Honor pokaże serię Magic 9 w Pekinie 28 września 2026. Datę potwierdził prezes marki Li Jian, a rezerwacje w Chinach już ruszyły. Najmocniejszy argument nowej serii to zestaw dwóch sensorów 200 megapikseli i obrazowanie rozwijane wspólnie z ARRI — niemiecką firmą od kamer filmowych, którą zna każdy, kto oglądał napisy końcowe dużej produkcji.
Uwaga: artykuł powstał przed oficjalną prezentacją. Data premiery, współpraca z ARRI, układ Snapdragon i zestaw akcesoriów fotograficznych pochodzą z materiałów Honora; przekątne ekranów, pojemności baterii i podział układów między modelami to wciąż przecieki z chińskich serwisów. Wszystko zostanie potwierdzone 28 września.
Zdjęcia zdradzają więcej niż zapowiedzi
Na oficjalnych renderach warto przyjrzeć się pierścieniowi wokół modułu aparatu — Honor wygrawerował na nim pełne parametry obu sensorów. Da się z nich odczytać, że aparat główny to 200 MP na matrycy 1/1,28 cala z przysłoną f/1.57 i trzystopniową stabilizacją, a peryskop — 200 MP na matrycy 1/1,4 cala z przysłoną f/2.6. To ten sam zestaw, który opisują chińskie serwisy, tyle że tutaj podaje go sam producent, drobnym drukiem na obudowie.
Logo ARRI siedzi na samym module, obok obiektywu. Marka nie robi telefonów — robi kamery, na których kręci się filmy kinowe — więc jej udział dotyczy kolorystyki i trybu wideo, a nie samej optyki.
Pięć kolorów całej serii
Honor pokazał serię w pięciu wariantach. Nazwy są filmowe i to nie przypadek: Curtain Black to kurtyna, Opening White to napisy początkowe, a Silver Salt odsyła do soli srebra, czyli chemii tradycyjnej fotografii.
Pełna paleta to Curtain Black, Opening White, Olive Green, Silver Salt i Popcorn Yellow. Żółty i oliwkowy to matowe, jednolite tyły bez połysku — takie wykończenie mniej się brudzi, ale mocniej pokazuje zarysowania, więc przy tych dwóch kolorach etui nie jest kwestią gustu.
⚠ Nie każdy kolor dotyczy każdego modelu. Drobny druk na plakatach Honora mówi wprost: Silver Salt jest zarezerwowany dla Magic 9 Pro Max, a Curtain Black, Opening White i Olive Green obejmują Magic 9 i wersję wydajnościową. Twarzą kampanii jest Xiao Zhan, globalny ambasador flagowców Honora.
Nakładane teleobiektywy zamiast cyfrowego zoomu
Najciekawszy element premiery nie jest częścią telefonu. Honor przygotował Master Camera Kit — zestaw z dwoma nakładanymi obiektywami: kompaktowym 200 mm (81 mm długości, 88 gramów) do noszenia na co dzień i 500 mm do sytuacji, w których cyfrowy zoom się poddaje: ptaki, zwierzęta, sport z trybun.
Dla kupującego akcesoria płynie z tego jeden praktyczny wniosek. Taki obiektyw mocuje się na dedykowanym etui z pierścieniem, a nie na dowolnej obudowie — to reguła, którą widzieliśmy już przy zestawach fotograficznych OPPO i vivo. Kto sięgnie po ten zestaw, będzie w praktyce używał dwóch etui: fotograficznego na sesje i zwykłego, cieńszego, na resztę dnia.
Trzy modele, nie dwa
Seria dzieli się na trzy warianty i każdy ma inny pomysł na siebie.
Magic 9 — kompaktowy flagowiec, około 6,36 cala, z parą sensorów 200 MP. Dla tych, którzy nie chcą wielkiego telefonu, ale nie chcą też rezygnować z aparatu.
Magic 9 w wersji wydajnościowej — 6,8 cala, obudowa z włókna szklanego, odświeżanie do 165 Hz i, co najciekawsze, aktywne chłodzenie wentylatorem oraz akumulator 11 000 mAh. To odpowiedź na granie i długie nagrywanie wideo, gdzie zwykłe flagowce zwalniają od przegrzania.
⚠ Na ten wariant raczej nie ma co liczyć w Polsce. Honor nie zapowiedział jego dystrybucji poza Chinami, a odmiany tego typu zwykle zostają na rynku chińskim. Europejskiej daty nie ma zresztą dla całej serii — historycznie Honor przywozi flagowce kilka tygodni do kilku miesięcy po chińskim debiucie.
– Magic 9 Pro Max — model szczytowy, z najwęższymi ramkami w tej klasie i powłoką antyrefleksyjną na ekranie.
Ten podział tłumaczy też zamieszanie wokół procesora. Doniesienia o Snapdragonie 8 Elite Gen 5 dotyczą prawdopodobnie wersji wydajnościowej, a nie modelu podstawowego — a współpraca z ARRI, według drobnego druku na plakatach, obejmuje Magic 9 i Magic 9 Pro Max.
Bateria 11 000 mAh potwierdzona przez Honora
To już nie przeciek. Honor wypuścił osobny materiał poświęcony wyłącznie ogniwu i podaje w nim dwie liczby: 11 000 mAh pojemności typowej oraz 963 Wh/l gęstości energii, którą określa jako wiodącą w branży. Producent nazywa to nową generacją swojego ogniwa Qinghai Lake.
Drobny druk pod grafiką jest równie ważny jak sama liczba: 11 000 mAh dotyczy wyłącznie wersji wydajnościowej, a współpraca z ARRI — tylko modeli Magic 9 i Magic 9 Pro Max. Honor sam rozdziela więc te dwa argumenty: albo rekordowa bateria z wentylatorem, albo kinowa kolorystyka obrazu.
Dla porównania: telefony, które opisywaliśmy w tym tygodniu, mają 8000 mAh. Wersja wydajnościowa Magic 9 dokłada do tego kolejne trzy tysiące.
Specyfikacja: Magic 9 i Magic 9 Pro Max
Parametr
Magic 9
Magic 9 Pro Max
Ekran
ok. 6,36–6,37″ 1.5K 120 Hz, płaski OLED
ok. 6,8″ 1.5K 120 Hz LTPO, płaski OLED
Procesor
Snapdragon 8 Elite (wersja sporna — patrz niżej)
Snapdragon 8 Elite Gen 6, 2 nm
Aparat główny
200 MP, 1/1,4″, OIS
200 MP, 1/1,28″, f/1.57, OIS 3°
Ultraszeroki
50 MP
50 MP
Teleobiektyw
200 MP, 1/1,56″, peryskop 3,5×
200 MP, 1/1,4″, peryskop 85 mm, f/2.6
Przedni
55 MP, kwadratowa matryca
55 MP, kwadratowa matryca
Obrazowanie
ARRI
ARRI
Bateria
ok. 8000 mAh
8800 mAh (przeciek)
Ładowanie
80 W + 50 W bezprzewodowo
100 W + 50 W bezprzewodowo
Dodatkowo
—
rozpoznawanie twarzy 3D
Gdzie źródła się nie zgadzają
Dwie rzeczy warto brać z dystansem, bo doniesienia są sprzeczne.
Podział procesorów w serii. Część przecieków mówi o Snapdragonie 8 Elite Gen 5 w procesie 3 nm, część o tym, że cała seria należy do pierwszej fali z Gen 6 w 2 nm. Najprawdopodobniej jedno i drugie jest prawdą, tylko dotyczy różnych modeli — Gen 5 przypisywany bywa wersji wydajnościowej, a Gen 6 pozostałym. Rozstrzygnie premiera.
Pojemność baterii w Pro Maksie. Spotkasz zarówno 8800 mAh, jak i doniesienia o wersji szczytowej sięgającej 10 000 mAh. Ta druga liczba byłaby rekordem w telefonie tej wielkości, więc tym bardziej warto poczekać na oficjalne dane.
Jest też kontekst, który tłumaczy timing. Qualcomm pokazuje Snapdragon 8 Elite Gen 6 na Snapdragon Summit 22–24 września, a Honor wchodzi cztery dni później. To najkrótszy możliwy odstęp — marka chce być pierwsza z nowym układem, zanim zrobi to konkurencja.
Co to znaczy, jeśli masz Magic 7 albo Magic 8
Jeśli fotografia jest dla Ciebie najważniejsza, skok jest realny: dwa sensory 200 MP zamiast jednego i kolorystyka opracowana z ARRI to inna liga niż poprzednie generacje. Jeśli używasz telefonu głównie jako telefonu, spokojnie poczekaj na europejską premierę i pierwsze testy — Honor zwykle przywozi serię Magic na nasz rynek z kilkutygodniowym opóźnieniem i w węższym składzie.
Akcesoria z poprzedniej generacji nie będą pasować. Moduł aparatu zmienia kształt i rozmiar, więc etui z Magic 8 czy Magic 8 Pro odpada, podobnie jak szkła — inna przekątna to inne krawędzie.
Magic 9 to premiera zbudowana wokół dwóch rzeczy: pary sensorów 200 MP i nazwiska ARRI na module aparatu. Do tego dochodzi 2-nanometrowy Snapdragon, duża bateria i zestaw nakładanych teleobiektywów, których nie ma dziś nikt inny w tej formie.
Zastrzeżenie jest takie samo jak przy każdej chińskiej premierze: 28 września poznamy chińską wersję wydarzeń. Europejski skład serii, ceny i termin bywają inne.
FAQ — najczęściej zadawane pytania
Kiedy premiera Honor Magic 9?
28 września 2026 w Pekinie. Datę potwierdził prezes Honora, a rezerwacje w Chinach już ruszyły.
Czy Magic 9 naprawdę ma dwa aparaty 200 MP?
Tak. Parametry obu sensorów Honor wygrawerował na pierścieniu wokół modułu: 200 MP 1/1,28″ f/1.57 dla głównego i 200 MP 1/1,4″ f/2.6 dla peryskopu.
Co to jest ARRI w aparacie Honora?
ARRI to niemiecki producent kamer filmowych. Współpraca dotyczy odwzorowania kolorów i trybów wideo, a nie samej optyki — podobnie jak Hasselblad u OPPO czy Zeiss u vivo.
Ile modeli ma seria Honor Magic 9?
Trzy: Magic 9, wersja wydajnościowa z aktywnym chłodzeniem i akumulatorem 11 000 mAh oraz Magic 9 Pro Max.
Który model ma baterię 11 000 mAh?
Wyłącznie wersja wydajnościowa — Honor zaznacza to w drobnym druku własnego materiału. Pozostałe modele serii mają mniejsze akumulatory.
Jakie kolory ma Honor Magic 9?
Pięć: Curtain Black, Opening White, Olive Green, Silver Salt i Popcorn Yellow. Nazwy nawiązują do kina i tradycyjnej fotografii. Uwaga: Silver Salt przewidziano wyłącznie dla Pro Maksa.
Czym jest Master Camera Kit?
Zestaw z dwoma nakładanymi teleobiektywami: 200 mm do codziennego noszenia i 500 mm do fotografowania z dużej odległości. Montuje się je na dedykowanym etui z pierścieniem.
Czy etui z Honor Magic 8 będzie pasować do Magic 9?
Nie. Moduł aparatu zmienia kształt i wymiary, więc potrzebne będzie etui dedykowane nowej serii.
Seria vivo X500 zostanie pokazana 21 września 2026 o godzinie 19:00 czasu chińskiego. Producent potwierdził już datę, cztery kolory obu głównych modeli i najważniejszy argument sprzedażowy: peryskopowy teleobiektyw 200 MP na matrycy 1/1,4 cala w wersji Pro Max.
Ambasadorem fotograficznym marki został Jay Chou, który rozpakował Pro Maksa przed premierą — i przy okazji pokazał akcesorium, o którym vivo nie mówiło ani słowa.
Uwaga: artykuł powstał przed oficjalną prezentacją. Opiera się na oficjalnych materiałach vivo oraz przeciekach z chińskich serwisów i Weibo. Pełna specyfikacja i ceny zostaną potwierdzone 21 września.
Trzy modele zamiast dwóch
vivo rozbija serię na trzy warianty i po raz pierwszy sięga po nazwę Pro Max.
Parametr
vivo X500
X500 Pro
X500 Pro Max
Ekran
6,59″ 1.5K płaski OLED
ok. 6,36″ 1.5K, 144 Hz
6,83–6,85″ 2K LTPO, 144 Hz
Panel
—
—
BOE Q11
Procesor
Dimensity 9600M (3 nm)
Dimensity 9600 Pro (2 nm)
Dimensity 9600 Pro (2 nm)
Bateria
7500 mAh
ok. 6400 mAh
ok. 8000 mAh
Ładowanie
90 W + 40 W bezprzewodowo
brak danych
90 W
Aparat główny
50 MP Sony LYT-828, 1/1,28″
Phantom 900
50 MP Phantom 900, gimbal 3-osiowy
Teleobiektyw
64 MP Sony LYT-610
64 MP LYT-610, 85 mm
200 MP Samsung HP0, 1/1,4″
Ultraszeroki
50 MP
50 MP
50 MP
Stabilizacja
CIPA 5.5
CIPA 7.0
CIPA 7.0
System
OriginOS 7
OriginOS 7
OriginOS 7
Wersja podstawowa nie jest tu wcale ubogim krewnym. Zdjęcia ekranu „O telefonie” z chińskiego demo pokazują Dimensity 9600M taktowany 4,21 GHz, 12 GB RAM z 24 GB pamięci rozszerzonej, 512 GB miejsca, dodatkowe 50 GB z kompresji i osobny układ obrazu BlueImage V3+.
Peryskop 200 MP — najmocniejszy argument Pro Maksa
Sercem X500 Pro Max jest teleobiektyw peryskopowy 200 MP na sensorze Samsung HP0 formatu 1/1,4 cala. To nietypowe podejście: większość producentów daje największą matrycę aparatowi głównemu, a tele traktuje jako dodatek. vivo odwraca ten porządek.
Do tego dochodzi zoom 30×, stabilizacja CIPA 7.0 i obsługa dokręcanego telekonwertera 400 mm. Aparat główny to 50 MP z trzyosiowym gimbalem i zakresem dynamiki deklarowanym na 17 EV.
Wideo robi wrażenie na papierze: 4K 240 kl./s, 8K w RAW, zwolnione tempo 4K 960 kl./s oraz 4K 120 kl./s w 10-bitowym Log. Całość powstaje w ramach trwającej od lat współpracy z Zeissem.
Model podstawowy dostaje sensor Sony LYT-828 1/1,28″ znany z X300 Pro, peryskop 64 MP LYT-610 i obsługę telekonwertera 200 mm. Stabilizacja na poziomie CIPA 5.5.
Zestaw twórcy i tajemniczy kwadratowy ekran
Najciekawszy element premiery nie jest telefonem. W rozpakowaniu Jaya Chou mignął niewielki kwadratowy wyświetlacz, którego vivo nie zapowiadało. Producent potwierdził, że to zewnętrzny monitor podglądu.
Sens jest prosty: podpinasz go do telefonu i nagrywasz siebie głównym aparatem zamiast przednim, widząc kadr na osobnym ekranie. Dla kogoś, kto kręci vlogi, materiały beauty czy rozpakowania ze statywu, to różnica między obiektywem do selfie a pełnowartościowym aparatem tylnym.
Monitor wchodzi w skład zestawu twórcy do X500 Pro Max, w którym są też: dedykowane etui, dwa telekonwertery, grip z pilotem i pasek. vivo od kilku generacji buduje wokół serii X ekosystem akcesoriów fotograficznych, ale to pierwszy raz, gdy w pudełku ląduje osobny wyświetlacz.
Kolory vivo X500 Pro Max
vivo pokazało cztery warianty, wszystkie z dwukolorowym tyłem i — w części kolorów — drobinami rozświetlającymi się pod kątem.
„Uchwycić noc” — ciemna, stonowana wersja.
„Pogodny dzień” — biel opisywana przez vivo jako „rozpraszające się chmury”.
„Echo ziemi” — srebrzysty wariant z drobinami przypominającymi Drogę Mleczną.
Czwarty to „Blask zorzy” — ciepła pomarańcz widoczna na zdjęciu otwierającym artykuł.
Model podstawowy dostaje trzy te same kolory — pogodny dzień, uchwycić noc i echo ziemi — a zamiast blasku zorzy pojawia się „Świt”.
Kiedy premiera i co z Europą
Chińska prezentacja odbędzie się 21 września 2026 o 19:00. Dla Indii przecieki mówią o październiku lub listopadzie, po serii V70.
Europejskiej daty nie ma. vivo od kilku lat przywozi serię X na nasz rynek w okrojonym składzie i z opóźnieniem liczonym w miesiącach, więc na X500 Pro Max w polskiej dystrybucji nie ma co liczyć od razu — o ile w ogóle się pojawi.
Czy warto czekać, jeśli masz X300?
Jeśli używasz vivo X300 Pro, aparat główny masz ten sam — LYT-828 wraca w podstawowym X500. Skok dotyczy przede wszystkim teleobiektywu i to on jest tu powodem wymiany, nie reszta specyfikacji.
Jeśli natomiast fotografia z długiej ogniskowej to Twój główny scenariusz, peryskop 200 MP na matrycy 1/1,4 cala jest po prostu w innej klasie niż wszystko, co vivo dawało wcześniej.
Akcesoria z serii X300nie będą pasować — moduł aparatu zmienia się radykalnie, z prostokątnego na duże koło pośrodku obudowy. Etui i szkła do nowej serii zbiera kategoria Vivo X500 Series, z osobnymi półkami dla X500, X500 Pro i X500 Pro Max.
Podsumowanie
vivo X500 Pro Max to telefon zbudowany wokół teleobiektywu, a nie wokół aparatu głównego — i to jest w nim najciekawsze. Do tego 2-nanometrowy Dimensity 9600 Pro, bateria w okolicach 8000 mAh i ekosystem akcesoriów, który w tej generacji urósł o zewnętrzny monitor podglądu.
Model podstawowy wygląda przy tym rozsądniej, niż zwykle wyglądają wersje bazowe: 7500 mAh, 90 W, płaski ekran 1.5K i sensor główny z zeszłorocznego Pro.
FAQ — najczęściej zadawane pytania
Kiedy premiera vivo X500?
21 września 2026 o godzinie 19:00 czasu chińskiego. Premiera w Indiach spodziewana jest w październiku lub listopadzie, europejskiej daty nie ogłoszono.
Czym różni się vivo X500 Pro Max od X500 Pro?
Przede wszystkim ekranem i teleobiektywem. Pro Max ma 6,83–6,85 cala i peryskop 200 MP na matrycy 1/1,4″, Pro jest kompaktowy — około 6,36 cala — i dostaje teleobiektyw 64 MP o ogniskowej 85 mm. Pro Max ma też większą baterię.
Jaki procesor ma vivo X500?
Wersja podstawowa dostaje Dimensity 9600M w procesie 3 nm, taktowany 4,21 GHz. Oba modele Pro korzystają z mocniejszego Dimensity 9600 Pro wykonanego w 2 nm.
Co to za kwadratowy ekran w zestawie z X500 Pro Max?
To zewnętrzny monitor podglądu. Pozwala nagrywać siebie głównym aparatem tylnym zamiast przednim, widząc kadr na osobnym wyświetlaczu. Wchodzi w skład zestawu twórcy razem z etui, dwoma telekonwerterami, gripem i paskiem.
Jakie kolory ma vivo X500 Pro Max?
Cztery: „uchwycić noc”, „pogodny dzień”, „echo ziemi” i „blask zorzy”. Model podstawowy zamiast blasku zorzy dostaje „świt”.
Czy etui z vivo X300 pasuje do X500?
Nie. Moduł aparatu zmienia kształt z prostokątnego na duże koło umieszczone pośrodku obudowy, więc potrzebne będzie etui dedykowane nowej serii.
OPPO Find X10 i Find X10 Pro Max zostaną pokazane 22 września 2026 o godzinie 19:00 czasu chińskiego. Model Pro Max dostaje pierwszy na świecie zestaw trzech aparatów 200 megapikseli, a obie wersje — baterię 8000 mAh zaprojektowaną tak, by trzymała pojemność przez pięć lat.
To premiera, która zmienia układ sił w segmencie fotograficznym. Do tej pory producenci dawali jeden sensor 200 MP i budowali wokół niego całą komunikację. OPPO wstawia trzy: w głównym, ultraszerokim i peryskopie naraz.
Uwaga: artykuł powstał przed oficjalną prezentacją. Pojemność baterii, układ aparatów i skład serii pochodzą z materiałów samego OPPO, które opisujemy niżej przy każdej grafice; ceny, pełna specyfikacja Find X10 E i część parametrów to wciąż przecieki z chińskich serwisów. Wszystko zostanie potwierdzone 22 września.
Warto zatrzymać się przy tym plakacie, bo to materiał samego OPPO i mówi więcej, niż wynika z przecieków. Nagłówek mówi wprost: ultraostry aparat Hasselblad, a pod nazwami obu modeli widnieje dopisek, że moduł powstał wspólnie z Hasselbladem. Producent dzieli obietnice na trzy kafelki:
Ostrość detalu — po lewej odświeżony zestaw dwóch obiektywów 200 MP dla Find X10, po prawej, z plakietką Pro Max, światowa premiera zestawu trzech obiektywów 200 MP. To rozstrzyga, który wariant dostaje co.
Odwzorowanie kolorów — druga generacja obiektywu Danxia, odpowiedzialnego za wierność barw.
Prawdziwe światło i cień — LUMO, natywny silnik światła i cienia.
Kiedy premiera OPPO Find X10?
Konferencja odbędzie się 22 września 2026 o godzinie 19:00 czasu chińskiego. Datę podało samo OPPO w reklamie otwierającej aplikację Weibo, hasłem „światowa premiera 22 września”.
⚠ W wielu zachodnich serwisach krąży data 17 września i jest myląca: tego dnia odbywa się osobna konferencja ColorOS 17, systemu, który zadebiutuje właśnie na serii Find X10. Sam telefon pokazany zostanie pięć dni później.
Rezerwacje w Chinach już ruszyły. Klienci mogą za symboliczny grosz zablokować pakiet korzyści o wartości 557 juanów, a przy okazji rezerwuje się też słuchawki Enco X4 i zegarek Watch S2, pokazywane tego samego dnia.
Sam zrzut ze strony rezerwacji jest ciekawszy, niż się wydaje. Pod każdym z trzech telefonów — Find X10 E, Find X10 i Find X10 Pro Max — stoi ta sama formuła: za grosz (0,01 juana) członek programu blokuje sobie pakiet korzyści wart 557 juanów. To samo OPPO robi z akcesoriami pokazywanymi tego samego dnia:
OPPO Enco X4 z etykietą „supernowość” — darmowa rezerwacja z losowaniem słuchawek, plus etui wyceniane na 139 juanów do zablokowania za grosz, limit 3000 sztuk.
OPPO Watch S2 — również darmowa rezerwacja z losowaniem zegarka, a do tego podstawka ładująca warta 69 juanów za grosz, limit 2500 sztuk.
Na dole strony widać też oś wydarzeń: start rezerwacji, odsłonięcie wyglądu i konferencja. Innymi słowy OPPO zaplanowało kampanię trzystopniowo, a design miał zostać pokazany jeszcze przed samą premierą.
Zmiana w składzie serii — Pro znika, pojawia się E
Najważniejsza zmiana organizacyjna: w tej generacji nie ma pośredniego modelu Pro. Oferta przeskakuje od wersji podstawowej prosto do Pro Max, a wariant Ultra prowadzony jest osobnym torem i nie pojawi się we wrześniu.
Za to na stronie rezerwacji widać nowy model — Find X10 E. OPPO nie ujawniło o nim jeszcze nic konkretnego poza nazwą, co sugeruje tańszy wariant otwierający serię.
Model
Status
Find X10 E
premiera 22 września, brak pełnej specyfikacji
Find X10
premiera 22 września
Find X10 Pro
skasowany w tej generacji
Find X10 Pro Max
premiera 22 września, model szczytowy
Find X10 Ultra
osobny harmonogram, brak daty
Trzy aparaty 200 MP — co to naprawdę znaczy
OPPO reklamuje to jako światową premierę zestawu trzech obiektywów 200 MP. W Find X10 Pro Max sensor tej rozdzielczości dostaje główny aparat, ultraszeroki i peryskopowy teleobiektyw — żaden nie został potraktowany po macoszemu.
Przeciekowe przysłony wyglądają tak: f/1.5 dla głównego, f/2.2 dla ultraszerokiego i f/2.1 dla teleobiektywu, przy stabilizacji na poziomie CIPA 7.5. Model podstawowy Find X10 dostaje zestaw dwóch obiektywów 200 MP.
To oficjalna zapowiedź wyglądu, podpisana hasłem „już we wrześniu”. Widać na niej prostokątną wyspę z mocno zaokrąglonymi rogami, obwiedzioną radełkowaną, karbowaną ramką przypominającą krawędź obiektywu aparatu fotograficznego. Trzy obiektywy siedzą po lewej stronie wyspy, a doświetlenie i czujnik wylądowały w osobnej, prawej sekcji. Drobny druk pod spodem to standardowe zastrzeżenie, że zdjęcie jest poglądowe.
Dla kupujących akcesoria to najważniejsza ilustracja w całym materiale: kształt i rozmiar wyspy decydują o wycięciu w etui, a karbowana ramka jest elementem, który łatwo porysować przy odkładaniu telefonu na tył.
Sama rozdzielczość to jednak najmniej ciekawa część. OPPO zapowiada trzy rzeczy, które w praktyce robią większą różnicę:
Druga generacja obiektywu Danxia odpowiadająca za odwzorowanie kolorów
LUMO — nowy natywny silnik światła i cienia
DeepPix — obróbka HDR w czasie rzeczywistym o zakresie do 17 EV na klatkę
Do tego dochodzi nagrywanie 4K 60 kl./s w HDR bezpośrednio w zwykłym trybie wideo, bez przełączania się w tryb specjalny. Całość powstała we współpracy z Hasselblad, kontynuowanej od kilku generacji Find X.
Bateria 8000 mAh, która ma wytrzymać pięć lat
Obie wersje — Find X10 i Pro Max — dostają ogniwo krzemowo-węglowe o pojemności 8000 mAh, nazwane przez OPPO lodowcową baterią. Producent deklaruje, że zachowa ono użyteczną pojemność przez pięć lat, co jest wprost odpowiedzią na najczęstszy zarzut wobec dużych baterii krzemowych.
Ładowanie według przecieków to 80 W po kablu i 50 W bezprzewodowo.
Jeśli planujesz zakup, ładowarkę warto mieć wcześniej. Producenci od kilku lat nie dokładają jej do zestawu, a bateria 8000 mAh podpięta do starej kostki 18 W uzupełnia się grubo ponad trzy godziny. W naszej ofercie znajdziesz ładowarki sieciowe o mocy dopasowanej do flagowców oraz ładowarki indukcyjne — przy deklarowanych 50 W bez kabla to już nie jest ładowanie awaryjne, tylko realna alternatywa dla przewodu.
Grafika jest firmowana logo OPPO i nie zostawia miejsca na domysły: 8000 mAh to pojemność „lodowcowego” ogniwa, a podpis obok deklaruje pięcioletnią żywotność baterii. Obie liczby dotyczą zarówno Find X10, jak i Pro Maksa — plakat wymienia oba modele w nagłówku.
Specyfikacja OPPO Find X10 i Find X10 Pro Max
Parametr
Find X10
Find X10 Pro Max
Ekran
6,59″ 1.5K OLED
6,78–6,82″ 2K OLED, 144 Hz
Panel
Tianma, tryb ochrony wzroku
Tianma, tryb ochrony wzroku
Procesor
Dimensity 9600 (3 nm)
Dimensity 9600 Pro (TSMC 2 nm)
Pamięć
brak potwierdzenia
LPDDR6 + UFS 5.0
Aparaty
zestaw dwóch 200 MP
trzy obiektywy 200 MP
Stabilizacja
brak danych
CIPA 7.5
Bateria
8000 mAh
8000 mAh
Ładowanie
80 W / 50 W bezprzewodowo
80 W / 50 W bezprzewodowo
System
ColorOS 17 (Android 17)
ColorOS 17 (Android 17)
Odporność
IP68/IP69 (przeciek)
IP68/IP69 (przeciek)
Rozbieżność przy ekranie Pro Max jest realna: część źródeł podaje 6,78 cala, część 6,82. Wyjaśni się to w dniu premiery.
Kolory OPPO Find X10 Pro Max
Reklama otwierająca Weibo pokazała cztery oficjalne kolory: księżycową biel, ciepłą pomarańcz, lodowy błękit i jasny tytan. Na materiale Find X10 Pro Max wystąpił w księżycowej bieli, a wersja podstawowa w lodowym błękicie — obok nich stanął też Find X10 E.
Warto tu jedno zastrzeżenie. Na początku września w sieci krążyły rendery obudowy, które OPPO oficjalnie zdementowało — Zhuo Shijie z OPPO stwierdził wprost, że prawdziwy telefon wygląda lepiej niż to, co pokazano w przeciekach. Do 22 września warto więc traktować nieoficjalne wizualizacje z dystansem.
Ile będzie kosztować OPPO Find X10?
Chińskie serwisy mówią o cenie startowej w okolicach 7499 juanów, a dla Pro Max pojawiła się kwota rzędu 8200 dolarów hongkońskich. To wciąż przecieki — OPPO nie podało żadnych oficjalnych cen.
Polskiej premiery na razie nie ogłoszono. Historycznie seria Find X trafia na nasz rynek kilka tygodni do kilku miesięcy po debiucie chińskim, i zwykle w węższym składzie niż w Chinach.
Czy warto czekać, jeśli masz Find X9?
Jeśli fotografia jest dla Ciebie najważniejsza, skok jest realny — trzy sensory 200 MP i stabilizacja CIPA 7.5 to inna liga niż poprzednia generacja. Podobnie z baterią: 8000 mAh z deklarowaną pięcioletnią żywotnością zauważysz codziennie.
Jeśli używasz Find X9 lub Find X9 Pro głównie jako telefonu, a nie aparatu, spokojnie możesz poczekać na europejską premierę i realne testy. Zwłaszcza że przy tak dużym module aparatu warto najpierw sprawdzić, jak telefon leży w dłoni.
Akcesoria do poprzedniej generacjinie będą pasować — moduł aparatu i wymiary obudowy zmieniają się na tyle, że etui z Find X9 odpada. To reguła przy każdej zmianie generacji. Ochronę do nowych modeli zbieramy w kategoriach Oppo Find X10 i Oppo Find X10 Pro Max.
Co przygotować przed premierą
Dwie rzeczy warto mieć, zanim telefon trafi do dystrybucji.
Ładowarkę o odpowiedniej mocy. Szukaj modeli 65 W lub mocniejszych z obsługą USB Power Delivery (standardu szybkiego ładowania). Przy pojemności 8000 mAh różnica między dobrą a przypadkową ładowarką to ponad dwie godziny czekania.
Powerbank, jeśli dużo podróżujesz. Przy takiej baterii sens ma dopiero powerbank od 20 000 mAh wzwyż — mniejszy nie wystarczy nawet na jedno pełne ładowanie.
Etui i szkła do nowych modeli OPPO pojawiają się u nas zwykle w ciągu kilku dni od debiutu — zbiera je kategoria Oppo Find X10 Series. Wszystkie akcesoria do tej marki znajdziesz w kategorii OPPO.
Podsumowanie
OPPO Find X10 Pro Max to premiera zbudowana wokół jednego, mocnego argumentu: trzech aparatów 200 MP naraz, czego nie ma dziś nikt inny. Do tego 2-nanometrowy Dimensity 9600 Pro, bateria 8000 mAh z pięcioletnią deklaracją i debiut ColorOS 17.
Zastrzeżenie pozostaje to samo co przy każdej chińskiej premierze: 22 września poznamy chińską wersję wydarzeń. Europejski skład serii, ceny i termin bywają inne.
FAQ — najczęściej zadawane pytania
Kiedy premiera OPPO Find X10?
22 września 2026 o godzinie 19:00 czasu chińskiego. Datę podało samo OPPO w reklamie na Weibo. Krążąca w sieci data 17 września dotyczy osobnej konferencji ColorOS 17, nie premiery telefonu.
Czy Find X10 Pro Max naprawdę ma trzy aparaty 200 MP?
Tak, i potwierdziło to samo OPPO w materiałach zapowiadających. Sensor 200 MP dostaje główny obiektyw, ultraszeroki i peryskopowy teleobiektyw. To pierwszy taki zestaw na rynku.
Co się stało z modelem Find X10 Pro?
W tej generacji go nie ma. OPPO przeskakuje z wersji podstawowej prosto do Pro Max, a Ultra prowadzi osobnym harmonogramem. Zamiast Pro pojawia się nowy, tańszy Find X10 E.
Jaką baterię ma OPPO Find X10?
8000 mAh w obu wersjach, ogniwo krzemowo-węglowe. OPPO deklaruje zachowanie pojemności przez pięć lat. Ładowanie według przecieków: 80 W przewodowo i 50 W bezprzewodowo.
Ile kosztuje OPPO Find X10 Pro Max?
Oficjalnych cen nie ma. Chińskie przecieki mówią o starcie serii w okolicach 7499 juanów, a dla Pro Max o kwocie rzędu 8200 HKD.
Czy etui z Find X9 będzie pasować do Find X10?
Nie. Moduł aparatu i wymiary obudowy się zmieniają, więc potrzebne będzie etui dedykowane nowej generacji.
iPhone Duo vs Galaxy Z Fold 8 to wybór między dwoma składanymi telefonami w formacie paszportu, z ekranem wewnętrznym o tej samej przekątnej 7,6 cala. iPhone wygrywa pyłoszczelnością IP68 i ekosystemem Apple. Samsung Galaxy Z Fold 8 jest za to o 53 g lżejszy, cieńszy, tańszy o 1 250 zł i ma Galaxy AI po polsku.
O wyborze zdecyduje głównie system, którego już używasz. Porównaliśmy oba telefony parametr po parametrze na podstawie oficjalnych specyfikacji Apple i Samsunga, a na końcu każdej sekcji podajemy krótki werdykt.
Jedno zastrzeżenie: iPhone Duo trafi do sprzedaży dopiero 23 października, więc to porównanie danych producentów, a nie test.
iPhone Duo vs Galaxy Z Fold 8: najważniejsze różnice w tabeli
Oba telefony po złożeniu przypominają paszport, a nie wąski baton jak Galaxy Z Fold 8 Ultra. Różnice są jednak wyczuwalne w dłoni. iPhone Duo jest o 6 mm niższy i o 2 mm szerszy, ale ma 11,3 mm grubości, podczas gdy Fold 8 tylko 9,7 mm.
Jeszcze większa różnica dotyczy masy. Fold 8 waży 201 g i według Samsunga jest najlżejszym Foldem w historii. iPhone Duo waży 254 g, o ponad jedną czwartą więcej. Po rozłożeniu różnica w grubości maleje, ale Fold 8 nadal jest cieńszy: 4,5 mm wobec 5,2 mm.
Apple wykonało obudowę z tytanu Grade 5 z lustrzanym polerem. Samsung postawił na technologię Flex Titanium, czyli tytanową warstwę pod ekranem, która ma wzmacniać panel i z czasem ograniczać widoczność zagięcia.
Werdykt: Galaxy Z Fold 8. Jest lżejszy o 53 g i cieńszy po złożeniu o 1,6 mm.
Ekrany i zagięcie
Na papierze to remis. Oba ekrany wewnętrzne mają 7,6 cala, odświeżanie do 120 Hz i jasność do 3000 nitów. iPhone ma odrobinę gęstsze piksele (430 wobec 403 ppi), ale z normalnej odległości tej różnicy nie zobaczysz.
Liczy się wykończenie. iPhone Duo ma matową powłokę nanostrukturalną, która tłumi odblaski i według Apple ogranicza widoczność linii zgięcia. Samsung stosuje wykończenie o niskim współczynniku odbicia i funkcję Vision Booster, ale nie opisuje ekranu jako matowego.
Drugą różnicą są proporcje. W Fold 8 ekran wewnętrzny ma format 4:3, bliski kwadratu, wygodny do czytania i pracy na dokumentach. Według Apple oba ekrany Duo mają te same proporcje, więc po rozłożeniu treść skaluje się proporcjonalnie, a przejście z małego ekranu na duży jest płynne.
iPhone Duo
Uwaga: część właścicieli Fold 8 zauważyła, że rogi ekranu wewnętrznego lekko się uginają pod naciskiem. Samsung w odpowiedzi dla użytkowników w Korei Południowej wyjaśnił, że to celowa strefa amortyzująca, która chroni wyświetlacz, a nie wada. Dotyczy to też Fold 8 Ultra. Relacjonuje SamMobile.
Werdykt: remis z lekką przewagą iPhone’a Duo za matowe wykończenie.
Wydajność i system: A20 Pro kontra Snapdragon
iPhone Duo dostał A20 Pro, ten sam czip co iPhone 18 Pro, z komorą parową połączoną bezpośrednio z procesorem. Samsung używa Snapdragona 8 Elite Gen 5 for Galaxy z 12 lub 16 GB RAM. To flagowe układy tej generacji, więc w codziennym użyciu żadnemu z telefonów nie zabraknie mocy. Który jest szybszy w grach, pokażą testy.
Większa różnica jest w oprogramowaniu. iOS 27 na iPhonie Duo po raz pierwszy daje Split View, czyli dwie aplikacje obok siebie. Samsung rozwija wielozadaniowość od siedmiu generacji Foldów: One UI dzieli ekran na trzy aplikacje i dodaje okna pływające.
Galaxy AI po polsku, Apple Intelligence bez polskiego
Dla polskiego użytkownika to jedna z najważniejszych różnic w tym porównaniu. Galaxy AI obsługuje język polski: działają m.in. tłumaczenie rozmów na żywo i Asystent pisania.
Apple Intelligence działa w 16 językach, wśród których polskiego nie ma. Jeśli funkcje AI są dla Ciebie ważne, Fold 8 daje dziś wyraźnie więcej.
Funkcje iOS 27, których w Polsce nie będzie
iOS 27 startuje w Unii Europejskiej okrojony. Apple ogłosiło w czerwcu, że przez wymogi unijnego aktu o rynkach cyfrowych (DMA) wstrzymuje w UE nową Siri AI. Razem z nią nie dostaniesz nowej aplikacji Siri, rozszerzonej Inteligencji wizualnej, zintegrowanych narzędzi do pisania ani trybu Siri w aparacie.
To ważne, bo właśnie te funkcje Apple pokazywało jako największą zaletę dużego ekranu Duo. Na polskim iPhonie Duo zostaje dziś sam składany ekran i Split View.
Aktualizacje: 7 generacji u Samsunga, minimum 5 lat u Apple
Samsung obiecuje dla serii Galaxy Z Fold 8 siedem generacji aktualizacji Androida i siedem lat poprawek bezpieczeństwa, co przy starcie z Androidem 17 daje wsparcie do Androida 24. Apple nie podaje, ile wersji iOS dostanie iPhone Duo. W dokumentach dla brytyjskiego regulatora deklaruje dla iPhone’ów minimum pięć lat poprawek bezpieczeństwa od premiery.
W praktyce iPhone’y dostają aktualizacje zwykle dłużej, niż wynosi to minimum, ale na papierze gwarancja Samsunga jest mocniejsza.
Werdykt: wydajność to remis do czasu testów, a oprogramowanie w Polsce przemawia za Fold 8: Galaxy AI po polsku i dłuższe deklarowane wsparcie.
Aparaty: 48 MP kontra 50 MP, oba bez teleobiektywu
Zestawy są niemal identyczne. iPhone Duo ma dwa aparaty 48 MP (główny i ultraszerokokątny), Fold 8 dwa aparaty 50 MP. Żaden nie ma teleobiektywu, oba oferują za to 2x zoom jakości optycznej, czyli wycinek ze środka głównej matrycy.
iPhone Duo w kolorach gwiezdna biel i nocne niebo
Obaj producenci podobnie wykorzystują drugi ekran. W iPhonie Duo funkcja Duo Preview pokazuje fotografowanej osobie podgląd kadru. Samsung pozwala nagrywać jednocześnie przednim i tylnym aparatem, z podglądem na ekranie zewnętrznym.
Aparatem głównym Duo nagrasz wideo 4K Dolby Vision przy 120 kl./s, a Fold 8 ma funkcję My FanCam, która automatycznie śledzi wybraną osobę i przycina nagranie do formatu mediów społecznościowych.
Kto robi lepsze zdjęcia, pokażą dopiero testy. Teleobiektyw 10 MP z zoomem 3x i aparat 200 MP Samsung zostawił dla Fold 8 Ultra, co pokazujemy w porównaniu Ultry z Galaxy Z Fold 8.
aparaty Galaxy Z Fold 8
Bateria i ładowanie
Samsung podaje konkret: 4 800 mAh w dwóch ogniwach. Apple pojemności nie ujawnia. Wiadomo tylko, że Duo także ma dwa ogniwa, po jednym w każdej połówce, i według producenta wytrzymuje do 24 godzin typowego użytkowania.
Szybkie ładowanie według producentów wygląda tak:
iPhone Duo: 50% w około 20 minut z ładowarką USB PD 60 W, 50% w około 30 minut z MagSafe i ładowarką 35 W, bezprzewodowo na ładowarkach MagSafe i Qi2 do 25 W.
Galaxy Z Fold 8: 63% w około 30 minut z ładowarką 45 W i przewodem 3A, bezprzewodowo do 20 W (Qi), a do tego ładowanie zwrotne innych urządzeń.
Żadnego z nich nie kupisz z ładowarką w pudełku. Do Duo wybierz ładowarkę sieciową USB PD o mocy co najmniej 60 W, a do Fold 8 ładowarkę 45 W zgodną z szybkim ładowaniem Samsunga (USB PD z PPS). Konkretne modele opisaliśmy w poradniku o ładowarkach do Galaxy Z Fold 8 Ultra, bo oba Foldy ładują się z tą samą mocą.
Werdykt: nie do rozstrzygnięcia, bo Apple nie podaje pojemności. Duo ładuje się szybciej bezprzewodowo (25 W wobec 20 W), Fold 8 umie za to ładować inne urządzenia.
Wytrzymałość: IP68 kontra IP48
Tu iPhone ma wyraźną przewagę. Klasa IP68 oznacza pełną pyłoszczelność, a Apple deklaruje dla Duo odporność na zanurzenie do 6 m przez 30 minut.
Galaxy Z Fold 8 ma IP48. Samsung deklaruje odporność na zanurzenie do 1,5 m w wodzie słodkiej przez 30 minut, ale przed pyłem chroni tylko częściowo, bo norma obejmuje drobiny większe niż 1 mm. Sam producent odradza używanie go na plaży i przy basenie.
Z przodu iPhone’a jest warstwa Ceramic Shield 2, według Apple 3x bardziej odporna na zarysowania niż poprzednia generacja. Jeszcze w 2026 roku Duo dostanie też obsługę Apple Pencil, a Samsung zrezygnował z rysika S Pen już w Galaxy Z Fold 7.
Werdykt: iPhone Duo. IP68 to realna przewaga w telefonie z ruchomym zawiasem.
Cena i dostępność w Polsce
Pamięć
iPhone Duo
Galaxy Z Fold 8
256 GB
9 999 zł
8 749 zł
512 GB
10 999 zł
9 599 zł
1 TB
12 999 zł
11 299 zł
2 TB
15 999 zł
niedostępny
Ceny katalogowe producentów z 10 września 2026. W sklepie Samsunga trwają promocje, więc Fold 8 bywa tańszy.
Różnica w wersji podstawowej to 1 250 zł na korzyść Samsunga. Za cenę podstawowego Duo kupisz Fold 8 z 512 GB i zostanie Ci 400 zł. Fold 8 jest już w sprzedaży, a iPhone Duo wchodzi do przedsprzedaży 16 października o 14:00 i do sklepów 23 października. Tylko Apple oferuje wersję z 2 TB.
Przed zakupem sprawdź jeszcze kartę SIM. iPhone Duo nie ma tacki i obsługuje wyłącznie eSIM. Galaxy Z Fold 8 ma gniazdo nano-SIM i obsługuje eSIM, przy czym według SamMobile aktywne mogą być maksymalnie dwie linie naraz. Jeśli używasz fizycznej karty, poproś operatora o eSIM przed przesiadką na Duo.
Werdykt: Galaxy Z Fold 8. Jest tańszy w każdej pojemności i dostępny od ręki.
Który składany telefon wybrać: iPhone Duo czy Galaxy Z Fold 8?
Wybór jest prostszy, niż sugeruje długość tabeli:
Wybierz iPhone’a Duo, jeśli masz iPhone’a, Maca albo Apple Watch, zależy Ci na odporności na pył i planujesz pisać rysikiem. Pogódź się jednak z wyższą ceną, większą masą i brakiem AI po polsku.
Wybierz Galaxy Z Fold 8, jeśli korzystasz z Androida, chcesz lżejszego telefonu, AI po polsku i bogatszej wielozadaniowości. Oszczędzasz 1 250 zł i kupisz go od razu, ale musisz liczyć się ze słabszą ochroną przed pyłem (IP48) i brakiem rysika.
Rozważ inny model, jeśli zależy Ci na zbliżeniach z daleka. Żaden z tych składaków nie ma teleobiektywu, ma go na przykład iPhone 18 Pro (4x) albo Galaxy Z Fold 8 Ultra (3x).
Przesiadka z iOS na Androida (lub odwrotnie) tylko dla składanego telefonu rzadko się opłaca. Apple Watch działa wyłącznie z iPhone’em, iMessage i FaceTime nie przejdą na Androida, a Galaxy Watch nie współpracuje z iPhone’em. Dane przeniesiesz aplikacją Przenieś do iOS albo Samsung Smart Switch, ale ekosystemu akcesoriów i subskrypcji już nie.
W pojedynku iPhone Duo vs Galaxy Z Fold 8 nie ma jednego zwycięzcy. Najważniejsze wnioski:
Ekran to remis. Oba mają 7,6 cala, a Duo wyróżnia się matowym wykończeniem.
Fold 8 jest lżejszy i cieńszy. 201 g i 9,7 mm wobec 254 g i 11,3 mm.
Duo jest szczelniejszy i dostanie rysik. IP68 wobec IP48, a obsługa Apple Pencil pojawi się jeszcze w 2026 roku.
Fold 8 ma AI po polsku i dłuższe wsparcie. Apple Intelligence polskiego nie obsługuje, a Siri AI na starcie nie działa w UE.
Fold 8 jest tańszy o 1 250 zł i dostępny od ręki razem z pełną gamą akcesoriów.
Wszystko o samym iPhonie Duo, w tym pełną specyfikację i polski cennik, znajdziesz w naszym artykule o składanym iPhonie Duo.
Akcesoria do Galaxy Z Fold 8 i iPhone’a Duo: co kupisz już dziś
To praktyczna różnica, o której łatwo zapomnieć. Do Galaxy Z Fold 8 w naszej ofercie jest już kilkadziesiąt produktów: etui, szkła, folie i osłony aparatu. Kategoria akcesoriów do iPhone’a Duo czeka na pierwsze modele, które producenci przygotują po publikacji oficjalnych wymiarów.
Spigen Airskin Aramid MagSafe
Spigen Airskin Aramid MagSafe to cienkie etui z włókna aramidowego z pierścieniem magnetycznym. Fold 8 nie ma wbudowanych magnesów, więc dopiero z takim etui przyczepisz go do ładowarek i uchwytów MagSafe, a telefon zachowa swoją największą zaletę, czyli niską masę.
Supcase UB Grip Mag MagSafe
Supcase UB Grip Mag MagSafe to wybór dla osób, które chcą mocniejszej ochrony i pewniejszego chwytu. Etui nie poprawi pyłoszczelności, ale osłoni krawędzie i okolice zawiasu przed upadkami i otarciami.
Co jest lepsze: iPhone Duo czy Samsung Galaxy Z Fold 8?
Żaden nie wygrywa we wszystkim, a to, czy lepszy okaże się iPhone, czy Samsung Galaxy, zależy głównie od systemu, którego już używasz. iPhone Duo jest szczelniejszy (IP68) i jeszcze w 2026 roku dostanie obsługę Apple Pencil, a Galaxy Z Fold 8 jest lżejszy o 53 g, tańszy o 1 250 zł i ma Galaxy AI po polsku.
Ile kosztuje Galaxy Z Fold 8, a ile iPhone Duo?
Samsung Galaxy Z Fold 8 kosztuje w Polsce od 8 749 zł, a iPhone Duo od 9 999 zł, w obu przypadkach za wersję 256 GB. Samsunga kupisz od ręki, a Duo trafi do sklepów 23 października.
Co ma iPhone Duo, a czego nie ma Samsung?
Pełną pyłoszczelność w klasie IP68, wersję z 2 TB pamięci, matowe wykończenie ekranu wewnętrznego i wbudowane magnesy MagSafe, więc działa z ładowarkami magnetycznymi bez dodatkowego etui. Jeszcze w 2026 roku dostanie też obsługę Apple Pencil.
Co ma Galaxy Z Fold 8, a czego nie ma iPhone Duo?
Galaxy AI po polsku, wielozadaniowość z trzema aplikacjami obok siebie i oknami pływającymi, gniazdo nano-SIM, niższą masę (201 g wobec 254 g) i cieńszą obudowę. Jest też tańszy o 1 250 zł i już dostępny.
Czy Galaxy Z Fold 8 obsługuje S Pen?
Nie. Galaxy Z Fold 8 i Fold 8 Ultra nie obsługują S Pen. Samsung zrezygnował z rysika już w Galaxy Z Fold 7 w 2025 roku.
Czy iPhone Duo ma kartę SIM?
Nie. iPhone Duo obsługuje wyłącznie eSIM, maksymalnie dwa numery jednocześnie. Galaxy Z Fold 8 ma gniazdo nano-SIM i obsługuje eSIM, więc zadziała z tradycyjną kartą.
Czy etui do Samsunga Fold 8 pasuje do iPhone’a Duo?
Nie. Telefony mają inne wymiary i inaczej rozmieszczone aparaty, więc każdy wymaga dedykowanego etui.
iPhone Duo to pierwszy składany iPhone, znany z przecieków jako iPhone Fold. Apple pokazało go 9 września 2026: telefon rozkłada się jak książka, ma ekran wewnętrzny 7,6 cala, zewnętrzny 5,4 cala i Touch ID zamiast Face ID. W Polsce kosztuje od 9 999 zł, przedsprzedaż rusza 16 października, a sprzedaż 23 października.
Na składanego iPhone’a czekaliśmy siedem lat od debiutu pierwszego Galaxy Folda. W przeciekach nazywano go też iPhone Ultra albo iPhone 18 Ultra, a przed konferencją zebraliśmy wszystkie doniesienia w zapowiedzi premiery iPhone’a 18 Pro. Apple nie wyjaśniło, skąd wzięła się nazwa Duo.
Poniżej specyfikacja potwierdzona przez Apple, polski cennik, różnice wobec Galaxy Z Fold 8 i trzy kompromisy, o których mówi się mniej. Na końcu część praktyczna: czym ładować iPhone’a Duo i jak chronić jego ekrany.
Po lewej iPhone Duo po rozłożeniu, po prawej oba kolory: gwiezdna biel i nocne niebo. Źródło: Apple Newsroom
Kiedy premiera iPhone’a Duo w Polsce i ile kosztuje?
iPhone Duo trafi do Polski w pierwszej fali i kosztuje od 9 999 zł za wersję 256 GB. Sklep Apple podaje dwie daty: przedsprzedaż od piątku 16 października o 14:00 i dostępność od piątku 23 października 2026. Tego dnia telefon debiutuje w ponad 70 krajach i regionach, a 28 kolejnych dostanie go tydzień później.
Przecieki o iPhonie Fold mówiły o cenie około 2 000 dolarów i się sprawdziły. Polska cena zawiera 23% VAT, a amerykańska jest podawana bez podatku, co tłumaczy dużą część różnicy w przeliczeniu. Wariant 2 TB kosztuje 15 999 zł, o 5 700 zł więcej niż iPhone 17 Pro Max z tą samą pamięcią w sierpniowym cenniku Apple.
Dwa ekrany i zawias: jak działa składany iPhone
iPhone Duo otwiera się jak książka, tak samo jak Galaxy Z Fold. Złożony ma format paszportu: ekran zewnętrzny 5,4 cala daje 90% powierzchni wyświetlacza iPhone’a 18 Pro. Po otwarciu dostajesz 7,6 cala, a według Apple to ekran o 50% większy niż w iPhonie 18 Pro Max.
Według Apple oba ekrany mają te same proporcje obrazu, więc treści skalują się proporcjonalnie, a przejście z małego ekranu na duży jest płynne. Do tego ProMotion do 120 Hz, Always-On i jasność do 3000 nitów w słońcu. Jeszcze w 2026 roku Duo dostanie obsługę rysika Apple Pencil (USB-C).
Zagięcie ekranu i matowe wykończenie
Ekran wewnętrzny dostał wykończenie nanostrukturalne, czyli matową powierzchnię znaną z MacBooków Pro i iPadów Pro. Redukuje odblaski i według Apple ogranicza widoczność linii zgięcia. Ekran chroni warstwa polimeru, która według Apple jest do 40% sztywniejsza niż materiały stosowane dotąd w branży.
Panel otaczają z obu stron warstwy wytrzymałego szkła, sklejone tak, żeby przesuwały się względem siebie jak kartki książki. Od spodu całość wzmacnia tytanowa płytka. Zawias powstał z ponad 100 elementów, a razem z wbudowanym układem magnesów zapewnia pewne i przyjemne zamykanie.
Po lewej ekran zewnętrzny i wewnętrzny, po prawej Split View z Safari i aplikacją Siri. Źródło: Apple Newsroom
iOS 27 na składanym ekranie
System dostał osobny układ pod iPhone’a Duo. Dock i przyciski nawigacji przesuwają się na bok, a Dynamic Island wyświetla się pionowo przy krawędzi. Po rozłożeniu widzisz dwie strony ekranu głównego, z widżetami Dzisiaj po lewej.
Największa nowość to Split View, czyli dwie aplikacje otwarte obok siebie. Żaden wcześniejszy iPhone tego nie potrafił, a na czerwcowej prezentacji iOS 27 podczas WWDC 2026 Apple jeszcze tego trybu nie pokazało. Odłożony na stół Duo przechodzi w tryb StandBy na dowolnym ekranie, także bez ładowarki.
Netflix, Zoom i Slack mają już wersje dopasowane do dużego wyświetlacza.
Aparaty iPhone’a Duo: dwa obiektywy 48 MP bez teleobiektywu
Z tyłu są dwa aparaty: główny Fusion 48 MP (f/1.6, stabilizacja matrycy) i ultraszerokokątny Fusion 48 MP (120°, makro), ten sam co w iPhonie 18 Pro. Zamiast teleobiektywu dostajesz 2x zoom jakości optycznej: aparat wycina środek matrycy 48 MP i zapisuje zdjęcie 12 MP.
Aparatem głównym nagrasz wideo 4K Dolby Vision przy 120 kl./s. Z przodu są dwa aparaty: Center Stage 12 MP w ekranie zewnętrznym i kamera FaceTime ukryta pod ekranem wewnętrznym.
Zdjęcia przykładowe Apple: po lewej aparat główny 48 MP, po prawej grupowe selfie z aparatu Center Stage. Źródło: Apple Newsroom
Dwa ekrany dają funkcje, których nie ma w żadnym innym iPhonie:
Duo Preview: fotografowana osoba widzi kadr na ekranie zewnętrznym i może poprawić pozę.
Selfie tylnymi aparatami: z podglądem na zewnętrznym ekranie, w wyższej rozdzielczości niż z przodu.
Inteligentna migawka: model AI sam robi zdjęcie, gdy wykryje, że pozujesz.
Animacja dla dziecka: na zewnętrznym ekranie pojawiają się Fistaszki, które ściągają wzrok malucha w stronę obiektywu.
Duo FaceTime: druga osoba dołącza do rozmowy przez ekran zewnętrzny.
Wydajność i bateria składanego iPhone’a
Duo ma ten sam czip A20 Pro co iPhone 18 Pro, ale chłodzi go komora parowa połączona bezpośrednio z procesorem. Według Apple przy długim obciążeniu daje to do 35% wyższą wydajność niż w iPhonie 17 Pro. Punktem odniesienia jest zeszłoroczny model, a nie iPhone 18 Pro z tym samym czipem.
Zysk ma być odczuwalny w grach i przy długiej pracy na dwóch aplikacjach.
W każdej połowie obudowy siedzi osobna bateria, a obie działają jak jedna. Apple nie podaje pojemności w mAh, tylko czasy pracy:
Scenariusz
Czas pracy według Apple
Typowe użytkowanie
do 24 h
Wideo na ekranie zewnętrznym
do 44 h
Wideo na ekranie wewnętrznym
do 31 h
Streaming na ekranie zewnętrznym
do 37 h
Streaming na ekranie wewnętrznym
do 26 h
Trzy kompromisy składanego iPhone’a
Na ocenę po testach przyjdzie czas, ale już specyfikacja pokazuje trzy słabsze strony Duo. Sprawdź je przed zamówieniem.
1. To najcięższy iPhone w historii. Waży 254 g, a po złożeniu ma 11,3 mm grubości. Nawet iPhone 18 Pro Max waży 249 g. Według zestawienia 9to5Google Galaxy Z Fold 8 waży 201 g przy 9,7 mm, a Pixel 11 Pro Fold 239 g przy 10,1 mm.
Najsmuklejszym iPhone’em w historii Duo jest dopiero po rozłożeniu: 5,2 mm.
2. Nie ma Face ID ani teleobiektywu. Apple wraca do Touch ID w przycisku bocznym, który działa przy otwartym i zamkniętym telefonie. Duo odblokujesz też zegarkiem Apple Watch. Jeśli często fotografujesz z daleka, iPhone 18 Pro z teleobiektywem 4x zrobi to lepiej.
3. Tylko eSIM i brak Apple Intelligence po polsku. Duo nie ma tacki na fizyczną kartę SIM i obsługuje wyłącznie eSIM, maksymalnie dwa aktywne numery jednocześnie. Apple Intelligence działa w 16 językach, wśród których nie ma polskiego.
Nowa Siri AI startuje 14 września jako beta po angielsku, ale według Apple początkowo nie będzie dostępna w UE, a więc także w Polsce.
Nie skorzystasz też od razu z nowej funkcji iPhone Handoff (jeden numer na dwóch iPhone’ach). Na start działa ona tylko w sieciach T-Mobile w USA i Telekom w Niemczech.
Etui i ochrona ekranu do iPhone’a Duo
Apple pokazało od razu dwa własne etui. iPhone Duo Case składa się z dwóch części, po jednej na każdą połówkę, i kosztuje 399 zł. iPhone Duo Folio ma podpórkę pozwalającą ustawić telefon pod różnymi kątami i kosztuje 629 zł. Oba zamówisz od 16 października.
Po lewej dwuczęściowe iPhone Duo Case, po prawej Folio z podpórką. Źródło: Apple Newsroom
Etui do składanego iPhone’a to zwykle dwie osobne skorupy, bo musi zostawić zawiasowi swobodę ruchu. Żadne etui z iPhone’a 17 ani 18 nie będzie pasować. Apple podało oficjalne wymiary 9 września, więc producenci akcesoriów dopiero ruszają z produkcją.
Ekran zewnętrzny: szkło hartowane albo hybrydowe, tak jak w zwykłym iPhonie.
Ekran wewnętrzny: wyłącznie elastyczna folia, bo sztywne szkło nie wytrzyma zginania.
Fabrycznej warstwy ekranu wewnętrznego nie zdejmuj: to część wyświetlacza, a nie folia transportowa.
Matowy efekt: błyszcząca folia przykryje nanostrukturalne wykończenie, więc do Duo wybieraj folię matową.
Kategorię akcesoriów do iPhone’a Duo już przygotowaliśmy, z osobnymi działami na etui, folie i szkła. Produkty pojawią się w niej, gdy producenci wypuszczą modele dopasowane do Duo.
Czym ładować iPhone’a Duo: ładowarki i powerbanki
Tu nie trzeba czekać. W pudełku nie ma ładowarki sieciowej, a iPhone Duo ma konkretne wymagania. Apple podaje dwie wartości:
50% w około 20 minut z ładowarką sieciową USB PD o mocy 60 W lub wyższej i przewodem USB-C obsługującym 60 W,
50% w około 30 minut z ładowarką MagSafe podłączoną do ładowarki sieciowej 35 W lub mocniejszej.
Ładowanie bezprzewodowe działa z MagSafe i Qi2 do 25 W. Ładowarki Qi2 15 W też powinny działać, tylko wolniej. Ładowarka sieciowa 20 W z czasów iPhone’a 12 również wystarczy, ale ładowanie potrwa dłużej, niż podaje Apple.
Duo trafi do sprzedaży dopiero 23 października, więc poniższe ładowarki dobraliśmy według parametrów podanych przez Apple, a nie po własnych testach z tym telefonem.
UGREEN Nexode Air 65W
UGREEN Nexode Air 65W przekracza próg 60 W, którego Apple wymaga do najszybszego ładowania. Ma dwa porty USB-C i jeden USB-A, a dzięki technologii GaN (azotek galu) jest mała mimo dużej mocy. Pełne 65 W dostaniesz przy jednym podłączonym urządzeniu. Gdy ładujesz dwa naraz, moc dzieli się między porty i Duo może nie dostać wymaganych 60 W.
Satechi 3-in-1 Qi2 25W
Satechi 3-in-1 Qi2 25W ładuje telefon pełną mocą Qi2 25 W, a przy okazji zegarek i słuchawki. Składana konstrukcja zajmuje po złożeniu niewiele miejsca, więc sprawdzi się też w podróży.
Tech-Protect PB40 LifeMag 10 000 mAh
Tech-Protect PB40 LifeMag to powerbank magnetyczny w standardzie Qi2.2, czyli z ładowaniem bezprzewodowym 25 W. Przyczepiasz go do pleców telefonu i ładujesz w drodze bez przewodu. Przy telefonie ważącym 254 g każdy powerbank wyraźnie poczujesz w dłoni.
Kup, jeśli chcesz dużego ekranu do filmów, czytania i pracy na dwóch aplikacjach, a nie zamierzasz wychodzić z ekosystemu Apple.
Wybierz iPhone’a 18 Pro, jeśli zależy Ci na teleobiektywie, Face ID i lżejszej obudowie. Jest też wyraźnie tańszy.
Rozważ Galaxy Z Fold 8, jeśli korzystasz z Androida, a waga i cena liczą się bardziej niż szczelność.
Pamiętaj też, że to pierwsza generacja. Apple nie podało, na ile cykli otwierania zaprojektowano zawias, a w nowych kategoriach urządzeń słabości pierwszej generacji zwykle poprawia dopiero druga.
Podsumowanie
iPhone Duo to pierwszy składany iPhone, a zarazem najcięższy i najdroższy iPhone, jaki Apple wypuściło. Najważniejsze fakty:
Polska jest w pierwszej fali. Przedsprzedaż 16 października o 14:00, sprzedaż 23 października, cena od 9 999 zł.
Dwa ekrany o tych samych proporcjach. 5,4 cala po złożeniu, 7,6 cala po rozłożeniu, z matowym wykończeniem i Split View.
Kompromisy są realne. 254 g, 11,3 mm po złożeniu, brak Face ID i teleobiektywu, tylko eSIM, a Siri AI na starcie nie działa w UE.
Przewaga nad Samsungiem to IP68 i ekosystem. Galaxy Z Fold 8 jest za to lżejszy i tańszy.
Ładowarki kupisz już dziś. Ładowarka sieciowa 60 W i ładowarka Qi2 25 W wykorzystają pełne możliwości Duo.
Na etui i folie do iPhone’a Duo trzeba poczekać do premiery. Jeśli zamawiasz Duo 16 października, sprawdź już teraz, czy Twoja ładowarka sieciowa ma co najmniej 60 W. Słabsza też naładuje telefon, tylko wolniej.
Kiedy składany iPhone Duo będzie dostępny w Polsce?
Składany iPhone Duo trafi do Polski w pierwszej fali: przedsprzedaż rusza w piątek 16 października 2026 o 14:00, a sprzedaż w piątek 23 października.
Ile kosztuje iPhone Duo w Polsce?
Składany iPhone kosztuje w Polsce od 9 999 zł za wersję 256 GB. Za 512 GB zapłacisz 10 999 zł, za 1 TB 12 999 zł, a za 2 TB 15 999 zł.
Czy iPhone Fold, iPhone 18 Ultra i iPhone Duo to ten sam telefon?
Tak. iPhone Fold, iPhone 18 Fold, iPhone Ultra i iPhone 18 Ultra to nazwy z przecieków, a oficjalna nazwa składanego iPhone’a to iPhone Duo. Podstawowego iPhone’a 18 Apple nie pokazało na wrześniowej konferencji i nie ma go w obecnej ofercie.
Czy iPhone Duo ma Face ID?
Nie. Składany iPhone ma Touch ID w przycisku bocznym, który działa przy otwartym i zamkniętym telefonie. Odblokujesz go też zegarkiem Apple Watch.
Czy w iPhonie Duo da się podzielić ekran na dwie aplikacje?
Tak. Split View otwiera dwie aplikacje obok siebie na ekranie wewnętrznym, a nawet dwa okna tej samej aplikacji, np. Safari. To pierwszy iPhone z taką funkcją.
Czy do iPhone’a Duo włożę dwie karty SIM?
Fizycznej karty nie włożysz wcale. iPhone Duo obsługuje wyłącznie Dual eSIM, czyli dwa aktywne numery w formie cyfrowej, więc przed zakupem sprawdź, czy Twój operator wydaje eSIM.
Czy na ekran wewnętrzny iPhone’a Duo można nakleić szkło hartowane?
Nie. Na ekran wewnętrzny nadaje się tylko elastyczna folia, bo sztywne szkło nie wytrzyma zginania. Szkło hartowane stosuj wyłącznie na ekranie zewnętrznym.
iPhone 18 Pro kosztuje w Polsce od 6 299 zł, a iPhone 18 Pro Max od 6 799 zł. Oba telefony Apple pokazało 9 września 2026 podczas konferencji „Surprise and shine”, przedsprzedaż ruszyła 12 września o 14:00, a sprzedaż 18 września. Podstawowego iPhone’a 18 nie ma i nie będzie w tym roku: model podstawowy, 18e oraz iPhone Air 2 mają zadebiutować dopiero wiosną 2027.
Apple rozbiło rocznik na dwie części i po raz pierwszy pokazało telefon ze składanym ekranem. Zamiast czterech wrześniowych premier były trzy, za to wszystkie z najwyższej półki.
Poniżej: pełny cennik za każdą pojemność, oficjalna specyfikacja, kolory i daty. Na koniec pytanie, które w sklepie z akcesoriami słyszymy najczęściej, czy etui z iPhone’a 17 Pro pasuje do osiemnastki. Odpowiedź brzmi: tak, i mamy na to liczby od Apple.
Aktualizacja 10.09.2026: konferencja się odbyła. Cały tekst opiera się teraz na oficjalnych danych Apple: specyfikacji ze stron produktowych, cenniku z polskiego sklepu Apple i tabeli porównawczej wymiarów. Przedpremierowe prognozy cen, kodowe nazwy kolorów i spekulacje o wymiarach zostały usunięte. Sekcja o zegarkach i AirPods 5 pozostaje poglądowa, bo dotyczy urządzeń spoza serii iPhone.
Kiedy premiera iPhone’a 18 Pro? Data, przedsprzedaż i start sprzedaży
Konferencja odbyła się w środę 9 września 2026 o 19:00 czasu polskiego. Wszystkie trzy daty handlowe są dziś potwierdzone przez Apple i widnieją na stronie zakupu.
Grafika zaproszenia na wrześniową konferencję. Źródło: Apple
Poniżej pełny harmonogram dla serii Pro. Dla składanego iPhone’a Duo Apple wyznaczyło osobne, późniejsze terminy.
Wydarzenie
Data
Model
Konferencja „Surprise and shine”
środa, 9 września 2026, 19:00
wszystkie
Start przedsprzedaży
sobota, 12 września 2026, od 14:00
18 Pro i 18 Pro Max
Start sprzedaży
piątek, 18 września 2026
18 Pro i 18 Pro Max
Start przedsprzedaży
piątek, 16 października 2026, od 14:00
iPhone Duo
Start sprzedaży
piątek, 23 października 2026
iPhone Duo
Jeden szczegół w tym harmonogramie jest nietypowy. Przedsprzedaż zwykle rusza w pierwszy piątek po konferencji, czyli 11 września. W tym roku wypadała wtedy 25. rocznica zamachów z 2001 roku, a Apple konsekwentnie omija tę datę przy premierach handlowych, więc zamówienia przesunięto na sobotę.
Ten sam manewr firma wykonała w 2015 roku przy iPhonie 6s. Polska znalazła się w pierwszej fali sprzedaży, więc 18 września obowiązuje również u nas.
Co Apple pokazało 9 września? Sześć urządzeń
Na konferencji pojawiło się sześć nowych produktów. Trzy z nich to telefony.
Urządzenie
Co dostajemy
Cena w Polsce od
iPhone 18 Pro
6,3″, A20 Pro, aparat główny ze zmienną przysłoną
6 299 zł
iPhone 18 Pro Max
6,9″, do 43 godzin odtwarzania wideo
6 799 zł
iPhone Duo
pierwszy składany iPhone, ekran 7,6″ wewnątrz i 5,4″ na zewnątrz
9 999 zł
Apple Watch Series 12
nowy procesor i dłuższa praca
–
Apple Watch Ultra 4
Mapy i zdjęcia przez satelitę
–
AirPods 5
dwa warianty: z ANC i bez
–
Ceny telefonów pochodzą z polskiego sklepu Apple i dotyczą wersji podstawowej, czyli 256 GB.
Składany model nazywa się oficjalnie iPhone Duo, bez numeru generacji, podobnie jak iPhone Air. W przedpremierowych przeciekach funkcjonował jako iPhone Fold albo iPhone 18 Ultra i obie te nazwy możesz spokojnie zignorować.
Czy będzie zwykły iPhone 18? Czego na konferencji zabrakło
To równie ważne, co lista premier, bo wiele osób szuka w sieci po prostu „iPhone 18”. Podstawowy iPhone 18 nie istnieje. Nie ma go w ofercie Apple, a strona zakupu takiego modelu zwraca błąd 404. Podstawowa osiemnastka, iPhone 18e i iPhone Air 2 mają zadebiutować dopiero wiosną 2027 roku, najprawdopodobniej w marcu lub kwietniu. To nie jest opóźnienie, tylko nowy rytm premier: modele Pro i składak jesienią, reszta na wiosnę.
Zabraknie też kilku innych rzeczy:
Apple Watch SE 4 nie pojawi się w tym roku.
iPad mini, iMac i MacBook Pro są typowane na jesień, poza wrześniową konferencją.
Face ID pod ekranem nie trafiło do iPhone’a 18 Pro. Moduł TrueDepth nadal siedzi w Dynamic Island.
Co to oznacza w praktyce: jeśli czekasz na tańszego iPhone’a z tej generacji, musisz poczekać do wiosny 2027. Realny wybór na jesień to iPhone 18 Pro, iPhone 18 Pro Max, składany iPhone Duo albo przeceniona siedemnastka.
iPhone 18 Pro i iPhone 18 Pro Max: co się zmienia
Przekątne zostały bez zmian: 6,3 cala w wersji Pro i 6,9 cala w Pro Max. Bez zmian został też cały korpus, o czym za chwilę. Zmiany są w środku i w aparacie.
Parametr
iPhone 18 Pro
iPhone 18 Pro Max
Ekran
OLED Super Retina XDR 6,3″, ProMotion do 120 Hz
OLED Super Retina XDR 6,9″, ProMotion do 120 Hz
Jasność
do 3 000 nitów w plenerze
do 3 000 nitów w plenerze
Procesor
A20 Pro z chłodzeniem parowym
A20 Pro z chłodzeniem parowym
Pamięć
256 GB, 512 GB, 1 TB, 2 TB
256 GB, 512 GB, 1 TB, 2 TB
Aparat główny
Fusion 48 MP ze zmienną przysłoną ƒ/1,48 do ƒ/4,0
Fusion 48 MP ze zmienną przysłoną ƒ/1,48 do ƒ/4,0
Ultraszerokokątny
Fusion 48 MP, ƒ/2,2
Fusion 48 MP, ƒ/2,2
Teleobiektyw
Fusion 48 MP, 100 mm (4x), ƒ/2,8
Fusion 48 MP, 100 mm (4x), ƒ/2,8
Aparat przedni
Center Stage 18 MP, ƒ/1,9
Center Stage 18 MP, ƒ/1,9
Bateria
do 34 godzin odtwarzania wideo
do 43 godzin odtwarzania wideo
Ładowanie
50% w ok. 15 min, MagSafe i Qi2 do 25 W
50% w ok. 15 min, MagSafe i Qi2 do 25 W
Obudowa
aluminium unibody, Ceramic Shield 2 z przodu
aluminium unibody, Ceramic Shield 2 z przodu
Odporność
IP68 (6 m przez 30 min)
IP68 (6 m przez 30 min)
Wymiary
150,0 × 71,9 × 8,75 mm
163,4 × 78,0 × 8,75 mm
Masa
211 g
249 g
Face ID pod ekranem
❌
❌
Trzy zmiany zasługują na osobny komentarz.
Zmienna przysłona w aparacie głównym. To pierwszy taki mechanizm w iPhonie i trafił do obu modeli, nie tylko do Pro Maxa. Aparat główny Fusion 48 MP przełącza się między czterema wartościami: ƒ/1,48, ƒ/1,8, ƒ/2,8 i ƒ/4,0. W praktyce oznacza to realną kontrolę nad głębią ostrości i lepsze zdjęcia po zmroku, bo przy ƒ/1,48 na matrycę pada więcej światła niż w jakimkolwiek wcześniejszym iPhonie. Doszło też Pro sterowanie przysłoną, migawką, balansem bieli i histogramem.
Procesor A20 Pro z chłodzeniem parowym. Apple opisuje go jako najpotężniejszy i najbardziej energooszczędny czip w historii iPhone’a, zbudowany pod obliczenia AI: ma akceleratory Neural Accelerator i nowy podwójny 16-rdzeniowy system Neural Engine. Komora parowa odprowadza ciepło, dzięki czemu telefon dłużej utrzymuje szczytową wydajność przy nagrywaniu wideo i w grach.
Bateria i ładowanie. iPhone 18 Pro Max odtwarza wideo do 43 godzin, czyli o 6 godzin dłużej niż 17 Pro Max. W wersji Pro jest to do 34 godzin wobec 31 godzin w 17 Pro. Do 50% naładujesz telefon w około 15 minut zasilaczem 60 W lub mocniejszym. Ładowanie bezprzewodowe działa z mocą do 25 W zarówno przez MagSafe, jak i przez Qi2.
Dynamic Island doczekała się nowego wcielenia: śledzi jednocześnie do trzech Wydarzeń na żywo.
Czip A20 Pro z podwójnym 16-rdzeniowym Neural Engine. Fot. Apple
Bez zmian zostały za to trzy rzeczy, o które pytacie najczęściej: zakres zoomu optycznego (0,5x, 1x, 2x, 4x i 8x, dokładnie jak w 17 Pro), warstwa Ceramic Shield 2 z przodu oraz aluminiowa obudowa unibody. Przycisk Camera Control też został na swoim miejscu, co ma znaczenie przy doborze etui.
Kolory iPhone’a 18 Pro i 18 Pro Max
Apple wprowadziło cztery wykończenia, wspólne dla obu modeli i w tej samej cenie: Burgund, Błękit lodowca, Srebrny i Czarny. Jeśli trafisz w sieci na nazwy Dark Cherry, Light Blue albo Dark Gray, to kodowe określenia z przedpremierowych przecieków, nie oficjalne nazwy Apple.
Oficjalne kolory iPhone’a 18 Pro i 18 Pro Max: Czarny, Srebrny, Błękit lodowca i Burgund. Fot. Apple
Burgund zastąpił Cosmic Orange w roli koloru wiodącego, czyli tego, który zobaczysz na wszystkich materiałach promocyjnych. Pomarańcz z siedemnastki zniknął z oferty. Przy Burgundzie i Błękicie lodowca warto rozważyć etui przezroczyste lub półprzezroczyste, żeby kolor został widoczny.
Składany iPhone Duo: pierwszy taki telefon Apple
Apple pokazało go 9 września razem z serią Pro. To pierwszy składany telefon firmy, siedem lat po debiucie Galaxy Folda, i od razu najdroższy iPhone w ofercie.
Parametr
iPhone Duo (oficjalnie)
Ekran wewnętrzny
7.6″, OLED, 120 Hz, wykończenie matowe
Ekran zewnętrzny
5.4″, OLED, 120 Hz
Grubość rozłożony
5.2 mm
Grubość złożony
11.3 mm
Masa
254 g
Biometria
Touch ID w przycisku bocznym
Aparaty
48 MP główny + 48 MP ultraszerokokątny
Bateria
dwie baterie, do 24 h typowej pracy
Procesor
A20 Pro, komora parowa
Odporność
IP68
Cena w Polsce
od 9 999 zł (256 GB)
Premiera w Polsce
przedsprzedaż 16.10, sprzedaż 23.10.2026
Po lewej ekran zewnętrzny i wewnętrzny, po prawej oba kolory: gwiezdna biel i nocne niebo. Źródło: Apple Newsroom
Część przecieków się sprawdziła, część rozminęła się z rzeczywistością.
Grubość i masa rozminęły się z przeciekami. Zapowiadano 9–9,5 mm po złożeniu, a Duo ma 11,3 mm i waży 254 g, najwięcej ze wszystkich iPhone’ów. Po rozłożeniu to za to najsmuklejszy iPhone w historii: 5,2 mm. Widoczność zagięcia ma ograniczać matowe wykończenie ekranu, a zawias składa się z ponad 100 elementów.
Face ID rzeczywiście zniknął. Apple wróciło do Touch ID w przycisku bocznym, który działa przy otwartym i zamkniętym telefonie. Duo można też odblokować zegarkiem Apple Watch.
Teleobiektywu też nie ma, zamiast niego jest 2x zoom jakości optycznej z matrycy 48 MP. Cena potwierdziła przecieki: w USA Duo kosztuje od 1 999 dolarów, a w Polsce od 9 999 zł za 256 GB i 15 999 zł za 2 TB. Przedsprzedaż rusza 16 października, sprzedaż 23 października.
Apple Watch Series 12, Ultra 4 i AirPods 5
Oba zegarki dostaną co najmniej procesor S11, dłuższy czas pracy i poprawki w śledzeniu aktywności. Mark Gurman zapowiada brak zmian w wyglądzie wobec Series 11 i Ultra 3.
Wyróżnikiem Ultra 4 mają być funkcje satelitarne: Mapy Apple przez satelitę oraz wysyłanie i odbieranie zdjęć w Wiadomościach bez zasięgu sieci. Dla osób chodzących po górach to konkretna zmiana, a nie kosmetyka.
Zabraknie Touch ID w zegarku, paska z czujnikami zdrowotnymi i pomiaru poziomu cukru. Ta ostatnia funkcja ma szansę pojawić się dopiero około 2030 roku. Nie pojawi się też Apple Watch SE 4.
Apple ma pokazać dwa modele AirPods 5: z aktywną redukcją szumów i bez niej. Odwołania do obu wariantów znaleziono w kodzie systemu macOS 26.7.
Krąży też wersja o układzie H3, który miałby obniżyć opóźnienia dźwięku i poprawić czas pracy. To wciąż spekulacja, a nie potwierdzona informacja.
Pomiar tętna zostaje zarezerwowany dla modeli Pro. Jeśli szukasz słuchawek z funkcjami zdrowotnymi, kierunkiem pozostają AirPods Pro 3.
iPhone 18 Pro, cena w Polsce: pełny cennik
Ceny pochodzą z polskiego sklepu Apple. Wszystkie cztery kolory kosztują tyle samo, a najtańsza wersja obu modeli ma 256 GB. Wersji 128 GB nie ma w ofercie.
Pojemność
iPhone 18 Pro
iPhone 18 Pro Max
256 GB
6 299 zł
6 799 zł
512 GB
7 299 zł
7 799 zł
1 TB
9 299 zł
9 799 zł
2 TB
12 299 zł
12 799 zł
Dla porządku ceny składaka, bo pojawiają się w tych samych wyszukiwaniach. iPhone Duo kosztuje 9 999 zł za 256 GB, 10 999 zł za 512 GB, 12 999 zł za 1 TB i 15 999 zł za 2 TB.
Podwyżka jest, ale mniejsza niż zapowiadali analitycy. iPhone 17 Pro startował od 5 799 zł, więc różnica na wejściu wynosi 500 zł. Przedpremierowe prognozy mówiące o 6 399 zł, 6 800 zł czy 7 300 zł były chybione i część polskich serwisów wciąż je serwuje. Jeśli gdzieś zobaczysz taką cenę, sprawdź datę publikacji.
Do ceny telefonu warto od razu doliczyć ochronę. Etui i szkło to wydatek rzędu 100 do 200 zł, a wymiana ekranu w modelu Pro kosztuje wielokrotnie więcej. Komplet znajdziesz w kategoriach etui do iPhone’a 18 Pro i etui do iPhone’a 18 Pro Max.
Czy etui z iPhone’a 17 Pro będzie pasować do 18 Pro?
Tak, pasuje. Odpowiedź jest jednak inna dla etui i inna dla ochrony aparatu, więc warto ją rozłożyć na dwie części.
Etui: tak, i to bez żadnych zastrzeżeń. Oficjalna tabela porównawcza Apple podaje dla iPhone’a 18 Pro 150,0 × 71,9 × 8,75 mm. iPhone 17 Pro ma dokładnie te same 150,0 × 71,9 × 8,75 mm. To samo w wersji Max: 163,4 × 78,0 × 8,75 mm w obu generacjach. Jedyna różnica to masa, 211 g wobec 204 g w wersji Pro i 249 g wobec 231 g w Pro Maksie, co na dopasowanie obudowy nie ma żadnego wpływu.
Korpus jest ten sam, ale wyspę aparatu przeprojektowano — dlatego etui pasuje, a osłona aparatu już nie. Zdjęcia prasowe Apple, kadry nie są w tej samej skali.
To samo widać w naszej ofercie. Obudowy w kategorii etui do iPhone’a 18 Pro i etui do iPhone’a 18 Pro Max mają w nazwach dopisek „do Apple iPhone 18 Pro / 17 Pro”, jedna obudowa na dwa modele. Tak swoje serie opisały UNIQ, Spigen, PITAKA, Tech-Protect, ESR, Benks, 3mk oraz marki licencyjne w rodzaju Guess i BMW. Żaden liczący się producent nie wypuścił osobnego SKU pod osiemnastkę.
Ochrona aparatu: już nie. Wyspa fotograficzna urosła, bo musiała pomieścić aparat główny ze zmienną przysłoną. Apple nie publikuje wymiarów samego modułu, ale rynek zareagował jednoznacznie: szkła i ramki na aparat producenci skatalogowali osobno, wyłącznie pod osiemnastkę, choć etui zostawili wspólne. Nikt nie robi dwóch SKU tam, gdzie wystarczy jedno.
Co się nie sprawdziło: przed premierą krążyło doniesienie przypisywane firmie Tata o korpusie grubszym o 2 mm, czyli 9,9 do 10,9 mm zamiast 8,75 mm. Gdyby było prawdziwe, żadne etui z siedemnastki by nie pasowało. Tabela Apple je obaliła: grubość obu generacji to te same 8,75 mm. Notebookcheck publikował z kolei przeciek sugerujący, że etui do 18 Pro mogą nie pasować do 17 Pro. Również nieprawda, bo producenci sprzedają jeden model obudowy na oba telefony.
Rozpisaliśmy to szczegółowo w osobnym tekście: ranking etui do iPhone’a 18 Pro Max zaczyna się właśnie od sekcji o zgodności z siedemnastką.
Hybryda z wbudowanym pierścieniem magnetycznym Magclick Charging, opisana przez producenta jako pasująca do iPhone’a 18 Pro i 17 Pro. Ma wzmocnione narożniki i podniesioną ramkę wokół wyspy aparatu, a ładowarkę MagSafe łapie bez adaptera.
Przezroczyste plecki w sztywnym poliwęglanie, elastyczna ramka i wbudowany pierścień magnetyczny. Jeśli kupujesz iPhone’a w Burgundzie albo Błękicie lodowca, to etui koloru nie zasłoni.
Szkło na ekran w zestawie po dwie sztuki, z aplikatorem, który ustawia je równo i bez pęcherzyków. Naprawa ekranu w iPhonie Pro to koszt liczony w tysiącach złotych, więc szkło zwraca się przy pierwszym upadku.
Osłona całej wyspy aparatu, przygotowana wyłącznie z myślą o iPhonie 18 Pro. To ten jeden element, którego nie przeniesiesz z siedemnastki. Alternatywy znajdziesz w kategorii szkło na aparat do iPhone’a 18 Pro.
[hs_products ids=”146623,146505,143222,142097″ cols=”4″ title=”Akcesoria do iPhone’a 18 Pro”]
Jeśli przesiadasz się ze starszego modelu, przyda się przegląd akcesoriów MagSafe. Standard nie zmienia się między generacjami, więc ładowarki i powerbanki magnetyczne przeniesiesz bez zakupów.
Podsumowanie
iPhone 18 Pro i 18 Pro Max są w sprzedaży od 18 września 2026. Ceny, specyfikacja i wymiary w tym tekście pochodzą bezpośrednio od Apple.
Cztery rzeczy warte zapamiętania:
Telefony są trzy, nie cztery. iPhone 18 Pro od 6 299 zł, iPhone 18 Pro Max od 6 799 zł i składany iPhone Duo od 9 999 zł. Podstawowa osiemnastka, model 18e i iPhone Air 2 zadebiutują dopiero wiosną 2027.
Największa zmiana to aparat, nie ekran. Zmienna przysłona ƒ/1,48 do ƒ/4,0 jest pierwszą taką w historii iPhone’a i trafiła do obu modeli Pro.
Składany iPhone rezygnuje z Face ID. Wraca Touch ID w przycisku bocznym, obsługiwana jest wyłącznie eSIM, a cena w Polsce zaczyna się od 9 999 zł.
Etui z iPhone’a 17 Pro pasuje, osłona aparatu już nie. Wymiary korpusu są identyczne co do dziesiątej części milimetra, ale wyspa fotograficzna urosła i wymaga osobnego szkła.
Tekst zaktualizowaliśmy 10 września na podstawie oficjalnych danych Apple. Jeśli rozważasz przesiadkę, zajrzyj też do naszego porównania iPhone’a 16 Pro i 17 Pro, żeby ocenić, czy skok generacji ma sens.
Apple pokazało iPhone’a 18 Pro 9 września 2026 podczas konferencji „Surprise and shine”. Przedsprzedaż ruszyła w sobotę 12 września o 14:00, a sprzedaż w piątek 18 września 2026. Składany iPhone Duo ma osobne terminy: przedsprzedaż 16 października, sprzedaż 23 października.
Czy będzie zwykły iPhone 18?
Nie w 2026 roku. Podstawowy iPhone 18 nie istnieje, a strona zakupu takiego modelu w sklepie Apple zwraca błąd 404. Podstawowa osiemnastka, iPhone 18e i iPhone Air 2 mają zadebiutować dopiero wiosną 2027 roku, prawdopodobnie w marcu lub kwietniu. Jesienią 2026 do wyboru są wyłącznie modele Pro i składany iPhone Duo.
Ile kosztuje iPhone 18 Pro? Cena w Polsce
iPhone 18 Pro kosztuje 6 299 zł za 256 GB, 7 299 zł za 512 GB, 9 299 zł za 1 TB i 12 299 zł za 2 TB. iPhone 18 Pro Max to odpowiednio 6 799 zł, 7 799 zł, 9 799 zł i 12 799 zł. Wszystkie kolory są w tej samej cenie. Dla porównania iPhone 17 Pro startował od 5 799 zł, więc różnica na wejściu wynosi 500 zł.
Czy składany iPhone pojawi się już w tym roku?
Tak. Apple pokazało go 9 września 2026 jako iPhone Duo, bez numeru generacji. Ma ekran 7,6 cala po rozłożeniu i 5,4 cala na zewnątrz, Touch ID zamiast Face ID i obsługuje wyłącznie eSIM. W Polsce kosztuje od 9 999 zł do 15 999 zł. Przedsprzedaż rusza 16 października o 14:00, sprzedaż 23 października.
Czy etui z iPhone’a 17 Pro pasuje do iPhone’a 18 Pro?
Tak. Oba telefony mają identyczne wymiary korpusu: 150,0 × 71,9 × 8,75 mm. W wersji Max jest to 163,4 × 78,0 × 8,75 mm, także bez zmian. Producenci, w tym UNIQ, Spigen, PITAKA, Tech-Protect, ESR i Benks, sprzedają jeden model obudowy opisany jako pasujący do obu generacji. Osłony aparatu są już osobne, bo wyspa fotograficzna urosła.
Jakie kolory ma iPhone 18 Pro?
Cztery: Burgund, Błękit lodowca, Srebrny i Czarny. Paleta jest wspólna dla 18 Pro i 18 Pro Max, a każdy kolor kosztuje tyle samo. Burgund zastąpił Cosmic Orange w roli koloru wiodącego. Nazwy Dark Cherry, Light Blue i Dark Gray pochodzą z przedpremierowych przecieków i nie są używane przez Apple.
Co jeszcze pokazało Apple 9 września?
Poza trzema telefonami pojawiły się Apple Watch Series 12, Apple Watch Ultra 4 i AirPods 5 w dwóch wariantach: z aktywną redukcją szumów i bez niej. iPady i komputery Mac mają trafić na osobną premierę jesienią.
Czy iPhone Duo obsługuje MagSafe?
Tak, i nie trzeba do tego żadnego etui — magnesy siedzą w samym telefonie. Apple wymienia w specyfikacji układ magnesów, magnes pozycjonujący oraz czytnik NFC rozpoznający akcesoria, czyli ten sam komplet co w pozostałych iPhone’ach z MagSafe. Ładowanie MagSafe działa z mocą do 25 W, Qi2 tak samo do 25 W. Etui wchodzi do gry dopiero w drugą stronę: jeśli jest grube albo nie ma własnego pierścienia magnesów, uchwyt słabnie, a ładowanie potrafi się przerywać.
POCO F9 Pro i F9 Ultra zadebiutują globalnie 1 września 2026 na evencie online. To data potwierdzona przez samo POCO. Oba modele to globalne wersje Redmi K100 Pro i K100 Pro Max, ale z wyraźnie mniejszymi bateriami niż chińskie oryginały. Przecieki wskazują na Snapdragon 8 Elite Gen 5, aparat 200 MP i baterię 8 050 mAh w wersji Ultra.
Do premiery zostało kilka dni, a większość kart leży już na stole. POCO samo pokazało oba telefony w premierowych kolorach, a pełny przeciek specyfikacji opublikowała GSMArena.
Poniżej znajdziesz jasny podział na to, co producent potwierdził oficjalnie, i to, co pochodzi wyłącznie z przecieków. Do tego pełna tabela porównawcza obu modeli i odpowiedź na pytanie, który z nich ma sens dla kogo.
Uwaga: Artykuł powstał przed oficjalną premierą. Dane oznaczone jako przecieki nie zostały potwierdzone przez producenta. Zaktualizujemy go 1 września 2026, po evencie.
Kiedy premiera POCO F9? Data jest już pewna
Globalna premiera serii POCO F9 odbędzie się 1 września 2026 podczas prezentacji online. Datę potwierdziło samo POCO, więc to jeden z niewielu pewników w tym artykule, obok nazw modeli i kolorów.
Zobaczymy dwa modele: POCO F9 Pro i POCO F9 Ultra. Producent pokazał już oba telefony w wybranych kolorach: Ultra w wersji Dark Cherry, Pro w wersji Aurora Green.
To krótki czas od zapowiedzi do premiery, typowy dla marki. POCO rzadko przeciąga kampanie przedpremierowe i zwykle wprowadza telefony do sprzedaży kilka dni po pokazie.
Co POCO potwierdziło oficjalnie, a co jest przeciekiem
Ten podział ma znaczenie, bo w sieci jedne i drugie funkcjonują obok siebie, bez etykiety.
Informacja
Status
Data premiery 1 września 2026
✅ potwierdzone przez POCO
Dwa modele: F9 Pro i F9 Ultra
✅ potwierdzone przez POCO
Kolory Dark Cherry i Aurora Green
✅ pokazane oficjalnie
Pełna specyfikacja techniczna
❌ przeciek
Pojemności baterii
❌ przeciek
Ceny w euro
❌ przeciek
Przecieki mają tu nietypowo mocne podstawy. Oba telefony to globalne wersje modeli Redmi, które zadebiutowały już w Chinach: F9 Pro odpowiada Redmi K100 Pro, a F9 Ultra modelowi Redmi K100 Pro Max.
Nie oznacza to jednak, że specyfikacja jest identyczna. Wersje globalne dostają wyraźnie mniejsze baterie od chińskich oryginałów i to najważniejsza informacja z całego przecieku.
Model
Bateria w Chinach
Bateria globalnie
Różnica
Redmi K100 Pro → POCO F9 Pro
8 580 mAh
6 330 mAh
−2 250 mAh
Redmi K100 Pro Max → POCO F9 Ultra
9 070 mAh
8 050 mAh
−1 020 mAh
POCO F9 Pro traci wobec chińskiego pierwowzoru ponad jedną czwartą pojemności. Zmienia się też przekątna ekranu: Redmi K100 Pro ma 6.56 cala, a POCO F9 Pro 6.59 cala.
Specyfikacja POCO F9 Pro i F9 Ultra: pełna tabela
Wszystkie dane w tabeli pochodzą z przecieków i dotyczą chińskich odpowiedników.
Parametr
POCO F9 Pro (przeciek)
POCO F9 Ultra (przeciek)
Odpowiednik w Chinach
Redmi K100 Pro
Redmi K100 Pro Max
Ekran
6.59″, 1156 × 2510 AMOLED
6.9″, 1200 × 2608 AMOLED
Odświeżanie
185 Hz
185 Hz
Jasność szczytowa
4 500 nitów
4 500 nitów
Szkło
Gorilla Glass 7i
Gorilla Glass 7i
Procesor
Snapdragon 8 Elite Gen 5
Snapdragon 8 Elite Gen 5
RAM
12 lub 16 GB
12 lub 16 GB
Pamięć
256 lub 512 GB
256 lub 512 GB
Aparat główny
200 MP z OIS
200 MP z OIS
Teleobiektyw
50 MP, zoom optyczny 2.5×
50 MP peryskop, zoom 5×
Ultraszerokokątny
8 MP
50 MP
Selfie
32 MP
32 MP
Bateria
6 330 mAh
8 050 mAh
Ładowanie przewodowe
100 W
100 W
Ładowanie bezprzewodowe
50 W
50 W
Konstrukcja
metalowa ramka, plecy z tworzywa
metalowa ramka, pierścień LED
Odporność
IP68
IP68
Głośniki
strojone przez Bose
strojone przez Bose
Trzy pozycje z tej tabeli zasługują na komentarz.
Ładowanie bezprzewodowe 50 W. Bazy specyfikacji podają je dla obu modeli, razem z ładowaniem zwrotnym 27 W po kablu i 22.5 W bezprzewodowo. To wartości nietypowo wysokie jak na indukcję.
185 Hz to nie jest wyłącznie liczba do folderu. Panel o takim odświeżaniu ma sens głównie w grach i właśnie pod gry POCO pozycjonuje całą serię F.
Pierścień LED w wersji Ultra to element, którego nie ma w Pro. Podświetlenie przy module głośnika na wyspie aparatu sygnalizuje powiadomienia.
Uwaga na klasę odporności: bazy specyfikacji podają dla wersji globalnych IP68, a chińskie oryginały mają IP66/68/69. Część przecieków przypisuje IP69 także modelom POCO. Rozstrzygnięcie 1 września.
Uwaga na procesor: chiński Redmi K100 Pro używa oszczędniejszego wariantu Snapdragon 8 Elite Gen 5 V Series z niżej taktowanym układem graficznym. Nie wiadomo, czy POCO F9 Pro dostanie ten sam wariant, czy pełną wersję układu. W przypadku F9 Ultra przecieki wskazują na wersję standardową.
Czym różnią się POCO F9 Pro i F9 Ultra?
Oba telefony mają ten sam procesor, ten sam ekran pod względem odświeżania i jasności oraz ten sam aparat główny 200 MP. Prawdziwe różnice są trzy.
Ultraszerokokątny aparat: 8 MP kontra 50 MP. To największa różnica w specyfikacji i jednocześnie najczęściej pomijana. Przy identycznym głównym aparacie to właśnie „szeroki kąt” decyduje, czy zdjęcia krajobrazów i wnętrz będą użyteczne.
Bateria: 6 330 mAh kontra 8 050 mAh. Różnica to ponad 1 700 mAh, więcej, niż dzieli kolejne generacje tego samego modelu. W Ultra to zapas na drugi dzień pracy bez ładowarki.
Zoom: 2.5× kontra 5× peryskop. Peryskop w wersji Ultra daje realny zasięg optyczny, a nie kadrowanie cyfrowe.
Ekran w Ultra jest większy (6.9″ wobec 6.59″), ale to różnica, którą część osób uzna za wadę, nie zaletę.
Nasz wybór: jeśli fotografujesz szerokim kątem lub potrzebujesz baterii na dwa dni, dopłata do wersji Ultra ma sens. Jeśli używasz głównie aparatu głównego, POCO F9 Pro daje ten sam procesor i ten sam sensor 200 MP.
Co POCO F9 Ultra zmienia względem POCO F8 Ultra?
POCO F8 Ultra zadebiutował 26 listopada 2025 i wciąż jest aktualnym flagowcem marki; zestawiliśmy go wcześniej z poprzednikiem w porównaniu F8 Ultra i F7 Ultra. Zestawienie obu modeli pokazuje, gdzie leży realny postęp, a gdzie go nie ma.
Parametr
POCO F8 Ultra
POCO F9 Ultra (przeciek)
Procesor
Snapdragon 8 Elite Gen 5
Snapdragon 8 Elite Gen 5
Ekran
6.9″, 1200 × 2608, 120 Hz
6.9″, 1200 × 2608, 185 Hz
Aparat główny
50 MP
200 MP
Ultraszerokokątny
50 MP
50 MP
Teleobiektyw
50 MP peryskop, zoom 5×
50 MP peryskop, zoom 5×
Bateria
6 500 mAh
8 050 mAh
Ładowanie przewodowe
100 W
100 W
Ładowanie bezprzewodowe
50 W
50 W
Odporność
IP68
IP68
Wnioski są trzy. Procesor się nie zmienia: to ten sam Snapdragon 8 Elite Gen 5, więc skoku wydajności nie będzie. Zmienia się aparat główny i odświeżanie, czyli 200 MP zamiast 50 MP oraz 185 Hz zamiast 120 Hz. Bateria rośnie o 1 550 mAh, co przy tym samym układzie powinno przełożyć się wprost na czas pracy.
Reszta zostaje bez zmian: ładowanie 100 W po kablu i 50 W indukcyjnie, ta sama przekątna i rozdzielczość, ta sama klasa odporności. Jeśli masz F8 Ultra, sensownym powodem do wymiany są tylko bateria i odświeżanie.
Ile będzie kosztować POCO F9 Pro i F9 Ultra?
Ceny nie zostały potwierdzone. Z przecieków wynika, że POCO F9 Pro wystartuje od 799 EUR w wersji 12 GB / 256 GB. POCO F9 Ultra ma kosztować 999 EUR za wariant 16 GB / 512 GB.
W przeliczeniu to mniej więcej 3 400 zł za wersję Pro i około 4 200 zł za Ultra. To przeciekłe ceny startowe na rynek europejski, a POCO tradycyjnie tnie je promocjami w pierwszych dniach sprzedaży.
Warto mieć w pamięci, że polskie ceny premierowe rzadko są prostym przeliczeniem euro. Realne kwoty poznamy 1 września.
Ładowanie 100 W: co przygotować przed premierą
Oba modele mają obsługiwać ładowanie przewodowe 100 W. To moc, przy której ma znaczenie, jaką ładowarkę podłączysz.
Pełne 100 W w telefonach Xiaomi i POCO zwykle wymaga ładowarki producenta z firmowym protokołem HyperCharge, a szybkość ładowania z ładowarek innych marek bywa niższa. Ten sam mechanizm opisaliśmy w poradniku o ładowarkach do POCO F8 Ultra. Ładowarki USB Power Delivery (USB PD) innych marek naładują telefon szybko, ale zwykle wolniej niż firmowa kostka. Potwierdzimy to po premierze, gdy poznamy oficjalną specyfikację ładowania.
Niezależnie od tego, mocna ładowarka GaN (azotek galu) przyda się od pierwszego dnia, a przy okazji obsłuży laptopa. Najmniejsze konstrukcje o wysokiej mocy zebraliśmy w rankingu ładowarek GaN.
Trzy porty, moc 100 W i wyświetlacz pokazujący aktualny pobór w watach. Przy telefonie, którego prędkość ładowania zależy od protokołu, możliwość sprawdzenia realnej mocy jest praktyczna.
Prawie na pewno nie. Oficjalnych wymiarów POCO F9 nie znamy, ale zmiana układu wyspy aparatu i przekątnej wobec serii F8 sprawia, że etui i szkła z poprzedniej generacji nie powinny pasować. Wymiary poznamy 1 września.
To standardowa sytuacja przy zmianie generacji i warto o niej pamiętać, zanim dokupisz akcesoria na zapas. Dedykowane etui i szkła do POCO F9 pojawią się w sprzedaży po premierze.
Globalna premiera serii POCO F9 odbędzie się 1 września 2026 podczas eventu online. Datę potwierdziło samo POCO. Sprzedaż zwykle rusza w ciągu kilku dni od prezentacji.
Czy Xiaomi i POCO to to samo?
POCO to podmarka Xiaomi, działająca jako osobna linia produktowa. Telefony powstają na bazie modeli Xiaomi i Redmi, ale mają własną nazwę i pozycjonowanie. POCO F9 Pro i F9 Ultra to przebrandowane Redmi K100 Pro i K100 Pro Max.
Ile będzie kosztować POCO F9 Ultra?
Według przecieków POCO F9 Ultra wystartuje od 999 EUR za wariant 16 GB RAM i 512 GB pamięci, czyli około 4 200 zł. Wersja Pro ma zaczynać się od 799 EUR za 12 GB RAM i 256 GB. Ceny nie zostały potwierdzone przez producenta.
Czym różni się POCO F9 Pro od F9 Ultra?
Trzema rzeczami: ultraszerokokątnym aparatem (8 MP wobec 50 MP), baterią (6 330 mAh wobec 8 050 mAh) i zoomem (2.5× wobec peryskopowego 5×). Procesor, aparat główny 200 MP i odświeżanie 185 Hz są identyczne.
Czy POCO F9 Ultra to flagowiec?
Tak. Snapdragon 8 Elite Gen 5, aparat główny 200 MP, ładowanie 100 W i głośniki strojone przez Bose to zestaw flagowy. POCO tradycyjnie oferuje taką specyfikację taniej niż marki pozycjonowane wyżej.
Czy etui z POCO F8 pasuje do POCO F9?
Prawie na pewno nie. Zmienia się przekątna i układ wyspy aparatu, więc akcesoria z serii F8 nie powinny pasować. Pewność będziemy mieć 1 września, gdy POCO poda oficjalne wymiary.
Czy telefony POCO są dobre?
POCO celuje w wysoką wydajność w niższej cenie niż marki premium. Seria F to flagowe procesory, jasne ekrany i szybkie ładowanie, zwykle kosztem drobiazgów: aktualizacje bywają krótsze, a obudowy rzadziej korzystają z droższych materiałów. Dla grających i wymagających wydajności to mocna propozycja.
ColorOS 17 — co nowego i które telefony dostaną aktualizację
OPPO uruchomiło zamkniętą betę ColorOS 17. Wiemy już, które telefony dostaną ją jako pierwsze, jak zmieni się wygląd systemu i — co najciekawsze — że przy okazji znika osobna nakładka Realme UI.
Zebraliśmy to, co potwierdzone, i oddzieliliśmy od tego, co na razie jest przeciekiem.
Które telefony są w becie ColorOS 17
Rejestracja do zamkniętych testów ruszyła 6 sierpnia 2026, z pulą 300 miejsc na model. Na rynku globalnym objęła sześć urządzeń:
W Chinach lista jest szersza — obejmuje też Find X9 Ultra, Find X9s Pro, Find N6, tablet Pad 5 Pro oraz OnePlus 15T i OnePlus Tablet 3 Pro.
Kompilacje beta trafiają do testerów w dwóch turach: 11 i 13 sierpnia 2026. Okno rejestracji już się zamknęło, więc jeśli nie zdążyłeś — pozostaje czekać na otwartą betę albo stabilne wydanie.
Czy warto instalować betę?
Uwaga: zamknięta beta to oprogramowanie testowe. Zanim ją zainstalujesz, zrób
kopię zapasową — powrót do stabilnej wersji zwykle wymaga wyczyszczenia telefonu.
Krótko: jeśli to Twój jedyny telefon, odpuść. Zamknięta beta to wczesne oprogramowanie, w którym potrafią nie działać płatności zbliżeniowe, bankowość albo aparat. Do tego powrót do poprzedniej wersji zwykle wymaga wyczyszczenia telefonu.
Beta ma sens, jeśli masz zapasowe urządzenie i chcesz zgłaszać błędy. W przeciwnym razie stabilna wersja przyjdzie sama i będzie po prostu działać.
Co nowego w ColorOS 17
Nowy wygląd inspirowany Apple
Najbardziej widoczna zmiana to warstwa graficzna. Według doniesień OPPO sięga po rozwiązania przypominające Liquid Glass z systemów Apple — półprzezroczyste warstwy, które załamują to, co jest pod nimi.
Warto tu jednak ostudzić oczekiwania. Osoby, które widziały wczesne kompilacje, opisują efekt raczej jako „płynny akryl” niż szkło — załamanie światła jest wyraźnie słabsze niż u Apple. Do tego dochodzą spójniejsze zaokrąglenia narożników i efekty świetlne w powiadomieniach.
Więcej dopracowania niż rewolucji
I to jest chyba najważniejsza informacja dla osób rozważających aktualizację. OPPO potwierdziło, że ColorOS 17 skupia się na dopracowaniu interfejsu, a nie na przebudowie sposobu obsługi. Nie spodziewaj się nowego układu ustawień ani przemeblowania gestów.
Dla części użytkowników to zaleta — nie trzeba się niczego uczyć od nowa. Dla tych, którzy liczyli na duże zmiany, aktualizacja może wydać się mało efektowna.
Podstawa: Android 17
ColorOS 17 ma bazować na Androidzie 17. Google wydaje kolejne wersje systemu jesienią, więc harmonogram się zgadza — a OPPO od kilku lat trzyma się rytmu, w którym nowa nakładka pojawia się w ciągu kilku tygodni od premiery czystego Androida.
ColorOS 16 a ColorOS 17 — co się właściwie zmienia
Jeśli masz dziś ColorOS 16, oto uczciwe zestawienie tego, na co możesz liczyć.
ColorOS 16
ColorOS 17
Podstawa
Android 16
Android 17
Wygląd
matowe, jednolite panele
półprzezroczyste warstwy, efekty świetlne
Zaokrąglenia
niespójne między ekranami
ujednolicone w całym systemie
Układ ustawień
bez zmian
bez zmian
Gesty i nawigacja
bez zmian
bez zmian
Krótko mówiąc: zmienia się to, co widać, a nie to, jak się telefonu używa. Jeśli szukasz nowych funkcji, ta aktualizacja Cię nie zaskoczy. Jeśli zależy Ci na tym, żeby wszystko działało tak jak dotąd, tylko wyglądało nowocześniej — dostaniesz dokładnie to.
Warto też pamiętać o rzeczy, o której przy okazji aktualizacji rzadko się mówi: nowa wersja Androida to także nowe poprawki bezpieczeństwa. To zwykle mocniejszy argument za aktualizacją niż sam wygląd.
Koniec Realme UI — co to znaczy dla użytkowników
To wątek, który w polskich mediach dotąd przeszedł niemal bez echa.
Realme potwierdziło pod koniec lipca 2026, że wygasza własną nakładkę Realme UI i przechodzi na ColorOS. Nowe telefony mają wychodzić już z ColorOS-em, a starsze modele dostaną go wraz z aktualizacją.
Zanim jednak ktokolwiek zacznie się martwić: w praktyce niewiele się zmienia. Realme UI i ColorOS dzielą wspólny kod co najmniej od 2022 roku, więc mówimy przede wszystkim o zmianie nazwy i ujednoliceniu wyglądu, a nie o wymianie systemu.
Trzy zastrzeżenia, o których warto wiedzieć:
Ogłoszenie dotyczyło rynku indyjskiego. Nie ma potwierdzenia, że w tym samym kształcie obejmie Europę.
Nie ma harmonogramu. Realme nie podało, kiedy starsze modele dostaną ColorOS.
Lista wspieranych telefonów krążąca po sieci jest domniemana, nie oficjalna. Realme nie opublikowało jeszcze wykazu.
Jeśli masz telefon Realme, na razie nie musisz nic robić. Akcesoria oczywiście zostają te same — etui i szkła pasują niezależnie od tego, jaka nakładka chodzi na telefonie.
Kiedy stabilna wersja ColorOS 17?
Oficjalnej daty nie ma. Po harmonogramie bety i rytmie poprzednich lat można zakładać, że stabilne wydanie ruszy jesienią 2026, zaczynając od najnowszych flagowców.
Kolejność bywa zwykle taka: najpierw Chiny, potem Indie, na końcu Europa. Między pierwszym a ostatnim rynkiem potrafi minąć kilka tygodni, więc jeśli aktualizacja nie przyjdzie od razu — to normalne.
Jak sprawdzić, czy Twój telefon dostał aktualizację
Procedura jest ta sama na wszystkich telefonach OPPO, OnePlus i Realme:
Otwórz Ustawienia
Przejdź do System i aktualizacje
Wybierz Aktualizacja oprogramowania
Stuknij ikonę odświeżania albo poczekaj na automatyczne sprawdzenie
Jeśli aktualizacja jest dostępna, zobaczysz ją na tym ekranie. Warto podłączyć telefon do ładowarki i sieci Wi-Fi — pakiety systemowe potrafią ważyć kilka gigabajtów, a przerwana instalacja to najczęstsza przyczyna problemów po aktualizacji.
Przed większą aktualizacją zawsze warto zrobić kopię zapasową. Nawet jeśli teoretycznie dane zostają nietknięte, kilka minut na kopię to tani sposób na spokój.
Najczęstsze pytania
Czy mój telefon dostanie ColorOS 17? Jeśli to flagowiec OPPO, OnePlus lub Realme z ostatnich dwóch lat — najprawdopodobniej tak. Pełnej listy jeszcze nie ma; sześć modeli z bety to dopiero początek, a nie komplet wspieranych urządzeń.
Czy ColorOS 17 to duża zmiana? Nie. OPPO samo określa ją jako dopracowanie interfejsu. Zmieni się wygląd, a nie sposób obsługi.
Czy stracę dane przy aktualizacji? Przy zwykłej aktualizacji stabilnej wersji — nie. Przy instalacji bety i późniejszym powrocie do starszej wersji — zwykle tak, dlatego przed betą zrób kopię zapasową.
Czy Realme UI zniknie z mojego telefonu? Nie z dnia na dzień. Zmiana dotyczy przyszłych aktualizacji, ogłoszono ją na rynku indyjskim, a systemy i tak dzielą wspólny kod od lat.
Czy warto czekać z zakupem telefonu na ColorOS 17? Nie. Telefony kupowane dziś dostaną aktualizację, a data jej wydania nie jest znana. Sprzęt wybieraj po tym, co oferuje teraz.
Czy będzie trzeba zmienić etui po aktualizacji? Nie — aktualizacja systemu nie zmienia wymiarów telefonu. Wszystkie akcesoria do urządzeń OPPO pasują tak samo.
Podsumowanie
ColorOS 17 zapowiada się na spokojną aktualizację: odświeżony wygląd inspirowany rozwiązaniami Apple, baza na Androidzie 17 i porządkowanie zamiast rewolucji. Największą zmianą organizacyjną jest wygaszenie Realme UI, choć dla użytkowników oznacza to głównie inną nazwę na ekranie z informacjami o systemie.
Niezależnie od tego, którą wersję systemu masz, akcesoria do urządzeń OPPO pozostają te same — aktualizacja nie zmienia wymiarów telefonu.
Beta jest już w rękach testerów, a kompilacje trafiają do nich 11 i 13 sierpnia. Stabilnej wersji ColorOS 17 spodziewamy się jesienią. Zaktualizujemy ten artykuł, gdy OPPO poda oficjalną listę urządzeń i terminy dla Europy.
Google Pixel 11 zostanie pokazany 12 sierpnia 2026 na evencie Made by Google w Nowym Jorku, a sprzedaż ruszy 20 sierpnia. Serię otwiera Pixel 11 za 899 USD, zamyka Pro XL za 1299 USD. Wszystkie modele dostają Tensor G6 w procesie 2 nm i startują od 256 GB pamięci.
Jeśli czekałeś z wymianą telefonu do sierpnia, zostały dwa dni. Wycieki są już na tyle kompletne, że znamy ekrany, procesor, aparaty, kolory i ceny wszystkich czterech modeli.
Poniżej znajdziesz pełną tabelę specyfikacji, uczciwe porównanie modeli i odpowiedź na pytanie, które kosztuje najwięcej pieniędzy: czy dopłata do wersji Pro rzeczywiście ma sens.
Uwaga: Artykuł powstał przed oficjalną prezentacją i opiera się na przeciekach. Dane potwierdzimy i uzupełnimy o polski cennik 12 sierpnia.
Kiedy premiera Google Pixel 11?
Kalendarz wygląda tak:
12 sierpnia 2026 — prezentacja na evencie Made by Google w Nowym Jorku, start przedsprzedaży
20 sierpnia 2026 — pierwsze dostawy Pixel 11, 11 Pro i 11 Pro XL
październik 2026 — dopiero wtedy do sprzedaży trafi Pixel 11 Pro Fold
Składak zostaje pokazany razem z resztą serii, ale kupisz go dwa miesiące później. To powtórka schematu z poprzedniej generacji.
Przedsprzedaż rusza tego samego dnia co prezentacja. Google tradycyjnie dorzuca w niej bonusy: kredyt do sklepu, słuchawki albo wyższą wycenę telefonu oddawanego w rozliczeniu. Jeśli wiesz, że i tak kupujesz, pierwsze dni bywają najtańszym momentem.
Cała seria Pixel 11 w jednej tabeli
Parametr
Pixel 11
Pixel 11 Pro
Pixel 11 Pro XL
Ekran
6,3″ OLED, 120 Hz
6,3″ OLED, 120 Hz
6,8″ OLED, 120 Hz
Jasność szczytowa
3000 nitów
3600 nitów
3600 nitów
Procesor
Tensor G6 (2 nm)
Tensor G6 (2 nm)
Tensor G6 (2 nm)
RAM
8 GB
12 lub 16 GB
12 lub 16 GB
Pamięć
od 256 GB
od 256 GB
od 256 GB
Wymiary
152,8 × 72 × 8,6 mm
152,7 × 71,9 × 8,4 mm
162,7 × 76,5 × 8,5 mm
Bateria
—
—
5115 mAh
Pixel Glow
❌
✅
✅
Cena startowa
899 USD
1099 USD
1299 USD
Trzy rzeczy rzucają się w oczy. Po pierwsze, Pixel 11 i 11 Pro mają identyczny ekran 6,3 cala — różnią się jasnością, nie rozmiarem. Po drugie, wersja Pro jest o 0,2 mm cieńsza od podstawowej, co przy tej samej przekątnej jest nietypowe.
Po trzecie i najważniejsze: wariant 128 GB znika z oferty. Każdy model startuje od 256 GB, co zmienia sens porównywania cen rok do roku.
Nasza rada: Etui i szkło warto mieć od pierwszego dnia. Sprawdź akcesoria do Google Pixel 11 — asortyment jest uzupełniany razem ze startem sprzedaży.
Tensor G6 — pierwszy procesor mobilny w 2 nm
Sercem całej serii jest Tensor G6 produkowany przez TSMC w procesie 2 nm. To generacja przed konkurencją: układy Qualcomma i Apple w telefonach z tego sezonu korzystają z procesu 3 nm.
Konfiguracja rdzeni jest nietypowa. Zamiast klasycznego układu Google stawia na jeden ultra-rdzeń ARM C1 Ultra taktowany 4,11 GHz i resztę rdzeni nastawionych na efektywność. To decyzja pod zarządzanie ciepłem i czas pracy, nie pod wyniki w benchmarkach.
Zmienia się też modem. Serię napędza MediaTek M90 z obsługą 5G w pasmach sub-6 i mmWave oraz łącznością satelitarną. Google kończy tym samym z wieloletnim poleganiem na modemach Samsunga.
Efekt procesu 2 nm zobaczysz nie w słupkach, tylko w baterii. Ten sam układ wykonuje tę samą pracę mniejszym kosztem energetycznym, a Pixele od lat mają z wytrzymałością więcej problemów niż konkurencja.
Aparaty — co realnie się zmienia
Konfiguracja zostaje znajoma: główny sensor 50 MP, ultraszeroki i teleobiektyw, z zoomem cyfrowym do 100x. Ale sensor główny w modelu podstawowym i w wersjach Pro to dwa różne układy — Google przestaje udawać, że bazowy Pixel dostaje to samo szkło co Pro.
Prawdziwe zmiany są po stronie oprogramowania:
Cinematic Blur w 4K/30 fps — dotąd rozmycie tła w wideo działało tylko w 1080p
Video Relight — zmiana oświetlenia sceny już po nagraniu materiału
Ultra Low Light Video — nagrywanie w bardzo słabym świetle, przetwarzane lokalnie na telefonie, bez wysyłania do chmury
Ten ostatni punkt jest ważniejszy, niż wygląda. Przetwarzanie lokalne oznacza, że funkcja działa w samolocie, w górach i wszędzie tam, gdzie nie ma zasięgu — a przy okazji materiał nie opuszcza urządzenia.
Pixel Glow i inne nowości modeli Pro
Pixel Glow: światło powiadomień ukryte w module aparatu. Kadr z oficjalnego teasera Google. Źródło: Google
Najbardziej widowiskową nowością jest Pixel Glow: światło powiadomień ukryte w module aparatu na plecach telefonu. Leżący ekranem w dół Pixel sygnalizuje kolorem, co się dzieje.
To funkcja wyłącznie dla wersji Pro i jedna z niewielu rzeczy, które realnie odróżniają je od modelu podstawowego przy identycznym ekranie.
Cała seria dostaje Androida 17 z Gemini oraz pakiet funkcji zdrowotnych: wykrywanie bezdechu sennego, monitorowanie drżenia i wykrywanie upadków. Dla biegaczy dochodzi analiza techniki biegu w czasie rzeczywistym.
Ładowanie idzie do 45 W przewodowo i Qi2.2 bezprzewodowo. To wciąż wolniej niż u chińskiej konkurencji, ale Qi2.2 oznacza magnetyczne wyrównanie zgodne z ekosystemem akcesoriów magnetycznych.
Ceny Google Pixel 11 — ile zapłacimy w Polsce
Wyciekłe cenniki obejmują cztery modele:
Model
USD
EUR
Pixel 11
899
999
Pixel 11 Pro
1099
1199
Pixel 11 Pro XL
1299
1299
Pixel 11 Pro Fold
1899
1999
Nagłówek brzmi „Pixel drożeje o 100 dolarów na każdym modelu” i formalnie to prawda. Tyle że znika wariant 128 GB, a nowa cena startowa dotyczy 256 GB.
Jeśli porównasz to, co realnie kupujesz — czyli 256 GB do 256 GB — podwyżka jest wyraźnie mniejsza niż te 100 dolarów. Osoby, które i tak dopłacały do większej pamięci, w praktyce mogą wyjść na zero.
Polski cennik poznamy 12 sierpnia. Historycznie ceny w złotówkach bywają wyższe niż prosty przelicznik z euro, więc traktuj powyższe jako punkt odniesienia, nie prognozę.
Który Pixel 11 wybrać?
Tu trzeba powiedzieć rzecz, której nie powie materiał prasowy.
Pixel 11 kontra 11 Pro to nie jest wybór między małym a dużym telefonem. Oba mają ekran 6,3 cala i te same wymiary z dokładnością do ułamka milimetra. Dopłata 200 USD kupuje: jaśniejszy ekran (3600 zamiast 3000 nitów), więcej RAM-u (12–16 zamiast 8 GB), lepszy sensor główny i Pixel Glow.
Czy to warte 200 dolarów? Zależy od jednej rzeczy: czy używasz telefonu w pełnym słońcu. Różnica 600 nitów jest odczuwalna na rowerze, na plaży i przy nawigacji w samochodzie. W mieszkaniu nie zobaczysz jej nigdy.
Pixel 11 — jeśli chcesz czystego Androida, dobrego aparatu i nie gonisz za maksymalną jasnością
Pixel 11 Pro — jeśli dużo korzystasz z telefonu na zewnątrz albo zależy Ci na zapasie RAM-u pod funkcje Gemini
Pixel 11 Pro XL — jedyny sensowny wybór, gdy chcesz dużego ekranu 6,8 cala; to jego prawdziwa przewaga
Warto też pamiętać o wymiarach. Pro XL jest o 10 mm wyższy i 4,5 mm szerszy od pozostałych. To różnica, którą czuć w kieszeni i przy obsłudze jedną ręką.
Czy warto przesiadać się z Pixel 10?
To pytanie zadaje sobie najwięcej osób, więc odpowiem wprost: zależy, co masz dziś na ręce.
Masz Pixel 10 albo 10 Pro — spokojnie zostań. Największa zmiana, czyli proces 2 nm, przełoży się na czas pracy, a nie na odczuwalną szybkość. Aparat dostaje nowy sensor, ale skok jakości zdjęć między kolejnymi Pixelami od kilku generacji jest kwestią oprogramowania, a te funkcje trafiają też do starszych modeli w aktualizacjach.
Masz Pixel 8 lub 9 — przesiadka ma sens. Przeskakujesz dwie generacje procesora, dostajesz wyraźnie jaśniejszy ekran, nowoczesny modem z łącznością satelitarną i pełne wsparcie Gemini działającego lokalnie.
Masz telefon innej marki i rozważasz Pixela — sierpień jest dobrym momentem, ale niekoniecznie na model z premiery. W tygodniach po debiucie poprzednia generacja zwykle wyraźnie tanieje, a Pixel 10 z siedmioletnim wsparciem aktualizacji zostaje sensownym telefonem na lata.
Co z długością wsparcia
Google utrzymuje siedem lat aktualizacji systemu i zabezpieczeń. Dla serii Pixel 11 oznacza to wsparcie do 2033 roku. To wciąż najdłuższa deklaracja w Androidzie, na równi z Samsungiem.
Warto to przeliczyć na pieniądze. Telefon za 899 dolarów z siedmioletnim wsparciem kosztuje mniej rocznie niż tańszy model porzucony po trzech latach — a przy okazji dłużej trzyma wartość na rynku wtórnym.
Bateria i ładowanie w praktyce
Znamy pojemność tylko dla Pro XL: 5115 mAh. Dla pozostałych modeli Google nie ujawnił liczb, ale przy niemal identycznych wymiarach względem poprzedniej generacji trudno oczekiwać wielkiego skoku.
Ciekawsze jest ładowanie do 45 W i Qi2.2. Ta druga liczba ma znaczenie praktyczne: Qi2.2 to magnetyczne wyrównanie cewki, więc telefon trafia w ładowarkę bezprzewodową za pierwszym razem, bez szukania właściwego położenia. Kto ładował Pixela na płaskiej ładowarce indukcyjnej i budził się rano z rozładowanym telefonem, wie, o czym mowa.
Pixel 11 Pro Fold — składak osobnym torem
Czwarty model to Pixel 11 Pro Fold: ekran wewnętrzny 8 cali, zewnętrzny 6,4 cala, oba ze 120 Hz. Masa 239 g przy grubości 5 mm w stanie rozłożonym.
Cena startowa to 1899 USD, czyli dwa razy tyle co podstawowy Pixel 11. Sprzedaż rusza dopiero w październiku, więc między prezentacją a możliwością zakupu miną dwa miesiące.
Składak dostaje ten sam Tensor G6 i ten sam sensor główny co Pixel 11. Płacisz więc za konstrukcję i ekran, nie za wydajność.
Akcesoria do Google Pixel 11
Kategorie w sklepie są już przygotowane pod premierę, a asortyment będzie się uzupełniał przez najbliższe tygodnie.
[hs_products category=”2541″ limit=”6″ sort=”sales” title=”Akcesoria do Pixel 11″]
Do modeli Pro warto pamiętać o jednej rzeczy: Pixel 11 Pro XL ma zupełnie inne wymiary niż Pro, więc etui nie są między nimi wymienne mimo podobnej nazwy.
[hs_products category=”2540″ limit=”6″ sort=”sales” title=”Akcesoria do Pixel 11 Pro”]
Pełną ofertę dla największego modelu znajdziesz w kategorii Pixel 11 Pro XL, a akcesoria do starszych generacji w kategorii Google.
Podsumowanie
Seria Pixel 11 to spokojna, ale konsekwentna aktualizacja. Najważniejsze fakty:
Premiera 12 sierpnia 2026, sprzedaż od 20 sierpnia; Pro Fold dopiero w październiku
Tensor G6 w procesie 2 nm — generacja przed konkurencją, z modemem MediaTek i łącznością satelitarną
256 GB w standardzie we wszystkich modelach; wariant 128 GB znika
Ceny od 899 USD za Pixel 11 do 1899 USD za Pro Fold
Pixel 11 i 11 Pro mają ten sam ekran 6,3″ — dopłata kupuje jasność, RAM i Pixel Glow, nie rozmiar
Pro XL to jedyny duży model w serii, z ekranem 6,8″ i baterią 5115 mAh
Kompletujesz ochronę na pierwszy dzień? Zajrzyj do kategorii Google Pixel 11 Pro — etui i szkła pojawiają się tam razem ze startem sprzedaży.
FAQ — najczęściej zadawane pytania
Kiedy premiera Google Pixel 11?
Prezentacja odbędzie się 12 sierpnia 2026 na evencie Made by Google w Nowym Jorku. Sprzedaż Pixel 11, 11 Pro i 11 Pro XL rusza 20 sierpnia. Pixel 11 Pro Fold trafi do sklepów dopiero w październiku.
Ile kosztuje Google Pixel 11?
Ceny startowe według przecieków: Pixel 11 to 899 USD, 11 Pro 1099 USD, 11 Pro XL 1299 USD, a Pro Fold 1899 USD. Każdy model startuje od 256 GB. Polski cennik zostanie ogłoszony 12 sierpnia.
Czym Pixel 11 Pro różni się od Pixel 11?
Ekran ma ten sam rozmiar 6,3 cala, ale jaśniejszy: 3600 zamiast 3000 nitów. Do tego 12–16 GB RAM zamiast 8 GB, lepszy sensor główny aparatu i Pixel Glow, czyli światło powiadomień na plecach telefonu.
Czy warto dopłacić do Pixel 11 Pro XL?
Tylko jeśli zależy Ci na dużym ekranie. Pro XL ma 6,8 cala zamiast 6,3 i baterię 5115 mAh, ale jest o 10 mm wyższy i wyraźnie trudniejszy w obsłudze jedną ręką. Procesor i aparaty ma takie same jak zwykły Pro.
Kiedy Pixel 11 Pro Fold trafi do sprzedaży?
Składak zostanie pokazany 12 sierpnia razem z resztą serii, ale do sprzedaży trafi dopiero w październiku 2026. Cena startowa to 1899 USD.
Czy etui z Pixel 10 pasuje do Pixel 11?
Nie. Wymiary i układ modułu aparatu się zmieniły, więc potrzebujesz etui dedykowanego nowej generacji. Uwaga też na modele Pro: Pixel 11 Pro i 11 Pro XL mają różne wymiary, więc etui nie są między nimi wymienne.
Google Pixel Watch 5 zadebiutuje 12 sierpnia 2026 na evencie Made by Google, razem z serią Pixel 11. Zegarek wraca w dwóch rozmiarach: 41 i 45 mm. Największa zmiana w środku to 3 GB RAM zamiast 2 GB oraz Wear OS 7 z Gemini. Ceny startują od 419 EUR, czyli mniej więcej 1 800 zł.
Jeśli od kilku tygodni odkładasz zakup smartwatcha do Androida, dobrze zrobiłeś. Piąta generacja zegarka Google jest już praktycznie rozpisana w wyciekach: znamy pojemności baterii, czasy ładowania, komplet czujników i ceny wszystkich czterech wariantów.
Poniżej znajdziesz pełną specyfikację, tabelę cen w złotówkach, porównanie z Pixel Watch 4 oraz odpowiedź na pytanie, które zadaje każdy posiadacz poprzednika: czy Twoje paski i szkła będą pasować.
Uwaga: Artykuł powstał przed oficjalną premierą i opiera się na przeciekach oraz materiałach, które wyciekły z kanałów sprzedaży. Dane potwierdzimy 12 sierpnia.
Pełna tabela specyfikacji dla obu rozmiarów, która wyciekła przed premierą. Źródło: MyMobiles × OnLeaks
Trzy pozycje z tej tabeli zasługują na komentarz. Dwuczęstotliwościowy GPS odpowiada za dokładność śladu w mieście, między wysokimi budynkami. UWB (ultra-wideband) to precyzyjna lokalizacja bliskiego zasięgu, wykorzystywana m.in. do otwierania samochodu.
Trzecia to satellite SOS, czyli wezwanie pomocy przez satelitę poza zasięgiem sieci komórkowej. W Polsce funkcja zadziała, jeśli Google udostępni ją na naszym rynku.
Grubość 12,3 mm to dokładnie tyle, ile w poprzedniku. Koperta nie urosła ani o milimetr, co ma bardzo konkretne konsekwencje dla akcesoriów; wrócimy do tego niżej.
Nasza rada: Zanim zamówisz zegarek, sprawdź akcesoria do Google Pixel Watch w homescreen.pl. Pasek i szkło warto mieć od pierwszego dnia, a nie po pierwszej rysie.
Co się zmienia względem Pixel Watch 4?
Powiedzmy to wprost: Pixel Watch 5 to iteracja, nie skok generacyjny. Ten sam procesor, ta sama koperta, ten sam ekran. Zmienia się pamięć, bateria rośnie o kilka procent i pojawia się nowa wersja systemu.
Parametr
Pixel Watch 5
Pixel Watch 4
Procesor
Snapdragon W5 Gen 2
Snapdragon W5 Gen 2
RAM
3 GB
2 GB
Pamięć
64 GB
32 GB
Bateria 41 mm
332 mAh
325 mAh
Bateria 45 mm
465 mAh
455 mAh
Czas pracy
do 30 h / 40 h
do 30 h / 40 h
Wymiary koperty
12,3 mm
12,3 mm
System
Wear OS 7.0
Wear OS 6 (aktualizacja do 7.0)
Cena startowa
399 USD
349 USD
Najważniejsza pozycja w tej tabeli to RAM. Dwa gigabajty w Watch 4 były wąskim gardłem przy funkcjach Gemini. Asystent działa lokalnie na zegarku i pamięć kończyła się szybciej, niż powinna. Trzy gigabajty powinny wyeliminować przycięcia przy przełączaniu aplikacji.
Reszta zmian jest kosmetyczna. Bateria większa o 2%, przy identycznym deklarowanym czasie pracy. Podwojona pamięć na dane, 64 GB zamiast 32 GB, przyda się głównie przy muzyce offline. Wear OS 7 trafi zresztą do czwórki w zwykłej aktualizacji.
Za to cena rośnie o 50 USD. Google nie tłumaczy dlaczego; najprawdopodobniej chodzi o podwójną pamięć i rosnące koszty komponentów.
Bateria i ładowanie — 30 albo 40 godzin
Wybór rozmiaru to przede wszystkim wybór wytrzymałości. Różnica sięga dziesięciu godzin, czyli w praktyce jednej pełnej nocy ze śledzeniem snu.
Rozmiar
Bateria
Tryb standardowy
Tryb oszczędzania
41 mm
332 mAh
do 30 h
do 48 h
45 mm
465 mAh
do 40 h
do 72 h
Czasy ładowania są takie same dla obu wersji:
50% w około 15 minut
80% w 25–30 minut
100% w 45–60 minut
To dobry wynik jak na zegarek. Kwadrans pod prysznicem wystarczy, żeby dociągnąć do wieczora. I właśnie tak, w krótkich doładowaniach, najwygodniej używa się Pixel Watcha ze śledzeniem snu.
Wersja 45 mm z trybem oszczędzania dobija do 72 godzin. Na weekend w górach można ją zabrać bez ładowarki.
Zdrowie i czujniki — co mierzy nowy zegarek Google
Zestaw sensorów jest kompletny i pokrywa się z tym, co oferuje poprzednik:
Optyczny czujnik tętna z powiadomieniami o nieregularnym rytmie serca
SpO2 — saturacja krwi tlenem
EKG — jednoodprowadzeniowy elektrokardiogram
cEDA — ciągły pomiar przewodności skóry, wskaźnik reakcji stresowej
Czujnik temperatury skóry — pomiar nocny
Wysokościomierz, barometr i kompas
Największa wartość tego zestawu to cEDA. Czujnik wykrywa mikroskopijne zmiany potliwości, które organizm generuje przy stresie, zanim zauważysz je świadomie. W praktyce zegarek potrafi zapytać „czy właśnie coś Cię zdenerwowało?” w momencie, gdy naprawdę coś Cię zdenerwowało.
Coaching biegowy z podpowiedziami tempa w czasie rzeczywistym. Źródło: Evan Blass / Leakmail
Całość spina Wear OS 7 z Gemini. Asystent działa na zegarku, więc pytania w stylu „ile spałem w tym tygodniu w porównaniu do zeszłego” nie wymagają sięgania po telefon.
Uwaga: Funkcje EKG i pomiaru tętna to narzędzia wellness, nie wyroby medyczne w rozumieniu diagnostyki. Nieprawidłowy odczyt to sygnał do wizyty u lekarza, nie diagnoza.
Cena Google Pixel Watch 5 i data premiery w Polsce
Ceny wyciekły w komplecie, dla wszystkich czterech kombinacji rozmiaru i łączności:
Wariant
Cena EUR
Szacowana cena PLN
41 mm, Bluetooth/Wi-Fi
419 EUR
ok. 1 800 zł
45 mm, Bluetooth/Wi-Fi
449 EUR
ok. 1 930 zł
41 mm, LTE
519 EUR
ok. 2 230 zł
45 mm, LTE
549 EUR
ok. 2 360 zł
Ceny w złotówkach są przeliczeniem orientacyjnym; polski cennik Google potrafi odbiegać od prostego przelicznika z euro.
Kalendarz premiery wygląda tak:
12 sierpnia 2026 — prezentacja na evencie Made by Google i start przedsprzedaży
20 sierpnia 2026 — pierwsze dostawy do klientów
Tego samego dnia debiutuje cała seria Google Pixel 11. Jeśli planujesz wymianę telefonu i zegarka naraz, warto poczekać na zestawy przedsprzedażowe; Google tradycyjnie dorzuca do nich pasek albo zniżkę.
Dopłata za LTE wynosi 100 EUR, czyli około 430 zł. Ma sens tylko wtedy, gdy realnie zostawiasz telefon w domu: na bieganiu, rowerze albo basenie. W innym przypadku wersja Bluetooth/Wi-Fi robi dokładnie to samo.
Czy akcesoria z Pixel Watch 4 pasują do Pixel Watch 5?
Najprawdopodobniej tak, i to jest najważniejsza praktyczna informacja w tym artykule. Koperta zachowuje rozmiary 41 i 45 mm oraz grubość 12,3 mm, identycznie jak w poprzedniku.
Paski
W zegarkach Google o zgodności paska decyduje rozmiar koperty, a nie generacja. Mocowanie nie zmieniło się od pierwszego Pixel Watcha.
Paski 41 mm są wymienne między Pixel Watch 1, 2, 3, 4 i najpewniej 5
Paski 45 mm pasują do Pixel Watch 3, 4 i najpewniej 5 (rozmiar 45 mm pojawił się dopiero w trójce)
Tu ostrożność jest większa, bo etui i szkła kopiują kształt szkła i rozmieszczenie przycisku oraz koronki z dokładnością do dziesiątych milimetra. Skoro jednak wymiary koperty się nie zmieniają, akcesoria z Watch 4 powinny pasować bez zastrzeżeń.
Warto znać ograniczenie oferty: akcesoria do Pixel Watcha pochodzą w naszym sklepie od dwóch producentów, Bizon Mobile i GrizzGlass. To węższy wybór niż przy iPhonie czy Galaxy; Spigen i ESR nie robią etui do zegarków Google. Za to ceny są niskie, a komplet ochrony zamyka się w 40 zł.
Pełen asortyment czekający na potwierdzenie kompatybilności znajdziesz w kategorii Google Pixel Watch 4.
Czy warto czekać na piątą generację?
Odpowiedź zależy od tego, co masz na ręce.
Masz Pixel Watch 4 — nie ma po co. Za 50 USD wyższą cenę startową dostajesz gigabajt RAM-u więcej i dwa razy więcej miejsca na muzykę. Wszystko inne pozostaje bez zmian.
Masz Pixel Watch 2 albo 3 — tak, warto. Przeskakujesz dwie generacje czujników, dostajesz dwukrotnie jaśniejszy ekran względem dwójki i realnie dłuższy czas pracy.
Kupujesz pierwszy zegarek do Androida — poczekaj do 12 sierpnia, nawet jeśli finalnie kupisz czwórkę. Premiera piątki to moment, w którym Pixel Watch 4 zauważalnie tanieje, a akcesoria do niego już są dostępne od ręki.
Podsumowanie
Google Pixel Watch 5 to spokojna, przewidywalna aktualizacja bez fajerwerków, i to nie jest zarzut. Najważniejsze fakty:
Premiera 12 sierpnia 2026, dostawy od 20 sierpnia, razem z serią Pixel 11
Dwa rozmiary: 41 mm (332 mAh, do 30 h) i 45 mm (465 mAh, do 40 h)
3 GB RAM zamiast 2 GB i 64 GB pamięci, realna poprawa płynności Gemini
Ten sam Snapdragon W5 Gen 2 i ta sama koperta 12,3 mm co w Pixel Watch 4
Ceny od 419 EUR (ok. 1 800 zł) do 549 EUR (ok. 2 360 zł) za 45 mm z LTE
Akcesoria z Pixel Watch 4 powinny pasować, bo decyduje rozmiar koperty, nie generacja
Kompletujesz ochronę zegarka? Zajrzyj do kategorii Google Pixel Watch 5 w homescreen.pl; uzupełniamy ją o etui, szkła i paski wraz ze startem sprzedaży.
FAQ — najczęściej zadawane pytania
Kiedy premiera Google Pixel Watch 5?
Premiera odbędzie się 12 sierpnia 2026 na evencie Made by Google, razem z serią Pixel 11. Przedsprzedaż rusza tego samego dnia, a pierwsze dostawy do klientów zaplanowano na 20 sierpnia 2026.
Ile kosztuje Google Pixel Watch 5?
Ceny zaczynają się od 419 EUR (ok. 1 800 zł) za wersję 41 mm z Bluetooth i Wi-Fi. Wariant 45 mm kosztuje 449 EUR, a wersje z LTE odpowiednio 519 i 549 EUR. Polski cennik Google może się różnić od przelicznika z euro.
Czym Pixel Watch 5 różni się od Pixel Watch 4?
Trzema rzeczami: 3 GB RAM zamiast 2 GB, 64 GB pamięci zamiast 32 GB i Wear OS 7 zamiast szóstki. Procesor, koperta, ekran i deklarowany czas pracy pozostają bez zmian. Bateria rośnie o około 2%.
Czy paski z Pixel Watch 4 pasują do Pixel Watch 5?
Najprawdopodobniej tak. W zegarkach Google o zgodności decyduje rozmiar koperty, a nie generacja. Paski 41 mm są wymienne od pierwszego Pixel Watcha, a 45 mm od trójki. Piątka zachowuje oba rozmiary.
Jak długo działa bateria w Pixel Watch 5?
Wersja 41 mm wytrzymuje do 30 godzin, a 45 mm do 40 godzin w trybie standardowym. W trybie oszczędzania energii to odpowiednio 48 i 72 godziny. Ładowanie do 50% zajmuje około 15 minut.
Czy warto kupić Pixel Watch 4 zamiast czekać na piątkę?
Jeśli zależy Ci na cenie, to tak. Różnice sprowadzają się do pamięci i wersji systemu, a Pixel Watch 4 potanieje po premierze następcy. Akcesoria do czwórki kupisz od ręki, w tym etui i szkła od 19 zł, a Google Pixel Watch 5 ma tę samą kopertę, więc nic nie stracisz.