Tag: porównania

  • POCO F9 Ultra vs F8 Ultra: czy warto się przesiąść?

    POCO F9 Ultra vs F8 Ultra: czy warto się przesiąść?

    Najważniejsze w tym porównaniu jest to, co się nie zmieniło: oba telefony mają ten sam procesor Snapdragon 8 Elite Gen 5. F9 Ultra dokłada baterię 8 050 mAh zamiast 6 500 mAh, ekran 185 Hz zamiast 120 Hz i aparat główny 200 MP. W zamian jest cięższy, grubszy i droższy: od 3 299 zł wobec 2 799 zł za F8 Ultra.

    Krótka odpowiedź: przesiadka zwykle się nie opłaca. Jeśli kupujesz pierwszy raz, F9 Ultra ma sens przede wszystkim wtedy, gdy najważniejsza jest dla Ciebie bateria. W pozostałych przypadkach tańszy F8 Ultra daje prawie to samo.

    Poniżej pełna tabela, różnice punkt po punkcie i odpowiedź na pytanie, czy etui i ładowarka z F8 Ultra pasują do F9 Ultra. Warto wiedzieć od razu, że w polskim pudełku żadnego z tych telefonów nie ma ładowarki.

    Po lewej POCO F9 Ultra, po prawej POCO F8 Ultra. Widać zupełnie inny układ wyspy aparatów. Zdjęcia: Xiaomi.

    POCO F9 Ultra vs F8 Ultra: tabela porównawcza

    Parametr POCO F9 Ultra POCO F8 Ultra
    Premiera 1 września 2026 26 listopada 2025
    Cena w Polsce (Xiaomi, 02.10.2026) od 3 299 zł od 2 799 zł
    Procesor Snapdragon 8 Elite Gen 5 + chip VisionBoost D8 Snapdragon 8 Elite Gen 5
    Pamięć 12/256, 16/512, 16 GB/1 TB 12/256, 16/512 GB
    Ekran 6,9″ AMOLED, 185 Hz 6,9″ AMOLED, 120 Hz
    Jasność szczytowa (25% ekranu) 4 500 nitów 3 500 nitów
    Szkło ekranu Gorilla Glass 7i POCO Shield Glass
    Aparat główny 200 MP, OIS 50 MP Light Fusion 950, OIS
    Teleobiektyw 50 MP, peryskop 5x, OIS 50 MP, peryskop 5x, OIS
    Ultraszeroki / przedni 50 MP / 32 MP 50 MP / 32 MP
    Bateria 8 050 mAh 6 500 mAh
    Ładowanie przewodowe / bezprzewodowe 100 W / 50 W 100 W / 50 W
    Ładowanie zwrotne 27 W przewodowo, 22,5 W bezprzewodowo 22,5 W przewodowo, bezprzewodowo (moc niepodana)
    Wymiary 163,49 × 77,94 × 8,74 mm 163,33 × 77,82 × 7,9 mm (czarny) / 8,3 mm (Denim Blue)
    Masa 235 g 218 g (czarny) / 220 g (Denim Blue)
    Odporność IP68 IP68
    Ładowarka w pudełku (PL) ❌ ❌

    Dane według specyfikacji producenta (F9 Ultra, F8 Ultra) i polskiego sklepu Xiaomi.

    Wydajność: ten sam Snapdragon, dodatkowy chip do gier

    Oba mają Snapdragon 8 Elite Gen 5, wykonany w procesie 3 nm, więc w codziennym użytkowaniu i aplikacjach różnicy nie poczujesz. W benchmarku Geekbench 6 GSMArena zmierzyło nawet minimalnie niższe wyniki F9 Ultra (3 530 / 10 500 pkt wobec 3 636 / 10 876 pkt).

    Chip VisionBoost D8 i efekt jego pracy w grze. Zdjęcia: Xiaomi.

    F9 Ultra dokłada osobny chip VisionBoost D8. Według Xiaomi odpowiada za interpolację klatek do 185 kl./s, którą obsługuje ponad 20 gier. Poprawa detali obrazu (AI Super Resolution) działa na razie tylko w pięciu tytułach, m.in. PUBG Mobile i Genshin Impact.

    Jest też nowy wariant 16 GB/1 TB. Jeśli trzymasz w telefonie dużo filmów 8K, to argument. Dla większości osób 256 GB lub 512 GB wystarczy.

    Ekran: 185 Hz i wyższa jasność

    Oba ekrany mają 6,9 cala i tę samą rozdzielczość 2608 × 1200. Różnice to:

    • odświeżanie 185 Hz wobec 120 Hz w F8 Ultra,
    • jasność szczytowa 4 500 nitów wobec 3 500 nitów (oba przy 25% powierzchni ekranu); w pomiarach GSMArena to 4 333 wobec 3 509 nitów,
    • Gorilla Glass 7i zamiast POCO Shield Glass.

    185 Hz działa jednak tylko w obsługiwanych grach. Według GSMArena w systemie i aplikacjach F9 Ultra pracuje w 120 Hz, tak samo jak F8 Ultra, więc przy przewijaniu różnicy nie zobaczysz.

    Aparaty: 200 MP, ale mniejsza matryca

    Wyspa aparatów POCO F9 Ultra z głównym aparatem 200 MP i teleobiektywem 5x

    Wyspa aparatów POCO F9 Ultra. Zdjęcie: Xiaomi.

    F9 Ultra ma aparat główny 200 MP zamiast 50 MP. To nie oznacza jednak automatycznie lepszych zdjęć. Według GSMArena matryca F8 Ultra jest fizycznie większa (1/1,31″ wobec 1/1,56″), a większa matryca zbiera w sumie więcej światła.

    W praktyce 200 MP przyda się, gdy chcesz mocno kadrować zdjęcia albo drukować je w dużym formacie. GSMArena nazywa nowy aparat raczej zmianą w bok niż ulepszeniem, choć zdjęcia nocne z F9 Ultra ocenia bardzo dobrze.

    Reszta zestawu jest prawie taka sama: teleobiektyw 50 MP z zoomem optycznym 5x i OIS, szerokokątny 50 MP i przedni aparat 32 MP. F9 Ultra dorzuca slow motion do 1920 kl./s w Full HD.

    Bateria i ładowanie: największa różnica

    8 050 mAh to o 1 550 mAh więcej niż 6 500 mAh w F8 Ultra, czyli prawie jedna czwarta więcej. To najmocniejszy argument za nowym modelem, zwłaszcza jeśli grasz albo dużo nagrywasz.

    Moc ładowania jest taka sama: 100 W przewodowo, 50 W bezprzewodowo. Ponieważ bateria F9 Ultra jest większa, ładuje się dłużej. W teście GSMArena z oryginalną ładowarką Xiaomi F9 Ultra miał 61% po 30 minutach i pełną baterię po nieco mniej niż godzinie. F8 Ultra z oryginalną ładowarką Xiaomi ładował się w teście GSMArena do pełna w 39 minut.

    POCO F9 Ultra ładuje kablem drugi telefon

    Ładowanie zwrotne przewodowe w POCO F9 Ultra. Zdjęcie: Xiaomi.

    Mocniejsze jest też ładowanie zwrotne: przewodowo 27 W w F9 Ultra wobec 22,5 W w F8 Ultra. Kablem naładujesz słuchawki, zegarek albo nawet drugi telefon.

    Gry i temperatura: czy F9 Ultra się przegrzewa?

    Granie na POCO F9 Ultra trzymanym poziomo

    POCO F9 Ultra w grze. Zdjęcie: Xiaomi.

    F9 Ultra jest reklamowany jako telefon dla graczy, ale test GSMArena pokazuje drugą stronę medalu. Według recenzentów telefon pod obciążeniem mocno się nagrzewa, a układ chłodzenia nie najlepiej radzi sobie z oddawaniem ciepła. W długich sesjach wydajność spada.

    Ekran 185 Hz i interpolacja klatek działają tylko w obsługiwanych grach. Jeśli grasz w inne tytuły, F9 Ultra zachowa się praktycznie jak F8 Ultra, tylko z większą baterią.

    Porada: do grania wybierz cienkie etui. Grube etui pancerne utrudnia oddawanie ciepła, a przy nagrzewającym się telefonie to odczuwalna różnica.

    Wymiary i masa: F9 Ultra jest cięższy

    Większa bateria to też większa masa. F9 Ultra waży 235 g i ma 8,74 mm grubości. F8 Ultra waży 218–220 g i ma 7,9–8,3 mm, zależnie od koloru. Różnica 15–17 g jest odczuwalna przy długim trzymaniu telefonu jedną ręką. Oba modele mają odporność IP68.

    Czy etui z POCO F8 Ultra pasuje do F9 Ultra?

    Nie. Wymiary przodu są prawie identyczne, ale F9 Ultra jest grubszy, a przede wszystkim ma zupełnie inny układ wyspy aparatów. Widać to na zdjęciach producenta wyżej. Sądząc po nich, wycięcie na aparat w etui z F8 Ultra nie trafi w obiektywy F9 Ultra.

    Żaden producent akcesoriów w naszej ofercie nie oznacza etui jako wspólnego dla obu modeli. Do F9 Ultra potrzebujesz nowego etui i nowego szkła.

    Bizon Case Angelo do POCO F9 Ultra: przydymione plecki i czarna ramka.

    Bizon Case MatteO do POCO F9 Ultra z pierścieniem magnetycznym.

    Szkło 3mk FlexibleGlass na ekran i szkło GrizzGlass na aparat.

    W sklepie do F9 Ultra znajdziesz m.in.:

    [hs_products category=”2678″ limit=”6″ sort=”sales”]

    Pełną ofertę znajdziesz w kategorii akcesoria do POCO F9 Ultra. Jeśli zostajesz przy F8 Ultra, zajrzyj do kategorii akcesoria do POCO F8 Ultra.

    Porada: w pudełku obu telefonów jest proste etui ochronne od Xiaomi. Na start wystarczy, ale nie ma szkła ani osłony aparatu.

    Ładowarka: w Polsce nie ma jej w pudełku

    Na polskiej stronie Xiaomi w zawartości opakowania obu modeli jest telefon, kabel USB-C, etui i igła do karty SIM. Ładowarki nie ma, choć specyfikacja globalna F9 Ultra wymienia zasilacz. Jeśli do F8 Ultra masz już ładowarkę Xiaomi 100 W, użyjesz jej też z F9 Ultra. Pełne 100 W oba modele osiągają tylko z ładowarką Xiaomi.

    Jeśli kupujesz ładowarkę od nowa, nie musi to być oryginał Xiaomi. W teście GSMArena F8 Ultra z ładowarką USB Power Delivery 120 W i PPS w zakresie do 20 V ładował się prawie tak szybko jak z oryginałem: 76% po 30 minutach wobec 78%. Ładowarka 100 W z PPS tylko do 16 V dała 55% po pół godzinie.

    Szukaj więc ładowarki z PPS do około 20 V, a nie tylko z dużą liczbą watów. F9 Ultra GSMArena testował tylko z ładowarką Xiaomi, ale ma ten sam system ładowania 100 W. Konkretne modele omawiamy w poradniku jaka najlepsza ładowarka do POCO F8 Ultra, a pełny wybór jest w kategorii ładowarki sieciowe.

    Ładowanie bezprzewodowe i akcesoria magnetyczne

    Pełne 50 W bezprzewodowo oba modele osiągają tylko z podstawką Xiaomi. Ze zwykłą ładowarką indukcyjną ładowanie jest dużo wolniejsze: w teście GSMArena F8 Ultra na ładowarce Qi2 ładował się z mocą ok. 8 W. F9 Ultra nie był tak testowany, ale ma ten sam system ładowania.

    Żaden z modeli nie ma wbudowanych magnesów. Żeby korzystać z magnetycznych uchwytów samochodowych, powerbanków czy ładowarek, potrzebujesz etui z pierścieniem magnetycznym, np. wspomnianego Bizon Case MatteO. Uchwyty znajdziesz w kategorii uchwyty na telefon, a ładowarki w kategorii ładowarki indukcyjne.

    F9 Ultra potrafi też ładować inne urządzenia bezprzewodowo z mocą 22,5 W. Wystarczy położyć na jego plecach słuchawki albo zegarek. F8 Ultra też ma ładowanie zwrotne bezprzewodowe, ale Xiaomi nie podaje jego mocy.

    POCO F9 Ultra czy F8 Ultra: który wybrać?

    Twoja sytuacja Wybierz
    Masz F8 Ultra i jesteś z niego zadowolony Zostań przy F8 Ultra
    Masz F8 Ultra, ale bateria nie starcza na cały dzień grania F9 Ultra
    Kupujesz pierwszy telefon POCO i liczysz każdą złotówkę F8 Ultra
    Grasz w tytuły z obsługą 185 Hz F9 Ultra (licz się z nagrzewaniem)
    Zależy Ci na lżejszym telefonie F8 Ultra
    Potrzebujesz 1 TB pamięci F9 Ultra

    Jeśli masz starszy model, porównywaliśmy też POCO F8 Ultra z F7 Ultra. Przecieki sprzed premiery i model F9 Pro opisaliśmy w artykule POCO F9 Pro i F9 Ultra: premiera i przecieki.

    Podsumowanie: POCO F9 Ultra vs F8 Ultra

    • Ten sam procesor. Różnica dotyczy tylko gier obsługujących chip VisionBoost D8, a F9 Ultra mocniej się w nich nagrzewa.
    • Większa bateria (8 050 mAh) to najmocniejszy argument za nowym modelem.
    • 185 Hz i 200 MP robią wrażenie na papierze, ale w codziennym użyciu różnica jest mniejsza, niż sugerują liczby.
    • F8 Ultra jest tańszy: o 500 zł, a do tego lżejszy i nadal bardzo wydajny.
    • Etui z F8 nie pasuje, a ładowarka Xiaomi tak. W polskim pudełku żadnego z nich nie ma ładowarki.

    Niezależnie od wyboru, nowy telefon warto od razu zabezpieczyć. Zacznij od kategorii akcesoria do POCO F9 Ultra. Przy zamówieniu od 100 zł dostawa jest darmowa.

    FAQ

    Czy warto przesiąść się z POCO F8 Ultra na F9 Ultra? Dla większości osób nie. Oba mają ten sam procesor, więc przesiadka ma sens głównie wtedy, gdy potrzebujesz większej baterii.

    Czy etui do POCO F8 Ultra pasuje do F9 Ultra? Nie. F9 Ultra jest grubszy i ma inny układ wyspy aparatów, więc wycięcie w etui z F8 Ultra nie trafi w obiektywy. Potrzebujesz etui zaprojektowanego dla F9 Ultra.

    Ile kosztuje POCO F9 Ultra w Polsce? Na stronie Xiaomi Polska POCO F9 Ultra kosztuje od 3 299 zł za wersję 12/256 GB. F8 Ultra jest dostępny od 2 799 zł.

    Czy POCO F9 Ultra ma ładowarkę w zestawie? W Polsce nie. Według polskiej strony Xiaomi w pudełku jest telefon, kabel USB-C, etui i igła do karty SIM. Ładowarkę trzeba kupić osobno albo użyć ładowarki Xiaomi 100 W, jeśli już ją masz.

    Czy ładowarka od POCO F8 Ultra naładuje F9 Ultra? Tak. Ładowarka Xiaomi 100 W naładuje F9 Ultra z pełną mocą, bo oba modele mają ten sam system ładowania. Przy ładowarkach innych producentów szukaj obsługi PPS do około 20 V.

    Czy POCO F9 Ultra ma lepszy aparat niż F8 Ultra? Ma aparat główny o wyższej rozdzielczości (200 MP wobec 50 MP), ale F8 Ultra ma fizycznie większą matrycę. Teleobiektyw 5x, szeroki kąt i przedni aparat są w obu modelach bardzo podobne.

  • AirPods 5 vs AirPods 4: ANC w każdej wersji i niższa cena

    AirPods 5 vs AirPods 4: ANC w każdej wersji i niższa cena

    W porównaniu AirPods 5 vs AirPods 4 najwięcej zmieniło się nie w samej słuchawce, tylko w tym, ile trzeba zapłacić za jej najlepsze funkcje. Aktywna redukcja szumów jest teraz w obu wersjach i wycisza o 50% więcej hałasu niż w AirPods 4 z ANC. Doszła też odporność IP57 zamiast IP54.

    Słuchawki trafiły do sprzedaży 18 września 2026. W Polsce kosztują 599 zł w wersji z etui USB-C i 699 zł z etui do ładowania bezprzewodowego.

    Jest jeszcze jedna rzecz, o której nie mówi żadna prezentacja: obudowa nie zmieniła się ani o milimetr. Słuchawka i etui mają identyczne wymiary co w AirPods 4, więc etui ochronne kupione dwa lata temu wejdzie na nowy model.

    Krótka odpowiedź, kto co powinien wybrać: AirPods 5 przy każdym nowym zakupie i przy przesiadce z podstawowych AirPods 4, a AirPods 4 ANC tylko wtedy, gdy znajdziesz je wyraźnie taniej. Posiadacze AirPods 4 ANC nie mają powodu do wymiany.

    Poniżej pełna tabela obu generacji, wyjaśnienie, co dziś naprawdę dzieli wersję z etui USB-C od tej z etui bezprzewodowym, i uczciwa lista rzeczy, których AirPods 5 wcale nie poprawiają.

    AirPods 5 vs AirPods 4: pełna tabela porównawcza

    Zestawiamy cztery warianty, bo obie generacje występują w dwóch odmianach. Pogrubiliśmy pozycje, w których nowa generacja faktycznie coś zmienia.

    ParametrAirPods 4 (etui USB-C)AirPods 4 ANC (etui bezprzewodowe)AirPods 5 (etui USB-C)AirPods 5 (etui bezprzewodowe)
    Aktywna redukcja szumów❌✅✅✅
    Skuteczność ANC (wobec AirPods 4 z ANC)brak ANCpunkt odniesienia+50% wyciszenia+50% wyciszenia
    Architektura akustycznaklasycznaklasycznawieloportowawieloportowa
    Adaptacyjne EQ✅✅nowej generacjinowej generacji
    Tryb przejrzystości✅✅bardziej naturalnybardziej naturalny
    Dźwięk adaptacyjny❌✅✅✅
    Świadomość rozmowy❌✅✅✅
    Nagrywanie w jakości studyjnej❌❌✅✅
    Tłumaczenie na żywo❌✅✅✅
    Regulacja głośności muśnięciem❌❌❌✅
    CzipH2H2H2H2
    Bluetooth5.35.35.35.3
    Odporność słuchawek i etuiIP54IP54IP57IP57
    Ładowanie etuiUSB-CUSB-C, bezprzewodowoUSB-CUSB-C, bezprzewodowo
    Głośnik w etui do aplikacji Znajdź❌✅❌✅
    Wymiary słuchawki30,2 × 18,3 × 18,1 mm===
    Wymiary etui46,2 × 50,1 × 21,2 mm===
    Masa etui32,3 g34,7 g32,3 g34,7 g
    Cena w Polscezależna od sklepuzależna od sklepu599 zł699 zł
    Premierawrzesień 2024wrzesień 202418 września 202618 września 2026

    Wniosek z tabeli jest jeden: zmiany są w akustyce i wodoodporności, nie w elektronice. Czip, Bluetooth, wymiary i masa są dokładnie te same co dwa lata temu. Znak „=” oznacza wartość identyczną z pierwszą kolumną. Czasy pracy rozpisaliśmy osobno w sekcji o baterii, a pełną listę rzeczy bez zmian znajdziesz niżej.

    ANC o 50% skuteczniejsze: co to znaczy w praktyce

    Apple deklaruje, że AirPods 5 usuwają o 50% więcej hałasu z zewnątrz niż AirPods 4 z aktywną redukcją szumów. To nie jest efekt nowego czipu, bo ten się nie zmienił, tylko przebudowy samej konstrukcji.

    Nowa wieloportowa architektura akustyczna inaczej prowadzi powietrze wewnątrz słuchawki. Do tego doszły ulepszone algorytmy dźwięku obliczeniowego, które szybciej reagują na zmianę otoczenia.

    Warto rozumieć punkt wyjścia. AirPods 4 ANC były pierwszymi otwartymi słuchawkami Apple z aktywną redukcją szumów i redukcja w nich działała przyzwoicie w metrze czy samolocie, ale wyraźnie słabiej niż w dokanałowych AirPods Pro. Konstrukcja bez gumowej wkładki nie uszczelnia kanału słuchowego, więc część hałasu wchodzi bokiem.

    Półtora raza lepsza redukcja w tej samej otwartej konstrukcji to realny skok, ale nadal nie jest to poziom AirPods Pro 3. Jeśli szukasz maksymalnej ciszy, a nie komfortu wielogodzinnego noszenia, właściwym wyborem pozostaje model dokanałowy. Różnice między generacjami Pro opisaliśmy w porównaniu AirPods Pro 3 i Pro 2.

    Poprawił się też tryb przejrzystości, który ma brzmieć naturalniej, oraz sam dźwięk, dzięki adaptacyjnemu EQ nowej generacji. Nowością jest nagrywanie w jakości studyjnej, czyli lepsza ścieżka dźwiękowa przy nagrywaniu wideo telefonem.

    Etui USB-C czy bezprzewodowe: co dziś dzieli obie wersje

    To pytanie zmieniło sens wraz z tą premierą i warto je rozpisać osobno, bo różnica między wariantami przestała dotyczyć dźwięku.

    W AirPods 4 dopłata prowadziła przede wszystkim do ANC, a przy okazji do ładowania bezprzewodowego i głośnika w etui. Tańsza wersja nie miała redukcji w ogóle, więc wybór był prosty: albo płacisz więcej, albo rezygnujesz z najważniejszej funkcji.

    W AirPods 5 obie wersje brzmią tak samo i obie mają pełne ANC. Dopłata prowadzi wyłącznie do wygody:

    • Regulacja głośności muśnięciem nóżki, przesuwasz palcem w górę lub w dół zamiast sięgać po telefon
    • Godzina słuchania więcej, 5 godzin z ANC zamiast 4, a bez ANC 7 zamiast 6
    • Ładowanie bezprzewodowe, ładowarką Qi lub tą od Apple Watcha
    • Głośnik w etui, pomaga znaleźć zgubione etui w aplikacji Znajdź

    Porada: jeśli masz w domu ładowarkę indukcyjną albo notorycznie gubisz etui, dopłata się broni. Jeśli ładujesz wszystko kablem USB-C i etui trzymasz w tej samej kieszeni, tańsza wersja daje dokładnie ten sam dźwięk.

    Etui z ładowaniem bezprzewodowym: po lewej AirPods 5, po prawej AirPods 4. Zdjęcia: Apple.

    To zresztą sedno tej premiery. Dwa lata temu ANC w otwartych AirPodsach wymagało przejścia na droższy wariant; dziś dostajesz je już w wersji podstawowej. Aktywna redukcja szumów przestała być dodatkiem za dopłatą.

    Bateria: godzina więcej tam, gdzie liczy się najbardziej

    Zmiany w baterii są niewielkie, ale rozłożone dokładnie tam, gdzie użytkownik je zauważy.

    TrybAirPods 4 ANCAirPods 5 (etui USB-C)AirPods 5 (etui bezprzewodowe)
    Słuchanie z ANC4 godziny4 godziny5 godzin
    Słuchanie bez ANC5 godzin6 godzin7 godzin
    Łącznie z etui, z ANC20 godzin20 godzin22 godziny
    5 minut ładowaniaok. 1 godzinaok. 1 godzinaok. 1 godzina

    Najciekawszy jest wiersz drugi. Słuchanie bez ANC wydłużyło się w obu wersjach, mimo że to tryb, którym Apple w ogóle się nie chwali. Dla kogoś, kto nosi otwarte słuchawki głównie do podcastów w biurze, to zysk, który poczuje częściej niż lepsze ANC.

    Warto natomiast wiedzieć, że wersja podstawowa AirPods 5 nie wydłuża czasu z ANC. Cztery godziny to dokładnie tyle, ile dawały AirPods 4 z redukcją. Dodatkową godzinę dostajesz wyłącznie w wariancie z etui bezprzewodowym.

    IP57 zamiast IP54: co realnie zmienia

    Ta zmiana wygląda w tabeli jak przesunięcie o jeden stopień, a w praktyce oznacza zupełnie inną kategorię odporności.

    IP54 to ochrona przed rozbryzgami wody z dowolnego kierunku. Deszcz, pot podczas biegu, zachlapanie przy zmywaniu naczyń. Słuchawka to przeżyje, ale zanurzenia już nie.

    IP57 to ochrona przed zanurzeniem do metra na 30 minut. Wpadnięcie do zlewu, kałuży, umywalki albo do kieszeni kurtki pozostawionej w ulewie przestaje być wyrokiem.

    Podniesiono też odporność na pył: piątka na pierwszej pozycji oznacza, że drobiny mogą wniknąć, ale nie zaburzą działania. Dla kogoś, kto nosi słuchawki na plaży albo na budowie, to konkretny argument.

    Na treningu liczy się jednak nie tylko odporność, ale i to, czy słuchawka w ogóle utrzyma się w uchu. Otwarta konstrukcja bywa tu ryzykowna, co rozpisaliśmy w poradniku jak wybrać słuchawki na siłownię.

    Norma dotyczy zarówno słuchawek, jak i etui, co w AirPods 4 nie zawsze było oczywiste dla kupujących.

    Uwaga: odporność IP nie jest wieczna. Uszczelnienia zużywają się z czasem, a gwarancja producenta nie obejmuje uszkodzeń wywołanych cieczą. Traktuj IP57 jako zabezpieczenie przed wypadkiem, nie jako zaproszenie do pływania.

    Czego AirPods 5 nie poprawiają

    Uczciwa lista rzeczy, które zostały dokładnie takie same:

    • Czip H2, ten sam układ, który debiutował w AirPods Pro 2 w 2022 roku
    • Bluetooth 5.3, bez zmiany standardu
    • Otwarta konstrukcja bez gumowych wkładek, z tymi samymi zaletami i ograniczeniami
    • Wymiary i masa słuchawki: 30,2 × 18,3 × 18,1 mm i 4,3 grama, co do grama jak w AirPods 4
    • Wymiary etui: 46,2 × 50,1 × 21,2 mm, bez zmian
    • Dźwięk przestrzenny ze śledzeniem ruchów głowy, ta sama implementacja
    • Izolacja głosu i spersonalizowana głośność, przeniesione bez zmian
    • Szybkie ładowanie: 5 minut wciąż daje około godziny słuchania

    Nie ma pomiaru tętna, który dostały AirPods Pro 3. Nie ma wymiennych wkładek ani przejścia na konstrukcję dokanałową. Nie ma też nowego czipu, więc zasięg i stabilność połączenia zostają na poziomie poprzednika.

    Jeden szczegół warto wyłapać przed zakupem: głośnik w etui do aplikacji Znajdź ma tylko wersja z etui bezprzewodowym. Podział jest tu dokładnie taki sam jak w AirPods 4, gdzie głośnik też dostawała wyłącznie droższa odmiana.

    AirPods 5 cena: ile kosztują w Polsce

    Ceny w polskim sklepie Apple wyglądają tak:

    WersjaCena
    AirPods 5 z etui USB-C599 zł
    AirPods 5 z etui do ładowania bezprzewodowego699 zł

    W pudełku nie ma przewodu ani zasilacza, więc jeśli kupujesz pierwsze urządzenie Apple, dołóż kabel USB-C od razu. Etui obu wersji ładuje się kablem, a droższe dodatkowo z ładowarki indukcyjnej.

    AirPods 4 zniknęły z pierwszego planu w sklepie Apple, ale zostały w sieciach handlowych, zwykle sporo taniej niż nowość. To ich jedyny, za to mocny argument.

    Etui do AirPods 5: czy stare pasuje?

    Zgodność etui to jedyny punkt, w którym Apple niczego nie popsuł, i warto o tym wiedzieć przed zakupem.

    Etui ładujące ma identyczne wymiary 46,2 × 50,1 × 21,2 mm w obu generacjach. Masa też się zgadza: 32,3 g w wersji USB-C i 34,7 g w wersji bezprzewodowej. Oznacza to, że silikonowa czy plastikowa obudowa kupiona do AirPods 4 wejdzie na AirPods 5 bez żadnego luzu.

    Potwierdzają to sami producenci. Tech-Protect wprowadził serię Lamano opisaną wprost jako „AirPods 4 / 5″, bez rozdzielania generacji.

    ElementZgodność z AirPods 5
    Etui ochronne do AirPods 4✅ pasuje, identyczne wymiary
    Etui do AirPods 3❌ inny kształt obudowy
    Etui do AirPods Pro 3❌ inny kształt obudowy
    Zaczepy i karabińczyki do AirPods 4✅ pasują

    Jedyne, na co warto zwrócić uwagę: jeśli kupujesz wersję z ładowaniem bezprzewodowym, wybierz obudowę cienką i bez metalowych wstawek, żeby nie blokowała transferu energii.

    Tech-Protect Lamano do AirPods 4 i 5

    Etui Tech-Protect Lamano to najprostsza odpowiedź na pytanie o zgodność, bo producent wymienia obie generacje w nazwie produktu. Niczego nie musisz zgadywać.

    Wykończenie imituje skórę, a zaczep pozwala przypiąć etui do torby czy paska od plecaka. Dostępna jest też wersja Nature Muse w jaśniejszej kolorystyce.

    Spigen Rugged Armor

    Etui Spigen Rugged Armor to klasyk, który w wersji na AirPodsy działa dokładnie tak jak na telefonach. Elastyczne TPU z wytłoczonym wzorem nie wyślizguje się z ręki, a matowa powierzchnia nie zbiera odcisków.

    Wycięcie na dole zostawia swobodny dostęp do portu USB-C, a dioda statusu pozostaje widoczna przez obudowę.

    ESR Orbit HaloLock z MagSafe

    Etui ESR Orbit HaloLock dokłada AirPodsom to, czego Apple im nie dał: magnetyczny pierścień zgodny z MagSafe. Etui przypina się do uchwytu w samochodzie albo do magnetycznej podstawki na biurku.

    To rozwiązanie ma sens szczególnie w parze z wersją z etui bezprzewodowym, bo magnes pomaga trafić w cewkę ładowarki indukcyjnej za pierwszym razem.

    UAG Scout

    Etui UAG Scout to wybór pod plecak i plac budowy. Konstrukcja z podwyższonymi krawędziami przyjmuje uderzenie zamiast zawiasu etui, który w AirPodsach jest najbardziej wrażliwym elementem.

    W zestawie jest karabińczyk. Jeśli wolisz wersję z wyraźniejszym wzorem, ten sam producent oferuje UAG Plasma.

    UNIQ Clyde Lock Case

    Etui UNIQ Clyde rozwiązuje najczęstszy problem otwartych etui na AirPodsy: samoczynne rozchylanie się klapki w kieszeni. Zatrzask trzyma wieczko zamknięte, dopóki sam go nie otworzysz.

    Tech-Protect MagMat

    Etui Tech-Protect MagMat to druga propozycja z magnesami, cieńsza od Orbita i bliższa surowemu wyglądowi samego etui Apple. Dobra opcja, gdy chcesz ochrony, której prawie nie widać.

    Jeśli zależy Ci na naturalnych materiałach, sprawdź skórzane etui NOMAD Modern Leather, które z czasem nabiera patyny.

    [hs_products ids=”147076,81752,85241,112707,114224,86776″ cols=”6″ title=”Etui pasujące do AirPods 4 i AirPods 5″]

    Pełne zestawienie z opisami zebraliśmy w artykule o najlepszych etui do AirPods 4. Wszystkie wymienione tam modele pasują również na piątkę.

    AirPods 5 czy AirPods 4: który model wybrać?

    Porównanie sprowadza się do pięciu sytuacji i pięciu jednoznacznych odpowiedzi.

    Masz AirPods 4 ANC. Zostań przy nich. Ten sam czip, ten sam kształt, ten sam dźwięk przestrzenny. Zyskujesz lepszą redukcję szumów i wodoodporność, ale to za mało na wymianę sprawnych słuchawek.

    Masz AirPods 4 bez ANC. Przesiadka ma sens. Dostajesz funkcję, której Twój model w ogóle nie ma, i to w wersji o połowę skuteczniejszej niż ta, za którą dwa lata temu trzeba było dopłacić.

    Masz AirPods 2 lub 3. Bierz AirPods 5 bez wahania. Przeskok obejmuje ANC, tryb przejrzystości, dźwięk przestrzenny, etui USB-C i odporność IP57.

    Kupujesz pierwsze słuchawki Apple. AirPods 5 w wersji podstawowej. Skoro ANC jest w obu odmianach, a dźwięk identyczny, dopłacaj tylko wtedy, gdy realnie korzystasz z ładowania bezprzewodowego.

    Zależy Ci na maksymalnej ciszy. Wybierz model dokanałowy. Otwarta konstrukcja ma granice, których żadna architektura akustyczna nie przeskoczy. Sprawdź etui i akcesoria do AirPods Pro 3 albo nasz przewodnik słuchawki douszne czy nauszne.

    Podsumowanie

    AirPods 5 vs AirPods 4 to premiera, w której najważniejsza zmiana jest cenowa, a nie techniczna. Apple wziął najdroższą funkcję poprzedniej generacji i wstawił ją do modelu podstawowego.

    Pięć wniosków na koniec:

    1. ANC jest w każdej wersji i wycisza o 50% więcej hałasu niż w AirPods 4 z redukcją
    2. Wybór etui nie dotyczy już dźwięku, tylko ładowania bezprzewodowego, głośnika w etui, regulacji głośności muśnięciem i godziny słuchania
    3. IP57 zamiast IP54 zmienia kategorię z „odporne na zachlapanie” na „przetrwa zanurzenie”
    4. Czip, Bluetooth, wymiary i masa są identyczne jak w AirPods 4
    5. Etui z AirPods 4 pasuje bez zmian, bo obudowa ładująca ma te same wymiary

    Jeśli zostajesz przy AirPods 4, dołóż porządne etui zamiast nowych słuchawek. Jeśli przesiadasz się na piątkę, nie kupuj obudowy od nowa. Ta, którą masz, wejdzie bez problemu.

    FAQ: najczęściej zadawane pytania

    Kiedy wyszły AirPods 5?

    AirPods 5 trafiły do sprzedaży 18 września 2026, a przedsprzedaż ruszyła 9 września. Premiera odbyła się razem z Apple Watch Series 12 i Apple Watch Ultra 4.

    Czy etui do AirPods 4 pasuje do AirPods 5?

    Tak. Etui ładujące ma identyczne wymiary 46,2 × 50,1 × 21,2 mm w obu generacjach, więc obudowa ochronna kupiona do AirPods 4 wejdzie na AirPods 5 bez luzu. Część producentów, jak Tech-Protect, opisuje swoje etui wprost jako „AirPods 4 / 5″.

    Czy AirPods 5 mają ANC w obu wersjach?

    Tak. To główna zmiana tej generacji. Zarówno wersja za 599 zł, jak i ta za 699 zł mają pełną aktywną redukcję szumów. W AirPods 4 redukcja była dostępna tylko w droższym wariancie.

    Ile kosztują AirPods 5 w Polsce?

    AirPods 5 z etui USB-C kosztują 599 zł, a wersja z etui do ładowania bezprzewodowego 699 zł. W pudełku nie ma przewodu ani zasilacza.

    Czym różni się AirPods 5 za 599 zł od wersji za 699 zł?

    Dźwiękiem niczym. Droższa wersja dodaje ładowanie bezprzewodowe, głośnik w etui do aplikacji Znajdź, regulację głośności muśnięciem nóżki i godzinę dłuższe słuchanie na jednym ładowaniu.

    Czy warto kupić AirPods 4 zamiast AirPods 5?

    Warto, jeśli znajdziesz je wyraźnie taniej i akceptujesz słabsze ANC oraz odporność IP54. Czip, dźwięk przestrzenny i kształt są takie same, więc największa strata dotyczy skuteczności redukcji szumów.

    Czy AirPods 5 są wodoodporne?

    Mają certyfikat IP57, czyli wytrzymują zanurzenie do metra na 30 minut. To wyraźnie więcej niż IP54 w AirPods 4, które chroniło wyłącznie przed rozbryzgami. Norma obejmuje zarówno słuchawki, jak i etui.


    Źródła:

  • Apple Watch Ultra 4 vs Ultra 3: 50 godzin i nowe czujniki

    Apple Watch Ultra 4 vs Ultra 3: 50 godzin i nowe czujniki

    W porównaniu Apple Watch Ultra 4 vs Ultra 3 liczą się dwie rzeczy: bateria i czujniki. Ultra 4 pracuje do 50 godzin zamiast 42, a nowy system pomiaru zdrowia sprawdza tętno co 5 sekund przez całą dobę i wylicza z tego wskaźnik Gotowość. Ekran, wymiary koperty, satelita i nurkowanie zostały bez zmian.

    Zegarek trafił do sprzedaży 18 września 2026, a w Polsce kosztuje 3 799 zł, dokładnie tyle, ile rok temu kosztował Ultra 3 w dniu premiery.

    Jest też jedna bardzo dobra wiadomość, o której nie mówi żadna prezentacja: koperta nie urosła ani o milimetr. Ultra 4 ma te same 49 × 44 × 12 mm co Ultra 3, Ultra 2 i pierwszy Apple Watch Ultra sprzed czterech lat.

    Krótka odpowiedź, kto co powinien wybrać: Ultra 4 przy pierwszym zakupie i przy przesiadce ze starszego niż Ultra 3, Ultra 3 z wyprzedaży, jeśli liczysz każdą złotówkę. Posiadacze Ultra 3 nie mają powodu do zmiany.

    Poniżej pełna tabela obu modeli, uczciwa lista rzeczy, których Ultra 4 wcale nie poprawia, i konkretna odpowiedź na pytanie, czy Twoje dotychczasowe paski i etui przejdą na nowy zegarek.

    Po lewej Apple Watch Ultra 4, po prawej Ultra 3. Koperta 49 × 44 × 12 mm jest w obu identyczna. Zdjęcia: Apple.

    Apple Watch Ultra 4 vs Ultra 3: pełna tabela porównawcza

    Pogrubiliśmy wyłącznie te pozycje, które faktycznie się różnią.

    Parametr Apple Watch Ultra 3 Apple Watch Ultra 4
    Premiera wrzesień 2025 18 września 2026
    Czip S10 S11
    Pamięć masowa 64 GB 64 GB
    Czujnik optyczny tętna 3. generacji przeprojektowany, Health Sensing System
    Czujnik elektryczny (EKG) poprzedniej generacji większa powierzchnia elektrody
    Zapis pomiaru tętna próbki co kilka minut próbka co 5 sekund, całą dobę
    Pomiar HRV standardowa częstotliwość do 24 razy częściej
    Gotowość (Readiness) ❌ ✅
    Audio Intelligence ❌ ✅
    Wyświetlacz LTPO3 wide-angle OLED, niegasnący LTPO3 wide-angle OLED, niegasnący
    Rozdzielczość 422 × 514 422 × 514
    Powierzchnia ekranu 1 245 mm² 1 245 mm²
    Jasność szczytowa 3 000 nitów 3 000 nitów
    Szkło płaskie szafirowe płaskie szafirowe
    Materiał koperty tytan Grade 5 tytan Grade 5, drukowany 3D
    Kolory tytan naturalny, tytan czarny tytan naturalny, tytan czarny
    Wymiary 49 × 44 × 12 mm 49 × 44 × 12 mm
    Masa naturalna / czarna 61,6 g / 61,8 g 63,0 g / 63,1 g
    Bateria, normalne użycie do 42 godzin do 50 godzin
    Tryb Niskie zużycie energii do 72 godzin do 84 godzin
    Trening w plenerze brak danych w specyfikacji do 18 godzin
    Wydłużony trening brak danych w specyfikacji do 25 godzin
    Maksymalny wydłużony trening brak danych w specyfikacji do 45 godzin
    15 minut ładowania daje do 12 godzin pracy do 18 godzin pracy
    Ładowanie do 80% ok. 45 minut ok. 45 minut
    Sieć komórkowa 5G RedCap i LTE 5G RedCap i LTE
    Łączność satelitarna ✅ ✅
    Wi-Fi / Bluetooth Wi-Fi 4 / Bluetooth 5.3 Wi-Fi 4 / Bluetooth 5.3
    GPS dwuczęstotliwościowy L1 i L5 dwuczęstotliwościowy L1 i L5
    Ultra Wideband 2. generacji 2. generacji
    Wodoszczelność 100 m, IP6X 100 m, IP6X
    Nurkowanie EN13319 do 40 m do 40 m
    Wymagania iPhone 11+, iOS 26 iPhone 11+, iOS 27
    Cena startowa w Polsce 3 799 zł 3 799 zł

    Trzydzieści cztery pozycje, z czego różni się czternaście. Co ważniejsze: poza 1,4 grama masy wszystkie różnice siedzą w baterii, czujnikach i oprogramowaniu. Wymiary koperty i ekran zostały nietknięte.

    Akcesoria do obu generacji masz od ręki, bo wykrój się nie zmienił. Zobacz paski i etui do Apple Watcha Ultra 49 mm →

    Bateria: osiem godzin więcej i szybsze doładowanie

    To najbardziej wymierna zmiana w całej premierze. Ultra 3 deklarował 42 godziny normalnego użytkowania, Ultra 4 podaje 50 godzin. W trybie Niskie zużycie energii skok jest podobny: z 72 do 84 godzin.

    Co to znaczy w praktyce? Ultra 3 rozładowywał się zwykle pod koniec drugiego dnia, więc realnie ładowałeś go co drugi wieczór. Ultra 4 spokojnie domyka dwie pełne doby ze śledzeniem snu w środku i zostawia zapas na poranny trening trzeciego dnia.

    Drugi zysk jest jeszcze bardziej praktyczny. 15 minut ładowania daje 18 godzin pracy zamiast 12. Kwadrans pod prysznicem wystarcza, żeby wyjść z domu z zegarkiem na cały dzień i noc.

    • Normalne użycie: 50 godzin zamiast 42, czyli o 19% dłużej
    • Niskie zużycie energii: 84 godziny zamiast 72
    • Trening w plenerze z GPS i tętnem: do 18 godzin w Ultra 4
    • Wydłużony trening: do 25 godzin w Ultra 4
    • Maksymalny wydłużony trening z GPS co sekundę: do 45 godzin w Ultra 4
    • Ładowanie do 80%: około 45 minut w obu modelach

    Zwróć uwagę na ostatni wiersz. Prędkości pełnego ładowania Apple nie ruszył, zmienił tylko to, ile daje kwadrans. Dla Ultra 3 producent nie publikuje osobnych wyników dla treningu w plenerze i trybu wydłużonego, więc tych dwóch pozycji nie da się uczciwie zestawić.

    Ładowarki nie znajdziesz w pudełku żadnego z tych modeli. Jeśli potrzebujesz drugiej na biurko albo w podróż, dobierz ją z kategorii ładowarek indukcyjnych.

    Nowy system pomiaru zdrowia, czyli druga połowa tej premiery

    Apple nazywa go Health Sensing System i nie jest to marketingowa etykieta dla tej samej elektroniki. Zmieniły się fizycznie oba czujniki na spodzie koperty.

    Apple mówi wprost o nowym czujniku optycznym i nowym czujniku elektrycznym, czyli o obu układach odpowiedzialnych za tętno i EKG. Szczegóły konstrukcji, takie jak większe diody LED czy inne ułożenie fotodiod, opisują serwisy branżowe; producent nie podaje ich w specyfikacji. Ten sam zestaw czujników trafił równolegle do Apple Watcha Series 12.

    Tętno co 5 sekund zamiast próbek co kilka minut

    Apple nie podawał wcześniej, jak często Ultra 3 mierzy tętno w tle. Dla Ultra 4 deklaruje to wprost: odczyt co 5 sekund przez całą dobę, czyli około 17 tysięcy razy dziennie.

    Po co aż tyle? Bo z gęstszych danych da się policzyć rzeczy, których nie widać w rzadkiej próbce: reakcję na stres, mikroskoki tętna po kawie, tempo powrotu do spoczynku po interwałach.

    HRV mierzone 24 razy częściej i wskaźnik Gotowość

    Zmienność rytmu zatokowego (HRV) to parametr, po którym poznajesz, czy organizm faktycznie odpoczął. Ultra 4 mierzy go do 24 razy częściej niż poprzednik i rozdziela na HRV regeneracyjne oraz ogólne.

    Na tym zbudowano Gotowość, ocenę w skali od 0 do 10, którą dostajesz rano razem z jedną z czterech rekomendacji: zregeneruj się, rozłóż siły, jesteś gotowy albo działaj na pełnych obrotach.

    Uwaga: Apple udostępnia Gotowość wyłącznie w Ultra 4 i Series 12 i nie zapowiedziało jej dla starszych modeli. Funkcja opiera się na gęstości pomiarów, której czujnik z Ultra 3 po prostu nie zbiera.

    Jeśli trenujesz według obciążeń i realnie patrzysz na regenerację, to jest właśnie powód do zmiany zegarka. Jeśli Ultra jest dla Ciebie przede wszystkim wytrzymałym zegarkiem z satelitą, nie zauważysz różnicy.

    Audio Intelligence, czyli co zegarek robi z dźwiękiem

    To zestaw czterech funkcji, których Ultra 3 nie dostanie: Rozpoznawanie dźwięków (alarm, płacz dziecka, syrena), szybszy Shazam, Live Rewind (wyświetlenie ostatnich 15 sekund rozmowy jako tekstu po dwukrotnym naciśnięciu koronki) i Siri Recap (podsumowanie rozmowy).

    Dwie pierwsze działają od premiery. Live Rewind i Siri Recap wymagają iPhone’a z Apple Intelligence i wchodzą etapami. Apple wymaga do nich Series 12 albo Ultra 4, więc nie jest to wyłączność modelu Ultra, ale starsze zegarki ich nie dostaną.

    Czego Apple Watch Ultra 4 nie poprawia

    Uczciwa lista rzeczy, które zostały dokładnie takie same. W przypadku modelu Ultra jest ona wyjątkowo długa, bo poprzednik podniósł poprzeczkę bardzo wysoko.

    • Ekran: 422 × 514 pikseli, 1 245 mm² powierzchni i 3 000 nitów jasności, bez zmian
    • Szkło szafirowe w wersji płaskiej, identyczne w obu modelach
    • Koperta: te same 49 × 44 × 12 mm i ten sam tytan Grade 5
    • Łączność satelitarna: Alarmowe SOS, wiadomości i Znajdź mają oba modele
    • 5G RedCap i LTE, bez różnic
    • GPS dwuczęstotliwościowy L1 i L5, ten sam układ
    • Nurkowanie: 100 m wodoszczelności i EN13319 do 40 m w obu
    • Trzy mikrofony z beamformingiem, dwa głośniki i syrena, identycznie
    • Pamięć 64 GB i Ultra Wideband 2. generacji, bez zmian

    Nie ma też pomiaru poziomu glukozy, o którym co roku krążą plotki. Nie ma zmiany kształtu koperty ani nowego systemu mocowania pasków.

    Za to Ultra 4 jest o 1,4 grama cięższy (63,0 g wobec 61,6 g w tytanie naturalnym). To różnica, której na nadgarstku nie wyczujesz, ale warto wiedzieć, że nowsza generacja nieznacznie utyła, mimo identycznych wymiarów.

    Nieoficjalnie doszły też 4 GB pamięci operacyjnej, o czym pisze 9to5Mac. Apple nie podaje tego parametru w specyfikacji, więc traktuj go jako informację z drugiej ręki.

    Cena Apple Watch Ultra 4: ile kosztuje w Polsce

    Cena wejścia nie drgnęła. Apple Watch Ultra 4 kosztuje 3 799 zł w wersji z tytanu naturalnego lub czarnego, zawsze z GPS i modemem komórkowym. Dokładnie tyle samo kosztował Ultra 3 w dniu swojej premiery.

    Ultra 3 ustąpił następcy miejsca na pierwszym planie, ale nadal bywa dostępny u operatorów i w sieciach handlowych, zwykle kilkaset złotych taniej. To jego jedyny, za to bardzo mocny argument. Rok temu w podobnej sytuacji był Ultra 2, którego zestawiliśmy z następcą w porównaniu Ultra 3 i Ultra 2.

    Wersja Hermès z tytanową bransoletą to osobna półka cenowa i czysto wizerunkowy wybór. Pod spodem siedzi ten sam zegarek.

    Apple Watch Ultra 4 z fabryczną opaską Alpine i paskiem Ocean. Zdjęcia: Apple.

    Akcesoria do Apple Watch Ultra 4: wszystko ze starszej Ultry pasuje

    Tu jest najlepsza wiadomość całego porównania Apple Watch Ultra 4 vs Ultra 3, a zarazem rzecz, o której nie napisze Ci żaden serwis relacjonujący premierę.

    Koperta ma identyczne 49 × 44 × 12 mm we wszystkich czterech generacjach modelu Ultra. Oznacza to, że paski, etui, szkła i folie kupione do Ultra 1, Ultra 2 czy Ultra 3 wejdą na Ultra 4 bez żadnych przeróbek.

    To sytuacja odwrotna niż w linii Series. Tam koperta Series 12 zmieniła wymiary względem Series 11 (w wersji 46 mm urosła o milimetr wszerz) i etui z poprzedniej generacji przestało pasować. W Ultrze nic takiego się nie wydarzyło.

    Element Zgodność z Apple Watch Ultra 4
    Paski 49 mm z Ultra 1 / 2 / 3 ✅ pasują bez zmian
    Paski 44 / 45 / 46 mm z Apple Watch Series ✅ pasują, ten sam rozmiar zaczepu
    Etui do Ultra 1 / 2 / 3 ✅ pasują bez zmian
    Szkła i folie do Ultra 49 mm ✅ pasują, ten sam wykrój
    Paski z mniejszych kopert Series (38–42 mm) ❌ inny rozmiar zaczepu
    Etui, szkła i folie z dowolnego Series ❌ inny kształt i rozmiar koperty

    Paski z większych kopert Apple Watch Series znajdziesz w kategorii 42–49 mm — te same modele obsługują Ultrę.

    Uwaga na dwie pułapki. Po pierwsze, pasuje wyłącznie mocowanie paska — obudowy i szkła z linii Series mają inny kształt i na Ultrę nie wejdą. Po drugie, karty produktów jeszcze przez kilka miesięcy będą mówić „Ultra 1 / 2 / 3″, bo powstały przed premierą czwórki. To opis stanu na dzień wprowadzenia produktu do sprzedaży, nie ograniczenie.

    Paski do Apple Watcha Ultra 4

    Paski do Apple Watch Ultra 3 i te do Ultra 4 to dziś dokładnie ten sam produkt, bo zaczep 49 mm nie zmienił się od pierwszej generacji. Poniżej trzy propozycje z różnych półek.

    UAG Civilian

    Pasek UAG Civilian to najbliższy odpowiednik fabrycznej opaski Trail, tylko wyraźnie solidniejszy. Miękki silikon z wytłoczonym wzorem trzyma pewnie na mokrym nadgarstku, a metalowa klamra nie odpina się przy zaczepieniu o plecak.

    Producent wymienia w nazwie modele od Series 4 po Ultra 2, bo pasek jest w ofercie od kilku lat. Zaczep 49 mm się nie zmienił, więc wchodzi też na Ultra 3 i Ultra 4.

    UNIQ Revix IV Premium

    UNIQ Revix IV Premium rozwiązuje problem, o którym większość producentów nie myśli: jeden pasek, dwa kolory. Jest dwustronny, więc odwracasz go zależnie od tego, czy idziesz pobiegać, czy na spotkanie.

    Zapięcie magnetyczne reguluje się bezstopniowo, bez szukania właściwej dziurki. Rozmiar obejmuje 44, 45, 46 i 49 mm, czyli zarówno Ultrę, jak i większe Series.

    NOMAD Rocky Point Band

    NOMAD Rocky Point Band to propozycja dla kogoś, kto kupił Ultra 4 dla tytanu i nie chce psuć jej silikonem z dyskontu. Guma FKM jest odporna na pot, sól i promieniowanie UV, a okucia wykonano z tytanu w tym samym odcieniu co koperta.

    FKM to ten sam materiał, z którego robi się uszczelnienia w sprzęcie nurkowym. Nie sztywnieje w zimnie i nie żółknie po sezonie.

    Jeśli szukasz czegoś bardziej wyjściowego, ten sam producent ma tytanową bransoletę NOMAD Stratos Band, która łączy ogniwa z tytanu z wstawkami z FKM.

    [hs_products ids=”86436,135188,135251,126096″ cols=”4″ title=”Paski pasujące do Ultra 3 i Ultra 4″]

    Więcej propozycji zebraliśmy w przeglądzie akcesoriów do Apple Watch Ultra, a osobne zestawienie pod bieganie znajdziesz w tekście o sportowych paskach do Apple Watcha.

    Etui i szkła do Apple Watch Ultra 4

    Szafirowe szkło jest odporne na zarysowania, ale nie na uderzenia. Pęka od punktowego kontaktu z betonem czy framugą drzwi tak samo jak zwykłe. Koszt wymiany ekranu w Apple Watchu Ultra sięga ponad tysiąca złotych, więc rachunek za ochronę robi się prosty.

    Spigen Rugged Armor i szkło hartowane

    Obudowa Spigen Rugged Armor i Tempered Glass łączy dwie rzeczy w jednym pudełku: elastyczną obudowę TPU na kopertę i szkło na ekran. Nie musisz dobierać dwóch produktów i sprawdzać, czy do siebie pasują.

    Matowe wykończenie nie zbiera odcisków palców, a wycięcia zostawiają swobodny dostęp do koronki, przycisku bocznego i pomarańczowego przycisku akcji. Jeśli wolisz smuklejszą sylwetkę, ten sam producent ma Spigen Liquid Air Pro.

    UAG Scout

    Etui UAG Scout to wybór pod pracę fizyczną i rower. Wystająca krawędź wokół wyświetlacza przyjmuje otarcie zamiast szkła, a wzmocnione narożniki chronią miejsce, w którym tytan najczęściej obija się o ścianę.

    Producent podaje zgodność jako „Ultra 1 / 2 / 3″, bo produkt jest w ofercie od premiery Ultra 3. Wykrój pasuje również na Ultra 4.

    Tech-Protect Glass Ring

    Szkło Tech-Protect Glass Ring to wariant dla tych, którzy nie chcą chować tytanu pod plastikiem. Metalowa ramka w kolorze tytanu okala tylko krawędź ekranu, a reszta koperty zostaje widoczna.

    W zestawie są dwie sztuki, więc pierwsza nieudana aplikacja nie kończy tematu. Jeśli wolisz rozwiązanie całkowicie niewidoczne, sprawdź folię hydrożelową Bizon Watch Film HydroFlex w zestawie sześciu sztuk albo szkło hybrydowe GrizzGlass.

    [hs_products ids=”137791,118629,120933,140438″ cols=”4″ title=”Ochrona do Apple Watch Ultra 49 mm”]

    Apple Watch Ultra 4 czy Ultra 3: który wybrać?

    Całe porównanie sprowadza się do pięciu sytuacji i pięciu jednoznacznych odpowiedzi.

    Masz Apple Watcha Ultra 3 i zastanawiasz się nad zmianą. Zostań przy swoim. Ten sam ekran, ta sama łączność, ten sam satelita i to samo nurkowanie. Osiem godzin baterii więcej nie jest warte pełnej ceny nowego zegarka, chyba że trening według regeneracji to Twój główny powód jego noszenia.

    Masz Apple Watcha Ultra 1 albo Ultra 2. Przeskok jest duży, ale uwaga: największe zmiany przyniósł Ultra 3, nie czwórka. Satelita, 5G i większy ekran to zasługa poprzedniej generacji. Jeśli znajdziesz Ultra 3 wyraźnie taniej, będzie to lepszy zakup niż dopłata do najnowszego modelu.

    Kupujesz pierwszego Apple Watcha Ultra. Wybierz Ultra 4. Skoro cena wejścia się nie zmieniła, nie ma powodu sięgać po poprzednika w cenie zbliżonej do nowości.

    Szukasz oszczędności. Ultra 3 z wyprzedaży u operatora. Dostajesz ten sam ekran, tę samą kopertę, satelitę, 5G i nurkowanie do 40 metrów. Tracisz wyłącznie nowe czujniki, Gotowość i osiem godzin baterii.

    Wahasz się między modelem Ultra a zwykłym Series. Ultra to przede wszystkim bateria, satelita i nurkowanie. Jeśli żadna z tych trzech rzeczy nie jest Ci potrzebna, sprawdź tańszy Apple Watch SE 3. A jeśli rozglądasz się poza ekosystemem Apple, porównaj z Google Pixel Watch 5.

    Podsumowanie

    Apple Watch Ultra 4 vs Ultra 3 to porównanie dwóch bardzo podobnych zegarków, w którym cała różnica siedzi w dwóch miejscach: baterii i czujnikach.

    Pięć wniosków na koniec:

    1. Bateria to najmocniejszy argument: 50 godzin zamiast 42 i kwadrans ładowania dający 18 godzin pracy zamiast 12
    2. Nowy system czujników mierzy tętno co 5 sekund i odblokowuje wskaźnik Gotowość, którego Ultra 3 nie dostanie
    3. Ekran, koperta, satelita i nurkowanie są identyczne, łącznie z 3 000 nitów i EN13319 do 40 metrów
    4. Koperta nie urosła, więc paski, etui i szkła z każdej wcześniejszej Ultry pasują bez przeróbek
    5. Cena wejścia się nie zmieniła, więc przy pierwszym zakupie nowszy model wygrywa bez dyskusji

    Jeśli zostajesz przy Ultra 3, zainwestuj w porządny pasek i szkło zamiast w nowy zegarek. Jeśli przesiadasz się na czwórkę, nie kupuj akcesoriów od nowa, te, które masz, wejdą bez problemu.

    FAQ: najczęściej zadawane pytania

    Czy paski z Apple Watch Ultra 3 pasują do Ultra 4?

    Tak. Koperta ma identyczne wymiary 49 × 44 × 12 mm w obu generacjach, a mocowanie pasków się nie zmieniło. Pasek z Ultra 1, Ultra 2 lub Ultra 3 wejdzie na Ultra 4 bez przeróbek.

    Czy etui z Apple Watch Ultra 3 pasuje do Ultra 4?

    Tak. To główna różnica względem linii Series, gdzie koperta Series 12 urosła o milimetr i etui przestało pasować. W linii Ultra wykrój jest ten sam od pierwszej generacji, więc obudowy i szkła są w pełni wymienne.

    Ile kosztuje Apple Watch Ultra 4 w Polsce?

    Apple Watch Ultra 4 kosztuje 3 799 zł w wersji z tytanu naturalnego lub czarnego, zawsze z GPS i modemem komórkowym. To dokładnie ta sama cena, od której rok wcześniej startował Ultra 3.

    Jak długo trzyma bateria w Apple Watch Ultra 4?

    Do 50 godzin normalnego użytkowania i do 84 godzin w trybie Niskie zużycie energii. Podczas treningu w plenerze z GPS i pomiarem tętna zegarek wytrzymuje do 18 godzin, a w maksymalnym wydłużonym trybie treningowym do 45 godzin.

    Co nowego jest w Apple Watch Ultra 4?

    Nowe są trzy rzeczy: bateria (50 godzin zamiast 42), przeprojektowany system czujników z pomiarem tętna co 5 sekund i wskaźnikiem Gotowość oraz pakiet Audio Intelligence. Ekran, koperta, łączność satelitarna i nurkowanie zostały bez zmian względem Ultra 3.

    Czy warto kupić Apple Watch Ultra 3 zamiast Ultra 4?

    Warto, jeśli znajdziesz go wyraźnie taniej. Ultra 3 ma ten sam ekran, tę samą kopertę, łączność satelitarną, 5G i nurkowanie do 40 metrów. Tracisz nowe czujniki, wskaźnik Gotowość i osiem godzin pracy na baterii.

    Czy Apple Watch Ultra 4 nadaje się do nurkowania?

    Tak, tak samo jak poprzednik. Oba modele mają wodoszczelność do 100 metrów według ISO 22810:2010 oraz certyfikat EN13319 dla nurkowania rekreacyjnego do 40 metrów, z dokładnością pomiaru głębokości ±1 m.


    Źródła:

  • Apple Watch Series 12 vs 11: co naprawdę się zmieniło?

    Apple Watch Series 12 vs 11: co naprawdę się zmieniło?

    W porównaniu Apple Watch Series 12 vs 11 liczy się jedna rzecz: nowy system pomiaru zdrowia. Series 12 sprawdza tętno co 5 sekund przez całą dobę, mierzy HRV do 24 razy częściej i dorzuca wskaźnik Gotowość. Rozdzielczość, jasność i deklarowany czas pracy zostały bez zmian.

    Zegarek trafił do sprzedaży 18 września 2026, a ceny w Polsce zaczynają się od 1 899 zł, dokładnie tam, gdzie rok temu startował Series 11.

    Jest jednak druga zmiana, o której nie mówi żadna prezentacja: koperta urosła o milimetr. Brzmi jak drobiazg, ale to właśnie ten milimetr decyduje o tym, czy Twoje dotychczasowe etui wejdzie na nowy zegarek.

    Poniżej pełna tabela obu modeli i uczciwa lista rzeczy, których Series 12 wcale nie poprawia. Na koniec akcesoria: co pasuje do obu generacji, a co przestało pasować z dnia na dzień.

    Apple Watch Series 12 vs 11: pełna tabela porównawcza

    Pogrubiliśmy tylko te pozycje, które faktycznie się różnią.

    ParametrApple Watch Series 11Apple Watch Series 12
    Premierawrzesień 2025wrzesień 2026
    CzipS10S11
    Pamięć64 GB64 GB
    Czujnik optyczny tętna3. generacjiprzeprojektowany, Health Sensing System
    Czujnik elektryczny (EKG)poprzedniej generacji2. generacji
    Zapis pomiaru tętnapróbki co kilka minutpróbka co 5 sekund, całą dobę
    Pomiar HRVstandardowa częstotliwośćdo 24 razy częściej
    Gotowość (Readiness)❌✅
    Audio Intelligence❌✅ (Live Rewind i Siri Recap w becie)
    WyświetlaczOLED LTPO3, niegasnącyOLED LTPO3, niegasnący
    Rozdzielczość 46 / 42 mm416 × 496 / 374 × 446416 × 496 / 374 × 446
    Powierzchnia ekranu 46 mm1 220 mm²1 196 mm²
    Powierzchnia ekranu 42 mm989 mm²970 mm²
    Jasność szczytowa2 000 nitów2 000 nitów
    Szkło (aluminium)Ion-XCeramic Shield 2
    Szkło (tytan, ceramika)szafiroweszafirowe
    Materiały kopertyaluminium, tytanaluminium, tytan, ceramika
    Wymiary 46 mm46 × 39 × 9.7 mm46 × 40 × 9.7 mm
    Wymiary 42 mm42 × 36 × 9.7 mm42 × 37 × 9.7 mm
    Masa 46 mm, aluminium GPS37.8 g39.5 g
    Masa 42 mm, aluminium GPS30.3 g32.2 g
    Bateria, normalne użyciedo 24 godzindo 24 godzin
    Tryb Niskie zużycie energiido 38 godzindo 38 godzin
    Trening w plenerzedo 8 godzindo 10 godzin
    15 minut ładowania dajedo 8 godzin pracydo 12 godzin pracy
    Ładowanie do 80%ok. 30 minutok. 30 minut
    Sieć komórkowaRedCap 5G i LTERedCap 5G i LTE
    Wi-Fi / BluetoothWi-Fi 4 / Bluetooth 5.3Wi-Fi 4 / Bluetooth 5.3
    Ultra Wideband2. generacji2. generacji
    Wodoszczelność50 m, IP6X50 m, IP6X
    WymaganiaiPhone 11+, iOS 26iPhone 11+, iOS 27
    Cena startowa w Polsce1 899 zł1 899 zł

    Trzydzieści dwie pozycje, z czego różni się dziewiętnaście. Prawie wszystkie różnice siedzą jednak w jednym miejscu: w czujnikach i w tym, co zegarek z nich wylicza.

    Akcesoria do obu generacji masz od ręki. Zobacz paski i etui do Apple Watcha 46 mm →

    Nowy system pomiaru zdrowia to cała istota tej generacji

    Apple nazywa to Health Sensing System i nie jest to marketingowa nazwa dla tej samej elektroniki. Zmieniły się fizycznie oba czujniki na spodzie koperty.

    Czujnik optyczny został przeprojektowany i dostał większe, oszczędniejsze zielone diody LED; MacRumors opisuje go jako czwartą generację, choć Apple nie podaje numeru. Czujnik elektryczny, ten odpowiedzialny za EKG, przeszedł na drugą generację. To pierwsza tak głęboka przebudowa od kilku lat.

    Tętno co 5 sekund zamiast próbek co kilka minut

    Series 11 próbkuje tętno w tle w odstępach kilkuminutowych. Series 12 robi odczyt co 5 sekund przez całą dobę, czyli około 17 tysięcy razy dziennie.

    Po co tyle? Bo z gęstszych danych da się policzyć rzeczy, których nie widać w rzadkiej próbce. Mikroskoki tętna po kawie, reakcję na stres w środku spotkania, tempo powrotu do spoczynku po treningu.

    Apple deklaruje przy okazji najdokładniejszy pomiar tętna w zegarku, powołując się na własne testy z konkurencją. To oczywiście deklaracja producenta, nie niezależny audyt.

    HRV mierzone 24 razy częściej i nowy wskaźnik Gotowość

    Zmienność rytmu zatokowego (HRV) to wskaźnik, po którym poznajesz, czy organizm odpoczął. Series 12 mierzy go do 24 razy częściej niż poprzednik i rozdziela na dwa rodzaje: HRV regeneracyjne oraz HRV ogólne.

    Na tym zbudowano Gotowość, ocenę w skali od 0 do 10, którą dostajesz rano razem z jedną z czterech rekomendacji: zregeneruj się, rozłóż siły, jesteś gotowy albo działaj na pełnych obrotach.

    Do tego doszedł podgląd parametrów życiowych także w ciągu dnia, nie tylko nocą. Series 11 pokazywał je wyłącznie na podstawie snu.

    Uwaga: Apple udostępnia Gotowość wyłącznie w Series 12 i nie zapowiedziało jej dla starszych modeli. Funkcja opiera się na gęstości pomiarów, której jedenastka nie zbiera.

    Jeśli trenujesz regularnie i realnie patrzysz na regenerację, to właśnie jest powód do zmiany zegarka. Jeśli nosisz go głównie do powiadomień i płatności, nie zauważysz różnicy.

    Ceramic Shield 2 i powrót ceramicznej koperty

    Wersje aluminiowe Series 12 dostały Ceramic Shield 2, to samo szkło, które Apple stosuje w najnowszych iPhone’ach. Według komunikatu Apple jest o 60% odporniejsze niż Ion-X z Series 11.

    To realny zysk, bo aluminiowy Apple Watch zawsze był tym modelem, który najłatwiej porysować. Tytan i ceramika mają szkło szafirowe, tak jak wcześniej.

    Drugi powrót to koperta ceramiczna, nieobecna w ofercie od czasów Series 5. Dostępna w dwóch kolorach: perłowej bieli i nocnym błękicie.

    Ceramika ma jednak dwa haczyki. Jest wyraźnie cięższa (51.3 g w perłowej bieli i 52.9 g w nocnym błękicie, wobec 39.5 g w aluminium) i większa: 47 × 41 × 9.85 mm zamiast 46 × 40 × 9.7 mm. To znaczy, że etui do aluminiowej wersji 46 mm nie wejdzie na ceramiczną.

    Nowa jest też paleta aluminium: ciemny brąz, czerń, jasne złoto i szarość kosmiczna. Tytan występuje w złocie i wersji naturalnej.

    Audio Intelligence, czyli co zegarek robi z dźwiękiem

    To zestaw czterech funkcji, których Series 11 nie dostanie: Rozpoznawanie dźwięków (alarm, płacz dziecka, syrena), szybszy Shazam, Live Rewind (odtworzenie ostatnich 15 sekund rozmowy) i Siri Recap (podsumowanie rozmowy).

    Dwie pierwsze działają od premiery. Live Rewind i Siri Recap wchodzą w becie pod koniec 2026 i wymagają iPhone’a 16 lub nowszego z Apple Intelligence. Tego samego pakietu doczekał się też Apple Watch Ultra 4, więc nie jest to wyłączność Series 12.

    Według MacRumors nowy zegarek ma też dwa razy więcej pamięci operacyjnej (4 GB zamiast 2 GB) i spód koperty z cyrkonu zamiast szafiru. Apple nie podaje obu tych parametrów w oficjalnej specyfikacji.

    Bateria w Apple Watch Series 12 vs 11: ta sama doba, szybsze doładowanie

    Tu Apple nie ruszył deklarowanych 24 godzin normalnego użytkowania ani 38 godzin w trybie Niskie zużycie energii. Liczby są identyczne jak w Series 11.

    Zmieniło się natomiast tempo ładowania i wytrzymałość podczas treningu:

    • Trening w plenerze: do 10 godzin zamiast 8, czyli o 25% dłużej
    • 15 minut ładowania: do 12 godzin pracy zamiast 8, czyli o połowę więcej
    • 5 minut ładowania: do 10 godzin śledzenia snu
    • Ładowanie do 80%: około 30 minut, bez zmian

    Te pięć minut przed snem to zmiana bardziej praktyczna, niż wygląda w tabeli. Kto śpi z zegarkiem, ten zna problem porannego ładowania w biegu.

    Ładowarki nie znajdziesz w pudełku żadnego z tych modeli. Jeśli kupujesz zegarek jako pierwsze urządzenie Apple, dołóż ją od razu z kategorii ładowarek indukcyjnych.

    Ekran skurczył się o 2% i nikt o tym nie mówi

    To najciekawszy szczegół całej premiery. Rozdzielczość, jasność i technologia wyświetlacza są identyczne, ale aktywna powierzchnia ekranu zmalała:

    • 46 mm: z 1 220 mm² do 1 196 mm²
    • 42 mm: z 989 mm² do 970 mm²

    Koperta urosła, ekran się zmniejszył. Apple tego nie komentuje, ale arytmetyka daje jeden wniosek: ramki wokół wyświetlacza są grubsze niż w Series 11.

    Dwa procent to różnica, której nie zobaczysz gołym okiem. Warto jednak wiedzieć, że w tym akurat miejscu nowsza generacja zrobiła krok w tył, zwłaszcza że Apple chwali się każdym postępem osobno.

    Czego Series 12 nie poprawia

    Uczciwa lista rzeczy, które zostały dokładnie takie same:

    • Rozdzielczość i jasność ekranu: 416 × 496 pikseli i 2 000 nitów, bez zmian
    • Deklarowany czas pracy, te same 24 i 38 godzin
    • Pamięć, 64 GB w obu modelach
    • Wi-Fi 4 (802.11n), standard z 2009 roku, wciąż aktualny w Apple Watchu
    • Bluetooth 5.3 i Ultra Wideband drugiej generacji, bez zmian
    • Wodoszczelność 50 m i odporność IP6X, identyczne
    • Sieć komórkowa, RedCap 5G i LTE mają oba modele

    Nie ma też pomiaru poziomu glukozy, o którym co roku krążą plotki. Nie ma zmiany kształtu koperty ani nowego systemu mocowania pasków. Jedno i drugie ma według nieoficjalnych doniesień przyjść dopiero z Series 13.

    Za to funkcje czysto programowe, jak Wynik snu czy powiadomienia o nadciśnieniu i bezdechu sennym, ma także Series 11. Nie płać za nie drugi raz.

    Apple Watch Series 12 cena: ile kosztuje w Polsce

    Cena Apple Watch Series 12 startuje dokładnie tam, gdzie rok temu startował poprzednik. Aluminiowa wersja 42 mm z GPS kosztuje tyle samo, ile w dniu premiery kosztował Series 11.

    Wersja42 mm46 mm
    Aluminium, GPS1 899 zł2 199 zł
    Aluminium, GPS + Cellular2 399 zł2 699 zł
    Tytan, GPS + Cellular3 299 zł3 599 zł
    Ceramika, GPS + Cellular4 399 zł4 699 zł

    Series 11 zniknął z oferty Apple, ale został u operatorów i w sieciach handlowych, zwykle kilkaset złotych taniej niż nowość. To jego jedyny, za to mocny argument.

    Ceramika jest w tym zestawieniu pozycją wizerunkową. Występuje wyłącznie z modemem, więc uczciwym punktem odniesienia jest aluminium z modemem: 4 699 zł wobec 2 699 zł za ten sam zegarek w innej obudowie i o 12 gramów lżejszy.

    Akcesoria do Apple Watch Series 12 vs 11: co pasuje do którego

    Tu wracamy do milimetra z początku artykułu, bo w porównaniu Apple Watch Series 12 vs 11 to właśnie on jest najbardziej kosztowną różnicą.

    Paski do Apple Watcha: pasują do obu generacji

    Dobra wiadomość: mocowanie pasków się nie zmieniło. Pasek kupiony do Series 11 wejdzie na Series 12 i odwrotnie. Producenci opisują je wprost jako zgodne z modelami 8, 9, 10, 11 i 12, a zgodność sięga jeszcze dalej wstecz, co pokazywaliśmy w zestawieniu pasków do Apple Watch Series 10.

    Trzeba tylko trafić w rozmiar zaczepu, a ten jest inny niż liczba na kopercie:

    Twój zegarekKategoria paska
    Series 11 lub 12, koperta 42 mmpaski 38 / 40 / 41 / 42 mm
    Series 11 lub 12, koperta 46 mmpaski 42 / 44 / 45 / 46 / 49 mm
    Apple Watch Ultra, koperta 49 mmpaski Ultra 49 mm

    To najczęstsza pomyłka przy zakupie. Koperta 42 mm w Series 11 i 12 bierze mniejszy zaczep, ten sam co dawne modele 41 mm. Mimo identycznej liczby w nazwie nie jest to rozmiar z grupy 42/44/45/46/49 mm.

    Tech-Protect Silicone

    Tech-Protect Silicone to najprostsza odpowiedź na pytanie o zgodność. Producent wymienia w nazwie modele od 8 do 12 oraz SE i Ultra, więc niczego nie musisz zgadywać. Miękki silikon nie chłonie potu i nadaje się na basen.

    Spigen Athlex Air M

    Spigen Athlex Air M to pasek pod trening. Perforacja odprowadza pot, a zapięcie na rzep trzyma pewnie podczas biegu.

    Nazwa kończy się na „11″, bo produkt trafił do sprzedaży przed premierą dwunastki. O dopasowaniu decyduje jednak rozmiar zaczepu, a ten się nie zmienił, więc pasek wejdzie też na Series 12. Więcej modeli zebraliśmy w przeglądzie sportowych pasków do Apple Watcha 11.

    Spigen WBF01 Band

    Spigen WBF01 Band to propozycja na co dzień, bliższa klasycznemu paskowi sportowemu Apple niż wersji treningowej. Ten sam zaczep 44/45/46/49 mm, więc obie generacje obsłuży bez różnicy.

    [hs_products ids=”146771,146530,146419″ cols=”3″ title=”Paski pasujące do Series 11 i 12″]

    Etui do Apple Watch Series 12: tu zgodność się kończy

    Zła wiadomość: etui z Series 11 nie wejdzie na Series 12. Obudowa opina kopertę ciasno, więc milimetr szerokości robi całą różnicę.

    Widać to po opisach samych producentów. Spigen oznacza swoją obudowę Thin Fit 360 jako zgodną z „Apple Watch 10 / 11″ i dwunastki w tej nazwie nie ma. Bizon z kolei wypuścił osobne serie dedykowane wyłącznie Series 12, osobno dla koperty 46 mm i 42 mm.

    Ta sama zasada dotyczy folii i szkieł na ekran. Skoro zmieniła się powierzchnia wyświetlacza i grubość ramek, wykrój z poprzedniej generacji nie trafi w krawędzie.

    Bizon Case Watch Adamo do Series 12

    Bizon Case Watch Adamo łączy obudowę ze szkłem na ekran, więc zabezpieczasz kopertę i wyświetlacz jednym produktem. Wersja przezroczysta nie zasłania koloru koperty, a matowa czerń zmienia zegarek wizualnie.

    Etui jest dostępne osobno dla wersji 46 mm i 42 mm. To nie jest jeden uniwersalny rozmiar.

    Bizon Case Watch Felipe do Series 12

    Bizon Case Watch Felipe to propozycja pod pracę fizyczną i rower. Osłania ekran wystającą krawędzią, która przyjmuje otarcie zamiast szkła. Ceramic Shield 2 jest odporniejszy od Ion-X, ale wciąż przegrywa z betonem i framugą drzwi.

    Uwaga przy zakupie: karta produktu, która podaje wyłącznie „Apple Watch 46 mm” bez numeru generacji, prawie zawsze opisuje wykrój pod Series 10 i 11. Szukaj opisu z jawnym „Series 12″.

    [hs_products ids=”146683,143174,146680″ cols=”3″ title=”Etui do Apple Watch Series 12″]

    Jeśli zostajesz przy Series 11

    Wciąż warto go zabezpieczyć, zwłaszcza że aluminiowa jedenastka ma słabsze szkło Ion-X.

    UNIQ Valencia

    UNIQ Valencia to anodowane aluminium połączone z elastycznym TPU. Wygląda jak metalowa ramka, a zachowuje się jak etui. Dobry wybór, gdy zależy Ci na ochronie, której nie widać.

    Producent podaje zgodność jako „Apple Watch 46 mm”, bez numeru generacji, a produkt trafił do oferty przed premierą dwunastki. Traktuj go jako etui do Series 11 i 10.

    Bizon Watch Film HydroFlex

    Bizon Watch Film HydroFlex to folia hydrożelowa w zestawie sześciu sztuk, przycięta pod Series 11 i 10 w rozmiarze 46 mm. Wersja na 42 mm jest osobno. Hydrożel układa się na zaokrągleniu ekranu lepiej niż sztywne szkło.

    Koszt naprawy ekranu w Apple Watchu potrafi sięgnąć kilkuset złotych, a komplet folii to ułamek tej kwoty. Rachunek robi się prosty.

    Apple Watch 12 czy 11: który wybrać?

    Apple Watch Series 12 vs 11 sprowadza się do pięciu sytuacji i pięciu jednoznacznych odpowiedzi.

    Masz Series 11 i zastanawiasz się nad zmianą. Zostań przy swoim. Ta sama rozdzielczość, ta sama bateria, ta sama łączność. Chyba że regeneracja i dane treningowe to Twój główny powód noszenia zegarka. Wtedy Gotowość i gęstsze HRV są realnym argumentem.

    Masz Series 9 lub starszy model. Bierz Series 12. Przeskok jest duży: bateria 24 zamiast 18 godzin, wyraźnie większy ekran, szybsze ładowanie, cała nowa warstwa funkcji zdrowotnych i Ceramic Shield 2.

    Kupujesz pierwszego Apple Watcha. Series 12 w wersji aluminiowej. Skoro cena wejścia się nie zmieniła, nie ma powodu sięgać po poprzednika w cenie zbliżonej do nowości. Jeśli budżet jest sztywny, alternatywą jest tańszy Apple Watch SE 3.

    Szukasz oszczędności. Series 11 z wyprzedaży u operatora. Dostajesz tę samą rozdzielczość i jasność, tę samą baterię, ten sam czas pracy i wszystkie funkcje programowe. Tracisz wyłącznie nowe czujniki i Gotowość.

    Rozważasz ceramikę. Tylko jeśli zależy Ci na wyglądzie. Pod spodem to ten sam zegarek, a za samą obudowę dopłacasz niemal tyle, ile kosztuje cały model aluminiowy. W tym budżecie mieści się już Ultra, którą opisaliśmy w porównaniu Apple Watch Ultra 3 i Ultra 2.

    Jeśli rozglądasz się też poza ekosystemem Apple, porównaj z Google Pixel Watch 5, a jeśli szukasz zegarka typowo pod bieganie, sprawdź nasz ranking zegarków do biegania 2026.

    Podsumowanie

    Całe porównanie Apple Watch Series 12 vs 11 sprowadza się do jednego pomysłu: zmierzyć serce dokładniej i częściej niż dotąd. Wszystko inne zostało prawie nietknięte.

    Pięć wniosków na koniec:

    1. Nowe czujniki to jedyny prawdziwy powód do zmiany, tętno co 5 sekund, HRV do 24 razy częściej, wskaźnik Gotowość
    2. Rozdzielczość, bateria i łączność są identyczne jak w Series 11, łącznie z 24 godzinami pracy i Wi-Fi 4
    3. Ceramic Shield 2 realnie pomaga posiadaczom wersji aluminiowej, bo to najłatwiej rysujący się wariant
    4. Koperta urosła o 1 mm, paski pasują dalej, etui i folie z Series 11 już nie
    5. Cena wejścia się nie zmieniła, więc przy pierwszym zakupie nowszy model wygrywa bez dyskusji

    Jeśli zostajesz przy jedenastce, zainwestuj w folię i porządny pasek zamiast w nowy zegarek. Jeśli przesiadasz się na dwunastkę, pamiętaj, że etui musi być opisane jako „Series 12″, starsze po prostu nie wejdzie.

    FAQ: najczęściej zadawane pytania

    Czy paski z Apple Watcha 11 pasują do Series 12?

    Tak. Mocowanie pasków nie zmieniło się między generacjami, więc pasek z Series 11 wejdzie na Series 12 bez przeróbek. Pamiętaj tylko, że koperta 42 mm bierze mniejszy zaczep (38/40/41/42 mm), a koperta 46 mm większy (42/44/45/46/49 mm).

    Czy etui z Apple Watcha 11 pasuje do Series 12?

    Nie. Koperta Series 12 jest o 1 mm szersza w obu rozmiarach, więc obudowa z poprzedniej generacji nie domknie się prawidłowo. Szukaj etui opisanego wprost jako „Apple Watch Series 12″.

    Czy warto kupić Apple Watcha 11 zamiast 12?

    Warto, jeśli znajdziesz go wyraźnie taniej. Series 11 ma ten sam ekran, tę samą baterię, tę samą łączność 5G i wszystkie funkcje programowe, w tym Wynik snu oraz powiadomienia o nadciśnieniu. Tracisz nowe czujniki i wskaźnik Gotowość.

    Czy Apple Watch Series 12 mierzy ciśnienie krwi?

    Nie mierzy ciśnienia. Obie generacje, 11 i 12, mają natomiast powiadomienia o nadciśnieniu. Zegarek analizuje dane z czujnika optycznego i sygnalizuje możliwe objawy, ale nie podaje wartości ciśnienia.

    Jaka jest różnica w baterii między Series 12 a 11?

    Deklarowany czas pracy jest identyczny: do 24 godzin normalnego użytkowania i do 38 godzin w trybie Niskie zużycie energii. Series 12 wytrzymuje za to do 10 godzin treningu w plenerze zamiast 8, a 15 minut ładowania daje 12 godzin pracy zamiast 8.

    Czy Gotowość trafi do Apple Watch Series 11 w aktualizacji?

    Apple udostępnia Gotowość wyłącznie w Series 12 i nie zapowiedziało jej dla starszych modeli. Funkcja korzysta z gęstości pomiarów, której czujnik z Series 11 po prostu nie zbiera.

    Ile kosztuje Apple Watch Series 12 w Polsce?

    Ceny zaczynają się od 1 899 zł za wersję aluminiową 42 mm z GPS. Wariant 46 mm kosztuje 2 199 zł, wersje z modemem komórkowym od 2 399 zł, tytan od 3 299 zł, a ceramika od 4 399 zł.

    Który rozmiar Apple Watcha wybrać: 42 czy 46 mm?

    Rozmiar 42 mm pasuje na nadgarstki o obwodzie 130–200 mm, a 46 mm na 140–245 mm. Większa koperta to większy ekran i ten sam czas pracy, mniejsza jest lżejsza o około 7 gramów i mniej rzuca się w oczy pod rękawem.


    Źródła:

  • iPhone Duo czy Galaxy Z Fold 8? Porównanie składaków

    iPhone Duo czy Galaxy Z Fold 8? Porównanie składaków

    iPhone Duo vs Galaxy Z Fold 8 to wybór między dwoma składanymi telefonami w formacie paszportu, z ekranem wewnętrznym o tej samej przekątnej 7,6 cala. iPhone wygrywa pyłoszczelnością IP68 i ekosystemem Apple. Samsung Galaxy Z Fold 8 jest za to o 53 g lżejszy, cieńszy, tańszy o 1 250 zł i ma Galaxy AI po polsku.

    O wyborze zdecyduje głównie system, którego już używasz. Porównaliśmy oba telefony parametr po parametrze na podstawie oficjalnych specyfikacji Apple i Samsunga, a na końcu każdej sekcji podajemy krótki werdykt.

    Jedno zastrzeżenie: iPhone Duo trafi do sprzedaży dopiero 23 października, więc to porównanie danych producentów, a nie test.

    iPhone Duo vs Galaxy Z Fold 8: najważniejsze różnice w tabeli

    ParametriPhone DuoGalaxy Z Fold 8
    Ekran wewnętrzny7,6″, 1878 × 2670 px, 430 ppi, wykończenie matowe7,6″ (4:3), 2448 × 1848 px, 403 ppi
    Ekran zewnętrzny5,4″, 1398 × 2034 px, 460 ppi5,5″ (16:10), 1972 × 1248 px, 428 ppi
    Jasność szczytowa3000 nitów3000 nitów
    Wymiary po złożeniu117,8 × 84,1 × 11,3 mm123,9 × 81,9 × 9,7 mm
    Grubość po rozłożeniu5,2 mm4,5 mm
    Masa254 g201 g
    ProcesorApple A20 ProSnapdragon 8 Elite Gen 5 for Galaxy
    Pamięć256 GB, 512 GB, 1 TB, 2 TB256 GB, 512 GB, 1 TB
    Aparaty z tyłu48 MP + 48 MP ultraszerokokątny50 MP + 50 MP ultraszerokokątny
    Teleobiektyw❌❌
    Aparaty z przodu12 MP (zewn.) + FaceTime pod ekranem10 MP (zewn.) + 10 MP (wewn.)
    Bateriadwa ogniwa, Apple nie podaje mAh4 800 mAh, dwa ogniwa
    Ładowanie przewodowe50% w ok. 20 min (ładowarka 60 W)63% w ok. 30 min (ładowarka 45 W)
    Ładowanie bezprzewodoweMagSafe i Qi2 do 25 WQi do 20 W, ładowanie zwrotne
    BiometriaTouch ID w przycisku bocznymczytnik w przycisku bocznym
    Karta SIMwyłącznie eSIM (dwa numery)nano-SIM + eSIM (dwie linie naraz)
    OdpornośćIP68IP48
    Rysik✅ Apple Pencil (USB-C), obsługa później w 2026❌ brak obsługi S Pen
    SystemiOS 27Android 17, One UI 9
    Aktualizacjemin. 5 lat poprawek bezpieczeństwa7 generacji Androida, 7 lat poprawek
    AI po polsku❌✅
    Cena w Polsce (od)9 999 zł8 749 zł

    Dane: specyfikacja iPhone’a Duo, porównanie Galaxy Z Fold 8 i Fold 8 Ultra i informacja prasowa Samsunga

    Wygląd i format: dwa paszporty, różne proporcje

    Oba telefony po złożeniu przypominają paszport, a nie wąski baton jak Galaxy Z Fold 8 Ultra. Różnice są jednak wyczuwalne w dłoni. iPhone Duo jest o 6 mm niższy i o 2 mm szerszy, ale ma 11,3 mm grubości, podczas gdy Fold 8 tylko 9,7 mm.

    Jeszcze większa różnica dotyczy masy. Fold 8 waży 201 g i według Samsunga jest najlżejszym Foldem w historii. iPhone Duo waży 254 g, o ponad jedną czwartą więcej. Po rozłożeniu różnica w grubości maleje, ale Fold 8 nadal jest cieńszy: 4,5 mm wobec 5,2 mm.

    Po lewej rozłożony iPhone Duo, po prawej Galaxy Z Fold 8. Źródła: Apple Newsroom, Samsung Newsroom

    Apple wykonało obudowę z tytanu Grade 5 z lustrzanym polerem. Samsung postawił na technologię Flex Titanium, czyli tytanową warstwę pod ekranem, która ma wzmacniać panel i z czasem ograniczać widoczność zagięcia.

    Werdykt: Galaxy Z Fold 8. Jest lżejszy o 53 g i cieńszy po złożeniu o 1,6 mm.

    Ekrany i zagięcie

    Na papierze to remis. Oba ekrany wewnętrzne mają 7,6 cala, odświeżanie do 120 Hz i jasność do 3000 nitów. iPhone ma odrobinę gęstsze piksele (430 wobec 403 ppi), ale z normalnej odległości tej różnicy nie zobaczysz.

    Liczy się wykończenie. iPhone Duo ma matową powłokę nanostrukturalną, która tłumi odblaski i według Apple ogranicza widoczność linii zgięcia. Samsung stosuje wykończenie o niskim współczynniku odbicia i funkcję Vision Booster, ale nie opisuje ekranu jako matowego.

    Drugą różnicą są proporcje. W Fold 8 ekran wewnętrzny ma format 4:3, bliski kwadratu, wygodny do czytania i pracy na dokumentach. Według Apple oba ekrany Duo mają te same proporcje, więc po rozłożeniu treść skaluje się proporcjonalnie, a przejście z małego ekranu na duży jest płynne.

    Uwaga: część właścicieli Fold 8 zauważyła, że rogi ekranu wewnętrznego lekko się uginają pod naciskiem. Samsung w odpowiedzi dla użytkowników w Korei Południowej wyjaśnił, że to celowa strefa amortyzująca, która chroni wyświetlacz, a nie wada. Dotyczy to też Fold 8 Ultra. Relacjonuje SamMobile.

    Werdykt: remis z lekką przewagą iPhone’a Duo za matowe wykończenie.

    Wydajność i system: A20 Pro kontra Snapdragon

    iPhone Duo dostał A20 Pro, ten sam czip co iPhone 18 Pro, z komorą parową połączoną bezpośrednio z procesorem. Samsung używa Snapdragona 8 Elite Gen 5 for Galaxy z 12 lub 16 GB RAM. To flagowe układy tej generacji, więc w codziennym użyciu żadnemu z telefonów nie zabraknie mocy. Który jest szybszy w grach, pokażą testy.

    Większa różnica jest w oprogramowaniu. iOS 27 na iPhonie Duo po raz pierwszy daje Split View, czyli dwie aplikacje obok siebie. Samsung rozwija wielozadaniowość od siedmiu generacji Foldów: One UI dzieli ekran na trzy aplikacje i dodaje okna pływające.

    Galaxy AI po polsku, Apple Intelligence bez polskiego

    Dla polskiego użytkownika to jedna z najważniejszych różnic w tym porównaniu. Galaxy AI obsługuje język polski: działają m.in. tłumaczenie rozmów na żywo i Asystent pisania.

    Apple Intelligence działa w 16 językach, wśród których polskiego nie ma. Jeśli funkcje AI są dla Ciebie ważne, Fold 8 daje dziś wyraźnie więcej.

    Funkcje iOS 27, których w Polsce nie będzie

    iOS 27 startuje w Unii Europejskiej okrojony. Apple ogłosiło w czerwcu, że przez wymogi unijnego aktu o rynkach cyfrowych (DMA) wstrzymuje w UE nową Siri AI. Razem z nią nie dostaniesz nowej aplikacji Siri, rozszerzonej Inteligencji wizualnej, zintegrowanych narzędzi do pisania ani trybu Siri w aparacie.

    To ważne, bo właśnie te funkcje Apple pokazywało jako największą zaletę dużego ekranu Duo. Na polskim iPhonie Duo zostaje dziś sam składany ekran i Split View.

    Aktualizacje: 7 generacji u Samsunga, minimum 5 lat u Apple

    Samsung obiecuje dla serii Galaxy Z Fold 8 siedem generacji aktualizacji Androida i siedem lat poprawek bezpieczeństwa, co przy starcie z Androidem 17 daje wsparcie do Androida 24. Apple nie podaje, ile wersji iOS dostanie iPhone Duo. W dokumentach dla brytyjskiego regulatora deklaruje dla iPhone’ów minimum pięć lat poprawek bezpieczeństwa od premiery.

    W praktyce iPhone’y dostają aktualizacje zwykle dłużej, niż wynosi to minimum, ale na papierze gwarancja Samsunga jest mocniejsza.

    Werdykt: wydajność to remis do czasu testów, a oprogramowanie w Polsce przemawia za Fold 8: Galaxy AI po polsku i dłuższe deklarowane wsparcie.

    Aparaty: 48 MP kontra 50 MP, oba bez teleobiektywu

    Zestawy są niemal identyczne. iPhone Duo ma dwa aparaty 48 MP (główny i ultraszerokokątny), Fold 8 dwa aparaty 50 MP. Żaden nie ma teleobiektywu, oba oferują za to 2x zoom jakości optycznej, czyli wycinek ze środka głównej matrycy.

    Obaj producenci podobnie wykorzystują drugi ekran. W iPhonie Duo funkcja Duo Preview pokazuje fotografowanej osobie podgląd kadru. Samsung pozwala nagrywać jednocześnie przednim i tylnym aparatem, z podglądem na ekranie zewnętrznym.

    Aparatem głównym Duo nagrasz wideo 4K Dolby Vision przy 120 kl./s, a Fold 8 ma funkcję My FanCam, która automatycznie śledzi wybraną osobę i przycina nagranie do formatu mediów społecznościowych.

    Kto robi lepsze zdjęcia, pokażą dopiero testy. Teleobiektyw 10 MP z zoomem 3x i aparat 200 MP Samsung zostawił dla Fold 8 Ultra, co pokazujemy w porównaniu Ultry z Galaxy Z Fold 8.

    Bateria i ładowanie

    Samsung podaje konkret: 4 800 mAh w dwóch ogniwach. Apple pojemności nie ujawnia. Wiadomo tylko, że Duo także ma dwa ogniwa, po jednym w każdej połówce, i według producenta wytrzymuje do 24 godzin typowego użytkowania.

    Szybkie ładowanie według producentów wygląda tak:

    • iPhone Duo: 50% w około 20 minut z ładowarką USB PD 60 W, 50% w około 30 minut z MagSafe i ładowarką 35 W, bezprzewodowo na ładowarkach MagSafe i Qi2 do 25 W.
    • Galaxy Z Fold 8: 63% w około 30 minut z ładowarką 45 W i przewodem 3A, bezprzewodowo do 20 W (Qi), a do tego ładowanie zwrotne innych urządzeń.

    Żadnego z nich nie kupisz z ładowarką w pudełku. Do Duo wybierz ładowarkę sieciową USB PD o mocy co najmniej 60 W, a do Fold 8 ładowarkę 45 W zgodną z szybkim ładowaniem Samsunga (USB PD z PPS). Konkretne modele opisaliśmy w poradniku o ładowarkach do Galaxy Z Fold 8 Ultra, bo oba Foldy ładują się z tą samą mocą.

    Werdykt: nie do rozstrzygnięcia, bo Apple nie podaje pojemności. Duo ładuje się szybciej bezprzewodowo (25 W wobec 20 W), Fold 8 umie za to ładować inne urządzenia.

    Wytrzymałość: IP68 kontra IP48

    Tu iPhone ma wyraźną przewagę. Klasa IP68 oznacza pełną pyłoszczelność, a Apple deklaruje dla Duo odporność na zanurzenie do 6 m przez 30 minut.

    Galaxy Z Fold 8 ma IP48. Samsung deklaruje odporność na zanurzenie do 1,5 m w wodzie słodkiej przez 30 minut, ale przed pyłem chroni tylko częściowo, bo norma obejmuje drobiny większe niż 1 mm. Sam producent odradza używanie go na plaży i przy basenie.

    Z przodu iPhone’a jest warstwa Ceramic Shield 2, według Apple 3x bardziej odporna na zarysowania niż poprzednia generacja. Jeszcze w 2026 roku Duo dostanie też obsługę Apple Pencil, a Samsung zrezygnował z rysika S Pen już w Galaxy Z Fold 7.

    Werdykt: iPhone Duo. IP68 to realna przewaga w telefonie z ruchomym zawiasem.

    Cena i dostępność w Polsce

    PamięćiPhone DuoGalaxy Z Fold 8
    256 GB9 999 zł8 749 zł
    512 GB10 999 zł9 599 zł
    1 TB12 999 zł11 299 zł
    2 TB15 999 złniedostępny

    Ceny katalogowe producentów z 10 września 2026. W sklepie Samsunga trwają promocje, więc Fold 8 bywa tańszy.

    Różnica w wersji podstawowej to 1 250 zł na korzyść Samsunga. Za cenę podstawowego Duo kupisz Fold 8 z 512 GB i zostanie Ci 400 zł. Fold 8 jest już w sprzedaży, a iPhone Duo wchodzi do przedsprzedaży 16 października o 14:00 i do sklepów 23 października. Tylko Apple oferuje wersję z 2 TB.

    Przed zakupem sprawdź jeszcze kartę SIM. iPhone Duo nie ma tacki i obsługuje wyłącznie eSIM. Galaxy Z Fold 8 ma gniazdo nano-SIM i obsługuje eSIM, przy czym według SamMobile aktywne mogą być maksymalnie dwie linie naraz. Jeśli używasz fizycznej karty, poproś operatora o eSIM przed przesiadką na Duo.

    Werdykt: Galaxy Z Fold 8. Jest tańszy w każdej pojemności i dostępny od ręki.

    Który składany telefon wybrać: iPhone Duo czy Galaxy Z Fold 8?

    Wybór jest prostszy, niż sugeruje długość tabeli:

    • Wybierz iPhone’a Duo, jeśli masz iPhone’a, Maca albo Apple Watch, zależy Ci na odporności na pył i planujesz pisać rysikiem. Pogódź się jednak z wyższą ceną, większą masą i brakiem AI po polsku.
    • Wybierz Galaxy Z Fold 8, jeśli korzystasz z Androida, chcesz lżejszego telefonu, AI po polsku i bogatszej wielozadaniowości. Oszczędzasz 1 250 zł i kupisz go od razu, ale musisz liczyć się ze słabszą ochroną przed pyłem (IP48) i brakiem rysika.
    • Rozważ inny model, jeśli zależy Ci na zbliżeniach z daleka. Żaden z tych składaków nie ma teleobiektywu, ma go na przykład iPhone 18 Pro (4x) albo Galaxy Z Fold 8 Ultra (3x).

    Przesiadka z iOS na Androida (lub odwrotnie) tylko dla składanego telefonu rzadko się opłaca. Apple Watch działa wyłącznie z iPhone’em, iMessage i FaceTime nie przejdą na Androida, a Galaxy Watch nie współpracuje z iPhone’em. Dane przeniesiesz aplikacją Przenieś do iOS albo Samsung Smart Switch, ale ekosystemu akcesoriów i subskrypcji już nie.

    W pojedynku iPhone Duo vs Galaxy Z Fold 8 nie ma jednego zwycięzcy. Najważniejsze wnioski:

    1. Ekran to remis. Oba mają 7,6 cala, a Duo wyróżnia się matowym wykończeniem.
    2. Fold 8 jest lżejszy i cieńszy. 201 g i 9,7 mm wobec 254 g i 11,3 mm.
    3. Duo jest szczelniejszy i dostanie rysik. IP68 wobec IP48, a obsługa Apple Pencil pojawi się jeszcze w 2026 roku.
    4. Fold 8 ma AI po polsku i dłuższe wsparcie. Apple Intelligence polskiego nie obsługuje, a Siri AI na starcie nie działa w UE.
    5. Fold 8 jest tańszy o 1 250 zł i dostępny od ręki razem z pełną gamą akcesoriów.

    Wszystko o samym iPhonie Duo, w tym pełną specyfikację i polski cennik, znajdziesz w naszym artykule o składanym iPhonie Duo.

    Akcesoria do Galaxy Z Fold 8 i iPhone’a Duo: co kupisz już dziś

    To praktyczna różnica, o której łatwo zapomnieć. Do Galaxy Z Fold 8 w naszej ofercie jest już kilkadziesiąt produktów: etui, szkła, folie i osłony aparatu. W kategorii akcesoriów do iPhone’a Duo są już pierwsze etui Spigen, UAG, PanzerGlass i Bizon. Porównaliśmy je w rankingu etui do iPhone’a Duo.

    Spigen Airskin Aramid MagSafe

    Spigen Airskin Aramid MagSafe to cienkie etui z włókna aramidowego z pierścieniem magnetycznym. Fold 8 nie ma wbudowanych magnesów, więc dopiero z takim etui przyczepisz go do ładowarek i uchwytów MagSafe, a telefon zachowa swoją największą zaletę, czyli niską masę.

    Supcase UB Grip Mag MagSafe

    Supcase UB Grip Mag MagSafe to wybór dla osób, które chcą mocniejszej ochrony i pewniejszego chwytu. Etui nie poprawi pyłoszczelności, ale osłoni krawędzie i okolice zawiasu przed upadkami i otarciami.

    Tech-Protect Easy Set Foil & Glass Fit+ 4in1

    Tech-Protect Easy Set Foil & Glass Fit+ 4in1 łączy folię na ekran wewnętrzny ze szkłem na zewnętrzny, czyli dokładnie tak, jak powinno się chronić składak. Dlaczego sztywne szkło nie nadaje się na ekran wewnętrzny, wyjaśniamy w przeglądzie szkieł do Galaxy Z Fold 8.

    [hs_products ids=”142087,141063,142722″ cols=”3″ title=”Akcesoria do Galaxy Z Fold 8″]

    FAQ: iPhone Duo vs Galaxy Z Fold 8

    Co jest lepsze: iPhone Duo czy Samsung Galaxy Z Fold 8?

    Żaden nie wygrywa we wszystkim, a to, czy lepszy okaże się iPhone, czy Samsung Galaxy, zależy głównie od systemu, którego już używasz. iPhone Duo jest szczelniejszy (IP68) i jeszcze w 2026 roku dostanie obsługę Apple Pencil, a Galaxy Z Fold 8 jest lżejszy o 53 g, tańszy o 1 250 zł i ma Galaxy AI po polsku.

    Ile kosztuje Galaxy Z Fold 8, a ile iPhone Duo?

    Samsung Galaxy Z Fold 8 kosztuje w Polsce od 8 749 zł, a iPhone Duo od 9 999 zł, w obu przypadkach za wersję 256 GB. Samsunga kupisz od ręki, a Duo trafi do sklepów 23 października.

    Co ma iPhone Duo, a czego nie ma Samsung?

    Pełną pyłoszczelność w klasie IP68, wersję z 2 TB pamięci, matowe wykończenie ekranu wewnętrznego i wbudowane magnesy MagSafe, więc działa z ładowarkami magnetycznymi bez dodatkowego etui. Jeszcze w 2026 roku dostanie też obsługę Apple Pencil.

    Co ma Galaxy Z Fold 8, a czego nie ma iPhone Duo?

    Galaxy AI po polsku, wielozadaniowość z trzema aplikacjami obok siebie i oknami pływającymi, gniazdo nano-SIM, niższą masę (201 g wobec 254 g) i cieńszą obudowę. Jest też tańszy o 1 250 zł i już dostępny.

    Czy Galaxy Z Fold 8 obsługuje S Pen?

    Nie. Galaxy Z Fold 8 i Fold 8 Ultra nie obsługują S Pen. Samsung zrezygnował z rysika już w Galaxy Z Fold 7 w 2025 roku.

    Czy iPhone Duo ma kartę SIM?

    Nie. iPhone Duo obsługuje wyłącznie eSIM, maksymalnie dwa numery jednocześnie. Galaxy Z Fold 8 ma gniazdo nano-SIM i obsługuje eSIM, więc zadziała z tradycyjną kartą.

    Czy etui do Samsunga Fold 8 pasuje do iPhone’a Duo?

    Nie. Telefony mają inne wymiary i inaczej rozmieszczone aparaty, więc każdy wymaga dedykowanego etui.

    Źródła: specyfikacja iPhone’a Duo, informacja prasowa Apple, Apple o wstrzymaniu Siri AI w UE, porównanie Galaxy Z Fold 8 i Fold 8 Ultra na stronie Samsunga, informacja prasowa Samsunga o Galaxy Z Fold 8, SamMobile o rogach ekranu Fold 8, SamMobile o kartach SIM w serii Z8

  • Galaxy S26 FE vs S25 FE: co naprawdę się zmieniło?

    Galaxy S26 FE vs S25 FE: co naprawdę się zmieniło?

    W porównaniu Galaxy S26 FE vs S25 FE różnice sprowadzają się do trzech rzeczy: procesora Exynos 2500 zamiast 2400, systemu One UI 9 zamiast One UI 8 i portu USB, który cofnął się do wersji 2.0. Ekran, wszystkie trzy aparaty, selfie i bateria 4 900 mAh są identyczne.

    Premiera S26 FE odbyła się 27 sierpnia 2026, a sprzedaż rusza 4 września.

    Postaw oba telefony obok siebie, a nie odróżnisz ich bez zaglądania w ustawienia. Samsung przeniósł niemal cały sprzęt z zeszłego roku i podniósł cenę.

    Poniżej pełna tabela obu modeli, rozstrzygnięcie krążącej plotki o baterii silicon-carbon, którą powtarzają nawet tabele specyfikacji, oraz sekcja o akcesoriach: co pasuje do którego modelu i dlaczego etui z S25 FE nie wejdzie na S26 FE.

    Kiedy który model wszedł na rynek

    Oba telefony zadebiutowały w tym samym momencie roku, w odstępie niespełna dwunastu miesięcy. Galaxy S25 FE miał premierę i start sprzedaży tego samego dnia, S26 FE dostał tydzień przerwy między jednym a drugim.

    WydarzenieGalaxy S25 FEGalaxy S26 FE
    Premiera (zapowiedź)4 września 202527 sierpnia 2026
    Start sprzedaży4 września 20254 września 2026
    Cena startowa (128 GB)750 EUR799 EUR
    System na starcieOne UI 8, Android 16One UI 9, Android 17

    Galaxy S26 FE jest już oficjalny. Samsung pokazał go 27 sierpnia 2026 i od razu podał pełną specyfikację oraz ceny, więc wszystkie dane w tym artykule pochodzą od producenta, a nie z przecieków. Do sklepów telefon trafia 4 września 2026.

    Samsung S25 FE jest w sprzedaży od roku i to zmienia całą kalkulację. Zapamiętaj to na sekcję o cenie, bo to tam leży najważniejsza różnica między tymi modelami.

    Akcesoria do obu generacji są dostępne od ręki. Zobacz kategorię Galaxy S26 FE →

    Galaxy S26 FE vs S25 FE: pełna tabela porównawcza

    Pogrubiliśmy wyłącznie te pozycje, które faktycznie się różnią.

    ParametrGalaxy S25 FEGalaxy S26 FE
    ProcesorExynos 2400 (4 nm)Exynos 2500 (3 nm)
    Układ graficznyXclipse 940Xclipse 950
    RAM8 GB8 GB
    Pamięć128 / 256 / 512 GB, UFS 4.0128 / 256 / 512 GB, UFS 4.0
    Ekran6.7″, Dynamic AMOLED 2X6.7″, Dynamic AMOLED 2X
    Rozdzielczość1080 × 2340 (385 ppi)1080 × 2340 (385 ppi)
    Odświeżanie60–120 Hz60–120 Hz
    Jasność szczytowa1 900 nitów1 900 nitów
    SzkłoGorilla Glass Victus+Gorilla Glass Victus+
    Aparat główny50 MP, f/1.8, OIS50 MP, f/1.8, OIS
    Ultraszerokokątny12 MP, f/2.2, 123°12 MP, f/2.2, 123°
    Teleobiektyw8 MP, zoom 3×, OIS8 MP, zoom 3×, OIS
    Selfie12 MP, f/2.212 MP, f/2.2
    Wideo8K 30 fps, 4K 120 fps8K 30 fps, 4K 120 fps
    Bateria4 900 mAh, Li-Ion4 900 mAh, Li-Ion
    Ładowanie przewodowe45 W (65% w 30 min)45 W (69% w 30 min)
    Ładowanie bezprzewodowe15 W, zgodność z Qi215 W, zgodność z Qi2
    Certyfikowane cykle ładowania2 0001 200
    Port USB-CUSB 3.2 Gen 1USB 2.0
    Wymiary161.3 × 76.6 × 7.4 mm161.6 × 76.9 × 7.4 mm
    Waga190 g193 g
    Ramkaaluminiumaluminium
    OdpornośćIP68IP68
    System na starcieOne UI 8, Android 16One UI 9, Android 17
    KoloryIcyblue, Jetblack, Navy, WhiteGraphite, Pistachio, Blueberry

    Dziewięć pozycji różnych na dwadzieścia pięć. Z tego pięć to kosmetyka (wymiary, waga, kolory, tempo ładowania, numer wersji One UI), dwie są krokami wstecz, a zysk w wydajności daje procesor razem z układem graficznym.

    Co daje Exynos 2500 w codziennym używaniu?

    Exynos 2500 to jedyna zmiana odczuwalna na co dzień. Układ powstaje w drugiej generacji procesu 3 nm GAA, podczas gdy Exynos 2400 z S25 FE korzystał z 4 nm.

    Zysk wydajności według Samsunga:

    • Około 30% szybszy procesor (CPU) i układ graficzny (GPU)
    • Około 40% szybszy układ NPU, odpowiadający za funkcje Galaxy AI
    • Nowszy rdzeń główny: Cortex-X925 zamiast Cortex-X4
    • Nowszy układ graficzny: Xclipse 950 zamiast Xclipse 940

    NPU jest tu ważniejszy, niż wygląda na papierze. To on liczy funkcje Galaxy AI, czyli podsumowania, tłumaczenia w czasie rzeczywistym i obróbkę zdjęć. Jeśli faktycznie używasz Galaxy AI, to największa różnica w całym zestawieniu.

    Uwaga: 30% na papierze nie oznacza 30% szybszego telefonu. Oba modele w codziennych zadaniach, czyli przy przeglądaniu, mediach społecznościowych i zdjęciach, działają praktycznie tak samo. Różnica ujawnia się w grach i przy dłuższym obciążeniu.

    Ekran i aparaty przeszły bez zmian

    Tu nie ma o czym pisać i to jest właśnie najważniejsza informacja.

    Parametry ekranu są identyczne: 6,7 cala, Dynamic AMOLED 2X, 1080 × 2340, odświeżanie od 60 do 120 Hz, deklarowana jasność 1 900 nitów, szkło Gorilla Glass Victus+.

    Zestaw aparatów jest identyczny, sensor po sensorze:

    • Główny 50 MP, f/1.8, z optyczną stabilizacją (OIS)
    • Ultraszerokokątny 12 MP, f/2.2, kąt widzenia 123°
    • Teleobiektyw 8 MP, zoom optyczny 3×, z OIS
    • Selfie 12 MP, f/2.2

    Nagrywanie wideo także bez zmian: 8K w 30 fps i 4K w 120 fps w obu modelach.

    Sensory są te same, ale zdjęcia przechodzą przez nowszy procesor sygnału obrazu (ISP), więc Samsung zapowiada nieznacznie lepszą rozpiętość tonalną po zmroku. To jedyne, co w aparatach faktycznie się zmienia.

    Nowe w S26 FE są wyłącznie funkcje programowe: My FanCam (automatyczne trzymanie wybranej osoby w kadrze, wcześniej dostępne tylko w modelach składanych) oraz Super Steady z blokadą poziomu. To software, który Samsung może w przyszłości udostępnić także starszemu modelowi.

    Bateria bez zmian i bez ogniwa silicon-carbon

    Oba telefony mają 4 900 mAh, tę samą moc ładowania przewodowego 45 W i bezprzewodowego 15 W.

    Krąży informacja, że Samsung S26 FE dostał baterię silicon-carbon. Nie jest potwierdzona. Samsung nie wymienia tej technologii w oficjalnej specyfikacji, a SamMobile wprost pisze o zwykłym ogniwie litowo-jonowym. Część baz danych, w tym GSMArena, oznacza jednak ogniwo jako Si/C.

    Rozstrzygnięcia od producenta nie ma. Pewne jest natomiast to, że silicon-carbon trafiło w lipcu 2026 wyłącznie do modeli składanych: Galaxy Z Flip 8, Z Fold 8 i Z Fold 8 Ultra.

    Realny zysk w czasie pracy bierze się i tak nie z ogniwa, tylko z oszczędniejszego procesora w 3 nm. Samsung deklaruje około godziny dłuższego odtwarzania wideo, a unijna etykieta energetyczna podaje 50 godzin pracy wobec 42,5 godziny w S25 FE i klasę A zamiast B.

    Różnica w ładowaniu jest kosmetyczna: 69% w 30 minut wobec 65% w S25 FE. Cztery punkty procentowe.

    Ukryty minus: bateria wytrzyma mniej cykli

    Tego Samsung nie reklamuje, a wynika wprost z unijnej etykiety energetycznej. Ogniwo w S26 FE jest certyfikowane na 1 200 cykli ładowania, a w S25 FE na 2 000. Cykl to pełne naładowanie od zera do stu procent; po przekroczeniu tego limitu bateria zachowuje mniej niż 80% pierwotnej pojemności.

    W praktyce 1 200 cykli to nadal kilka lat normalnego używania. Warto jednak wiedzieć, że przy siedmioletnim wsparciu systemowym bateria wyczerpie swój certyfikowany zapas znacznie wcześniej niż aktualizacje.

    Do osiągnięcia pełnych 45 W oba modele potrzebują tej samej ładowarki USB Power Delivery (USB PD) o mocy co najmniej 45 W. Kupując akcesoria, nie musisz rozróżniać generacji.

    Port USB to pierwszy krok wstecz

    Galaxy S26 FE ma port USB-C w standardzie 2.0, a S25 FE miał USB 3.2 Gen 1. To drugi obok żywotności baterii punkt, w którym nowszy model wypada gorzej od poprzednika.

    Ładowanie działa tak samo szybko, bo moc nie zależy od wersji standardu danych. Wolniejszy jest wyłącznie transfer plików.

    Skala tej różnicy robi wrażenie dopiero na konkretach. Minuta wideo w 8K waży kilkaset megabajtów, więc godzinny materiał to kilkadziesiąt gigabajtów. Po USB 3.2 Gen 1 zgrasz go w kilka minut, po USB 2.0 telefon poleży podłączony do komputera znacznie dłużej.

    Jeśli używasz chmury albo przesyłasz zdjęcia bezprzewodowo, nie zauważysz różnicy.

    System i aktualizacje, czyli różnica jednego roku

    Galaxy S26 FE startuje z One UI 9 na Androidzie 17, a S25 FE debiutował z One UI 8 na Androidzie 16.

    Obie generacje mają tę samą politykę wsparcia: siedem generacji Androida i siedem lat poprawek bezpieczeństwa. Ponieważ jednak S26 FE zaczyna rok później, jego wsparcie kończy się o rok później.

    To rzeczywista przewaga nowszego modelu, choć w praktyce oznacza wybór między telefonem wspieranym do 2032 a takim wspieranym do 2033. S25 FE i tak dostanie One UI 9 w aktualizacji.

    Tutaj leży prawdziwa różnica między modelami

    Ceny startowe obu modeli w Europie:

    WersjaGalaxy S25 FE na starcieGalaxy S26 FE na starcie
    8 GB / 128 GB750 EUR799 EUR
    8 GB / 256 GB810 EUR899 EUR
    8 GB / 512 GB930 EUR1 099 EUR

    Samsung S26 FE jest droższy na każdym poziomie pamięci. Podwyżka rośnie razem z pojemnością: 49 EUR na wersji podstawowej, 89 EUR na 256 GB i aż 169 EUR na 512 GB.

    Kluczowe jest jednak coś innego. Galaxy S25 FE jest na rynku od roku i zdążył wyraźnie potanieć. Realny poziom obniżki zależy od sklepu i promocji, ale starszy model kupisz dziś zauważalnie taniej niż w dniu premiery, podczas gdy S26 FE dopiero startuje z pełnym cennikiem.

    Połącz to z tabelą specyfikacji: dostajesz ten sam ekran, ten sam zestaw aparatów, tę samą baterię i szybszy port USB, płacąc znacznie mniej. Dla większości osób Galaxy S25 FE jest dziś sensowniejszym zakupem.

    Galaxy S26 FE vs S25 FE: który wybrać?

    Wybierz Galaxy S26 FE, jeśli:

    • Regularnie korzystasz z funkcji Galaxy AI, bo NPU zyskał tu najwięcej.
    • Grasz i chcesz zapas mocy na kilka lat do przodu.
    • Zależy Ci na najdłuższym możliwym wsparciu, czyli do 2033 roku.
    • Kupujesz telefon na sześć lub siedem lat i różnica w cenie rozkłada się na ten okres.

    Wybierz Galaxy S25 FE, jeśli:

    • Patrzysz na stosunek ceny do możliwości. Ekran, aparaty i bateria są identyczne, a płacisz wyraźnie mniej.
    • Zgrywasz duże pliki kablem, bo tylko ten model ma szybki port USB 3.2 Gen 1.
    • Nie używasz funkcji AI na tyle intensywnie, żeby poczuć szybszy NPU.

    Nasz wybór: przy dzisiejszej różnicy cen Galaxy S25 FE wygrywa dla większości kupujących. Galaxy S26 FE ma sens, gdy planujesz trzymać telefon do końca okresu wsparcia albo mocno korzystasz z Galaxy AI.

    Jeśli rozważasz mocniejsze modele z tej rodziny, zestawiliśmy je w porównaniu Galaxy S26 Ultra i S25 Ultra.

    Akcesoria: czy etui z Galaxy S25 FE pasuje do S26 FE?

    Nie pasuje i nie warto próbować. To pierwsze pytanie, które pada przy zmianie generacji i akurat tutaj odpowiedź jest jednoznaczna.

    Różnica wymiarów wynosi 0.3 mm na wysokości i 0.3 mm na szerokości, a według Android Authority Samsung lekko przemodelował też wyspę aparatu. Grubość jest identyczna (7.4 mm), więc miękkie etui z poprzednika często da się naciągnąć, ale:

    • Wycięcia na aparat nie trafiają w to samo miejsce. Przy zmienionej wyspie część obiektywu bywa zasłonięta.
    • Przyciski nie pokrywają się z wycięciami, więc klikanie staje się niewygodne.
    • Sztywne etui pękają w narożniku przy próbie naciągnięcia.

    Ze szkłami hartowanymi jest tak samo. Przekątna i rozdzielczość się nie zmieniły, ale o 0.3 mm szerszy front sprawia, że szkło do S25 FE nie zakryje ekranu równo, a klej trafi częściowo na krawędź.

    Uwaga: producenci wypuścili dedykowane wersje do S26 FE jeszcze przed startem sprzedaży telefonu, więc nie ma powodu iść na kompromis. Wybieraj akcesoria opisane dokładnie tym modelem, który masz.

    Magnesy: problem wspólny dla obu generacji

    Ani Galaxy S25 FE, ani S26 FE nie mają wbudowanych magnesów. Oba ładują się bezprzewodowo w standardzie Qi2 z mocą 15 W, ale żaden nie przyciągnie się sam do ładowarki ani uchwytu.

    W obu przypadkach rozwiązanie jest to samo: etui z pierścieniem magnetycznym. Zakładasz je i telefon zaczyna trzymać się ładowarek Qi2, powerbanków magnetycznych, uchwytów samochodowych i portfeli na karty. Ten sam mechanizm opisaliśmy przy iPhone’ie 16e bez MagSafe.

    Akcesoria magnetyczne pasujące do obu modeli znajdziesz w kategoriach ładowarki indukcyjne oraz akcesoria MagSafe.

    Akcesoria do Galaxy S26 FE

    Etui i szkła do nowego modelu trafiły do magazynu, zanim telefon w ogóle pojawił się w sklepach.

    Spigen Ultra Hybrid Mag MagSafe

    Do czego pasuje: Spigen Ultra Hybrid Mag, jeśli zależy Ci na magnesach.

    Etui łączy sztywne plecy z poliwęglanu (PC) z elastyczną ramką z TPU (termoplastyczny poliuretan), a do tego dokłada pierścień magnetyczny, którego brakuje w samym telefonie. Wersja Frost Black ma matowe, przydymione plecy, na których odciski palców są dużo mniej widoczne niż na wariancie błyszczącym.

    Ringke Fusion Magnetic MagSafe

    Przezroczyste etui ma magnesy i podwyższoną krawędź wokół wyspy aparatu. Dobry wybór, jeśli kupujesz kolor Pistachio albo Blueberry i chcesz go widzieć.

    Tech-Protect Glass Fit+

    Gorilla Glass Victus+ chroni ekran przed zarysowaniami, ale nie przed pękaniem przy upadku. Wymiana wyświetlacza w serwisie to koszt liczony w setkach złotych, a szkło hartowane to ułamek tej kwoty. Glass Fit+ przyjeżdża w zestawie dwóch sztuk z ramką montażową.

    [hs_products category=”2578″ limit=”6″ sort=”sales” title=”Akcesoria do Galaxy S26 FE”]

    Akcesoria do Galaxy S25 FE

    Samsung S25 FE ma za sobą rok na rynku, więc wybór jest tu znacznie szerszy: sama kategoria etui liczy ponad sto pozycji. Pełny ranking zebraliśmy w osobnym tekście o najlepszych etui do Galaxy S25 FE.

    UAG Scout MagSafe

    Konstrukcja pancerna z magnesami i certyfikatem MIL-STD-810G. UAG robi etui grubsze niż Spigen, ale to właśnie ta grubość chroni przy upadku na krawędź.

    Tech-Protect Magflex MagSafe

    To cieńsza alternatywa dla konstrukcji pancernych, też z pierścieniem magnetycznym. Sprawdzi się, jeśli nie chcesz, żeby etui dokładało telefonowi objętości.

    Spigen Glas.tR EZ Fit Pro

    System EZ Fit należy do najlepiej dopracowanych: ramka pozycjonuje szkło sama, więc równe przyklejenie zwykle udaje się za pierwszym razem. W zestawie dwie sztuki.

    [hs_products category=”1954″ limit=”6″ sort=”sales” title=”Etui do Galaxy S25 FE”]

    Podsumowanie

    Galaxy S26 FE to wyjątkowo ostrożna aktualizacja. Samsung przeniósł niemal cały sprzęt z poprzednika. Zmienił się procesor, system i port USB. Ekran, wszystkie aparaty i bateria zostały przeniesione bez zmian.

    Trzy rzeczy warte zapamiętania:

    1. Realny zysk daje tylko procesor. Exynos 2500 jest około 30% szybszy w CPU i GPU oraz 40% w NPU, co widać głównie w grach i funkcjach Galaxy AI.
    2. Są dwa kroki wstecz, nie jeden. Port USB cofnął się do wersji 2.0, a certyfikowana żywotność baterii spadła z 2 000 do 1 200 cykli ładowania.
    3. Cena przeważa szalę na korzyść S25 FE. Przy identycznym ekranie, aparatach i baterii starszy model kosztuje dziś wyraźnie mniej.

    Niezależnie od wyboru, oba telefony warto uzupełnić o to samo: etui z pierścieniem magnetycznym, bo żaden nie ma wbudowanych magnesów, oraz szkła hartowanego, bo Gorilla Glass Victus+ chroni przed zarysowaniami, nie przed upadkiem.

    Źródła: oficjalna zapowiedź Galaxy S26 FE w Samsung Global Newsroom, porównanie S26 FE i S25 FE w SamMobile, wyjaśnienie sprawy baterii silicon-carbon w SamMobile, karta specyfikacji Galaxy S26 FE w GSMArena, zestawienie cen obu generacji w GSMArena, nowe funkcje aparatu i One UI 9 według Android Authority, unijna etykieta energetyczna Galaxy S26 FE w GSMArena, analiza spadku liczby cykli ładowania w Android Authority

    FAQ: Galaxy S26 FE i S25 FE

    Czy warto dopłacić do Galaxy S26 FE?

    Zwykle nie. Ekran, wszystkie trzy aparaty i bateria są identyczne jak w S25 FE, a nowszy model ma wolniejszy port USB. Dopłata ma sens, jeśli intensywnie korzystasz z Galaxy AI albo chcesz najdłuższe wsparcie, czyli do 2033 roku.

    Kiedy premiera Galaxy S26 FE i kiedy rusza sprzedaż?

    Premiera odbyła się 27 sierpnia 2026, kiedy Samsung pokazał telefon i podał pełną specyfikację. Sprzedaż rusza 4 września 2026.

    Czym różni się Galaxy S26 FE od S25 FE?

    Trzema rzeczami: procesorem (Exynos 2500 w 3 nm zamiast Exynosa 2400 w 4 nm), systemem na starcie (One UI 9 na Androidzie 17 zamiast One UI 8) oraz portem USB, który cofnął się z 3.2 Gen 1 do 2.0. Ekran, aparaty, selfie i bateria 4 900 mAh są identyczne.

    Czy Galaxy S26 FE ma baterię silicon-carbon?

    Nie ma na to potwierdzenia od producenta. Samsung nie wymienia silicon-carbon w oficjalnej specyfikacji, a SamMobile pisze o zwykłym ogniwie litowo-jonowym 4 900 mAh, choć część baz danych oznacza je jako Si/C. Pewne jest, że w lipcu 2026 technologię tę dostały wyłącznie modele składane: Z Flip 8, Z Fold 8 i Z Fold 8 Ultra.

    Czy etui z Galaxy S25 FE pasuje do S26 FE?

    Nie. Nowy model jest o 0.3 mm wyższy i szerszy, a wyspa aparatu została lekko przemodelowana. Wycięcia na aparat i przyciski nie trafiają w to samo miejsce, więc potrzebujesz etui dedykowanego konkretnemu modelowi.

    Czy Galaxy S26 FE ma magnesy do MagSafe?

    Nie, podobnie jak S25 FE. Oba telefony ładują się bezprzewodowo w standardzie Qi2 z mocą 15 W, ale nie mają wbudowanego pierścienia magnesów. Magnesy dokłada etui, na przykład Spigen Ultra Hybrid Mag albo UAG Scout MagSafe.

    Który telefon ma dłuższy czas pracy na baterii?

    Galaxy S26 FE, ale różnica jest niewielka. Pojemność jest identyczna (4 900 mAh), a zysk bierze się z oszczędniejszego procesora w procesie 3 nm. Samsung deklaruje około godziny dłuższego odtwarzania wideo.